-

Stalagmit

O książce „Baśń jak niedźwiedź. Historie amerykańskie. Część I”

Czym jest dla nas Ameryka? Bajecznym kontynentem wielkich możliwości? Egzotycznym lądem wypełnionym niezbadaną przyrodą i równie egzotycznymi ludami? Co trzeźwiejsi i twardo stąpający po ziemi odpowiedzą, że jest miejscem, do którego wyjechały miliony naszych rodaków w poszukiwaniu pracy i chleba. Czy jednak znamy historię tego niezwykłego kontynentu i czy ją rozumiemy? Książka G. Maciejewskiego „Baśń jak niedźwiedź. Historie amerykańskie. Część I” pozwoli nam zapoznać się z najważniejszymi i najciekawszymi momentami dziejów Nowego Świata. Nie będzie to jednak konwencjonalna gawęda rozpoczynająca się opisem cywilizacji Azteków i Inków i kończąca się wzbudzającym znudzenie podkreślaniem mocarstwowości Stanów Zjednoczonych.
 Opowieść Autora zaczyna się od pierwszych prób kolonizacji nowych lądów za Atlantykiem podjętych przez mieszkańców Europy. Nie oczekujmy jednak stereotypowych opisów przygód odkrywców i rozważań nad konstrukcją ówczesnych jednostek pływających. Autor jak zawsze stara się dotrzeć do podłoża, do istotnych przyczyn wydarzeń z przeszłości. Udaje mu się to także tym razem. W efekcie dostajemy pasjonująca analizę okoliczności i motywacji stojących za kolonizatorskimi wyprawami Europejczyków na Zachód. Wszystko obraca się oczywiście wokół pieniędzy, władzy i żądzy zysków. W dalszych rozdziałach książki sytuacja jest jeszcze ciekawsza. Rozwija się przed naszymi oczami wielki historyczny kobierzec, ukazujący powiązane ze sobą wątki ambicji mocarstw europejskich, drapieżnych dążeń do zdobycia bogactwa, woli przetrwania miejscowych ludów. Nie jest to w żadnym wypadku obraz chaotyczny. Jego przewodnim motywem są działania Koscioła Rzymskokatolickiego, który mimo trudności i przeszkód wynikających między innymi z intryg europejskich władców i bezwzględności kolonizatorów, starał się głosić Ewangelię wśród tubylców i budować struktury prowadzące do realnej poprawy ziemskiego życia wiernych. Dlatego właśnie w książce znajdziemy wciągającą i pełną nieoczekiwanych zwrotów historię misji jezuickich w Paragwaju. Dowiemy się, jakie były przyczyny ich sukcesu i komu naprawdę zależało na ich zniszczeniu. Prześledzimy koleje trudnej walki o o. Bartolomeo Las Casas’a o ludzką godność Indian i sprowadzanych z Afryki niewolników. Przy okazji przyjdzie nam zastanowić się nad rzeczywistymi przyczynami upadku hiszpańskiego imperium w obu Amerykach. W tle będziemy rzecz jasna widzieli ekstremalnie trudne relacje Kościoła z ziemskimi potęgami.
„Historie amerykańskie” są książką o ludziach. Treść większości rozdziałów jest osnuta o losy najważniejszych postaci w historii Nowego Świata. Na kartach dzieła G. Maciejewskiego spotkamy m. in. Krzysztofa Kolumba, Johna Cabota, marszałka de Montcalm, indiańskich wodzów i wojowników (m. in. Siedzącego Byka i Geronimo), kapitana Johna Smitha, Louisa Riela, dyktatora Jose Gaspara Rodrigueza de la Francię i wielu innych. Wokół tych ludzi, a przede wszystkim przy ich udziale dokonują się najważniejsze wydarzenia historii wielkiego kontynentu zachodniej półkuli. Autor nie uprawia jałowiej biografistyki, ani taniej hagiografii, ale stara się rzeczywiście zrozumieć motywacje i okoliczności działania opisywanych przez siebie ludzi. Bo to właśnie człowiek, jego rozum i wolna wola są dla Autora głównym motorem historii. To właśnie one kształtują wydarzenia i mają decydujący wpływ na losy całych krajów i narodów. Dlatego też „Historie amerykańskie”, mimo iż są książka historyczną, czyta się jak pasjonującą i pełną niezwykłych wątków powieść. 
Książka Gabriela Maciejewskiego dotyka najważniejszych i najbardziej palących problemów w dziejach Nowego Świata. Czytelnik, ni tylko dowie się z niej mnóstwa interesujących faktów, ale będzie się mógł zapoznać z bardzo trzeźwymi i logicznymi wyjaśnieniami różnych wątków historycznych. Otrzyma także sporo materiału do przemyśleń, nie tylko nad dawno minionymi wydarzeniami, ale także nad zasadami jakie rządzą światem nam współczesnym. Wszystko co w opisywanym dziele umieścił Autor dotyka rzecz jasna trzech szalenie istotnych sfer życia człowieka: religii, własności i pieniędzy. Dzięki takiemu podejściu do tematu Czytelnik dzieła G. Maciejewskiego będzie mógł ujrzeć wszystkie opisywane wydarzenia i postacie we właściwych proporcjach. 
Lektura tej książki jest nie tylko świetną rozrywką, ale także zajmującą i pożyteczną przygoda intelektualną. Każdy, kto do niej sięgnie, będzie miał okazję przewartościować swoją wiedzę o historii kontynentu nabytą w szkole i na studiach uniwersyteckich. Okaże się wtedy, że metoda Autora zakładająca stałe powracanie do twardych realiów życia w opisywanych czasach nie jest nudna. Wręcz przeciwnie, sprawia, że historia Ameryki nabiera więcej kolorów i odcieni, niż widok amazońskiej dżungli. Zaletą „Historii amerykańskich” jest żywy sposób prowadzenia narracji i język, który ani na chwilę nie pozwala Czytelnikowi się nudzić, a czasem czyni oderwanie się od książki rzeczą niemożliwą. Autor zwykle nawiązuje do wątków kultury popularnej, takich jak film Ronalda Joffe „Misja”. Jest to niebywałe ułatwienie dla odbiorców, którzy nie muszą przecież dysponować gruntownym wykształceniem historycznym. Dzięki temu treść książki jest żywa i nawiązuje do powszechnie znanych motywów, co jest niewątpliwą zaletą. W odbiorze przekazywanych przez Autora treści niewątpliwie pomagają także licznie i estetyczne ilustracje.
Dzieło Gabriela Maciejewskiego „Baśń jak niedźwiedź. Historie amerykańskie. Część I” jest nie tylko wspaniałą książką popularyzatorska, ale także ważnym dziełem historycznym, stawiającym istotne pytania i poszukującym na nie odpowiedzi. Można ją z czystym sumieniem polecić każdemu, kogo interesuje historia świata i dzieje Obu Ameryk.

Gabriel Maciejewski, „Baśń jak niedźwiedź. Historie amerykańskie. Część I”, Wydawnictwo Klinika Języka, Warszawa, 2013.

(opinia i część recenzji na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/209634/basn-jak-niedzwiedz-historie-amerykanskie-czesc-i )

 



tagi: historia świata  gabriel maciejewski  baśń jak niedźwiedź. historie amerykanskie  ameryka północna  ameryka południowa 

Stalagmit
6 sierpnia 2017 12:07
5     409    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
gabriel-maciejewski @Stalagmit
6 sierpnia 2017 12:17

dzięki stary...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @gabriel-maciejewski 6 sierpnia 2017 12:17
6 sierpnia 2017 12:19

Bardzo proszę. Książka bardzo mi się podoba. Jest fenomenalna.

zaloguj się by móc komentować

tadman @Stalagmit
6 sierpnia 2017 16:41

Fragment o redukcjach jezuickich i wyjaśnienie przywiązania Indian Guarani do misji to wg. mnie najlepszy, a jednocześnie najbardziej poruszający kawałek z wszystkich książek Coryllusa, jednocześnie dokumentujący zmiany w jego spojrzeniu na świat.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @tadman 6 sierpnia 2017 16:41
7 sierpnia 2017 00:49

Tak, to prawda, to jeden z najlepszych rozdziałów. Bardzo dużo dowiedziałem się z niego o działalności jezuitów.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Stalagmit 7 sierpnia 2017 00:49
7 sierpnia 2017 18:24

Mój plus. Bardzo ważne są też te trzy rozdziały kolejno o Geronimo, Szalonym Koniu i Siedzącym Byku. Szalony Koń i Siedzący Byk pokazują na czym polega charyzmat przywódcy, czyli kto to jest faktyczny leader. 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować