-

Stalagmit

Śródziemnomorski świat. Warunki naturalne

Wpływ warunków naturalnych na życie ludzi zamieszkujących w starożytności basen Morza Śródziemnego jest nie do przecenienia. Determinowały one charakter gospodarki, pośrednio wpływały na życie społeczne i polityczne. Geografia wpływała na przebieg kampanii wojskowych i na stosunki między państwami. Aby zrozumieć świat, w jakim żyli mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego w różnych epokach, należy dogłębnie poznać ich środowisko naturalne.

Morze Śródziemne jest największym morzem śródlądowym na kuli ziemskiej. Jego powierzchnia liczy sobie ok. 2,5 mln km kwadratowych. Jest kilkukrotnie większe od Morza Kaspijskiego i od Bałtyku. Posiada rozwiniętą linię brzegową i jest bardzo rozczłonkowane. Dzieli się na kilka odrębnych akwenów. Najdalej wysunięte na zachód jest Morze Alborańskie, zaraz za Gibraltarem. Dalej leży oblewające archipelag Balearów Morze Balearskie, graniczące od zachodu z Morzami Liguryjskim i Tyrreńskim, które oblewają od zachodu Półwysep Apeniński. Pomiędzy Italią a Półwyspem Bałkańskim leży Morze Adriatyckie i Morze Jońskie. Grecję Kontynentalną oddzielają od Azji Mniejszej morza: Egejskie, Ikaryjskie i Kreteńskie. Azję Mniejszą od Cypru oddziela Morze Cypryjskie, a brzegi Lewantu oblewa Morze Lewantyńskie. Na Północ od Libii znajduje się Morze Syrty. Morze Śródziemne jest bardzo głębokie, do 5121 m. Szelf kontynentalny jest tu bardzo wąski, co powoduje, że jest to morze ubogie w ławice ryb. W najwęższym miejscu, w Cieśninie Gibraltarskiej jego szerokość wynosi 14 km.

Morze Śródziemne posiada niespotykane nigdzie indziej na Ziemi właściwości, które wiążą się z jego specyficznym położeniem i historią geologiczną. Przede wszystkim leży pomiędzy trzema kontynentami: Europą, Azją i Afryką. Z wodami Wszechoceanu jest połączone jedynie wąską Cieśniną Gibraltarską. Z Morzem Czarnym łączy je zespół Cieśnin Bosforu i Dardaneli. Pływy osiągają bardzo niskie wartości wskutek izolacji Morza Śródziemnego od Oceanu. Stale wpływają do niego chłodne, słone wody z Oceanu Atlantyckiego. Parowanie wód morza wielokrotnie przewyższa napływ wody z rzek, które do niego wpływają, dzięki czemu zasolenie sięga 33-35 promili i jest najwyższe we wschodniej części akwenu. Wybrzeża Morza Śródziemnego są bardzo urozmaicone. Wody śródziemnomorskie mają odmienny skład chemiczny od atlantyckich i charakteryzują się 

głęboką, niebieską barwą. Występują tu zarówno wybrzeża tombolowe, na którym przybrzeżne wysepki są połączone z lądem mierzejami (Morze Tyrreńskie), jak i wybrzeża wattowych z lagunami i ujściami rzek (np. Zatoka Lwia). Tam gdzie wysoki góry schodzą bezpośrednio do morza, powstały wybrzeża klifowe (Korsyka, Peloponez). Dalmatyński typ wybrzeża występuje tam gdzie istnieją podłużne wyspy i dobrze osłonięte zatoki (Dalmacja). Najrzadsze są wybrzeża wulkaniczne, z zalanymi przez morze kraterami i kalderami, oraz półwyspami utworzonymi z potoków zastygłej lawy.

Obecny wygląd basenu śródziemnomorskiego został ukształtowany przez procesy geologiczne działające w ciągu milionów lat. Morze Śródziemne powstało na skutek kolizji afrykańskiej płyty tektonicznej z płytą Eurazjatycką około 170 mln lat temu, w okresie jury, pomiędzy prakontynentami Laurazji i Gondwany. W tym samym czasie przesunięcie płyty afrykańskiej na wschód zamknęło Ocean Tetydy. Wskutek tego zderzenia płyt nastąpiła około 34 mln la temu orogeneza alpejska i powstały liczne łańcuchy górskie od Pirenejów i Alp po Góry Zagros. W okresie miocenu, ok. 6 mln lat temu nastąpiło niemal całkowite wyschnięcie Morza Śródziemnego. Wydarzenie to, zwane kryzysem messyńskim spowodowane było zamknięciem Przesmyku Gibraltarskiego i wystąpieniem okresu suchego, gorącego klimatu. W efekcie obszar dzisiejszego Morza stał się solną równiną z nielicznymi zasolonymi jeziorami. Rzeki takie jak Nil i Dunaj płynęły po obszarach leżących obecnie pod powierzchnią morza. Na skutek panujących wtedy warunków powstały grube złoża ewaporatów: gipsu, soli, anhydrytów, które obecnie znajdują się pod dnem morskim. Około 5,33 mln lat temu wody Atlantyku przelały się przez Gibraltar i Morze Śródziemne ponownie się wypełniło. 

Morze Śródziemne jest bogate w liczne wyspy, z których największe to Sycylia, Sardynia, Cypr i Kreta. Geneza tych wysp związana jest głównie z ruchami tektonicznymi i aktywnością wulkaniczną. Ich powierzchnia jest górzysta, mocno pofałdowana. Obszary położone wokół Morza Śródziemnego są najczęściej górzyste i pofałdowane wskutek orogenezy alpejskiej. Tutejszy krajobraz nosi ślady katastrofalnych powodzi, trzęsień ziemi i wybuchów wulkanicznych. Z gór do morza spływają liczne rzeki niosąc duże ilości materiału skalnego. Najbardziej na zachód z interesujących nas obszarów położony jest Półwysep Iberyjski, ograniczony przez Ocean Atlantycki. Jego interior zajmuje płaskowyż Mesety Iberyjskiej, wyżyny Starej i Nowej Kastylii, oraz łańcuchy górskie: Pireneje, Góry Betyckie i Góry Kantabryjskie. Klimat tego obszaru jest suchy, o dużych różnicach temperatur. Występują tu spore rzeki z rozległymi dorzeczami: Ebro, Duero, Gwadalkiwir i Gwadiana. Na południu znajdują się nizinne tereny Andaluzji i Niziny Walenckiej, sprzyjające rozwojowi rolnictwa. Półwysep Iberyjski zbudowany jest głównie z prekambryjskich i paleozoicznych skał osadowych oraz z mezozoicznych wapieni. Przedłużeniem Gór Betyckich jest archipelag Balearów. Półwysep Pirenejski jest geologicznie i geograficznie bardziej związany z Afryką Północną niż z resztą Europy. Góry południowej jego części są przedłużeniem łańcuchów afrykańskich (np. Rifu). Między Pirenejami a masywem Centralnym leży Basen Akwitański, od zachodu ograniczony Zatoką Biskajską. Z punktu widzenia geologicznego stanowi on nieckę wypełnioną osadami morskimi z okresu mezozoicznego. Występują tu utwory rzeczne i polodowcowe. Cały region przecina rzeka Garonna. Na południu Basen Akwitański łączy się z Niziną Langwedocką, a na zachodzie z Masywem Centralnym. Masyw Centralny zbudowany jest ze starych skał paleozoicznych i powstał w czasie orogenezy hercyńskiej. Miliony lat temu, w paleogenie istniały tu liczne czynne wulkany, po których pozostały stożki 

wulkaniczne i pokrywy lawowe. Istnieją tu też liczne wytwory krasowe. Od wschodu ogranicza Masyw Centralny Dolina Rodanu, rozszerzająca się w kierunku Morza Śródziemnego. Rodan uchodzi do Zatoki Lwiej tworząc Deltę. Na wschód od Rodanu zaczyna się wznosić przedgórze Alp i wyżyna Prowansji. Alpy stanowią najwyższy masyw górski kontynentu Europejskiego, wyraźnie oddzielający jego część południową od północnej. Ciągną się przez około 1200 km od Ligurii po Zatokę Genueńską i Kotlinę Wiedeńską. Zbudowane są ze skał osadowych z mezozoiku i paleogenu. Powstały w czasie orogenezy alpejskiej i nadal się wypiętrzają. Ich rzeźba została ukształtowana przez lodowce, które wyryły tu głębokie doliny i pozostawiły liczne ślady w rzeźbie. Istnieją tu liczne jeziora tektoniczne i lodowcowe. Wyraźne są także efekty działalności krasowej w postaci dolin, wąwozów, jaskiń i iglic skalnych.

Półwysep Apeniński leży w samym środku interesującego nas obszaru i jest najbardziej wyodrębnioną częścią Europy, oddzieloną od trzonu kontynentu górskim masywem Alp. W przedgórskim zapadlisku Alp leży żyzna, dobrze nawodniona nizina Padu. W starożytności była ona nawiedzana przez liczne, katastrofalne powodzie i pokryta bagnami, toteż jej zagospodarowanie wymagało sporo wysiłku. Z północy na południe ciągnie się przez półwysep pasmo Apeninów o rzeźbie ukształtowanej przez procesy lodowcowe i krasowe. Jest to długie, wąskie pasmo górskie liczące 1200 km długości. Jego przedłużeniem są Góry Sycylijskie i Wyspy Egadzkie. W zachodniej części półwyspu leży wyżyna Preapeninu Tyrreńskiego i wulkaniczne Góry Albańskie. Nad Zatoką Neapolitańską leży wulkan czynny Wezuwiusz i bardzo żyzna Kampania, z wulkanicznymi glebami sprzyjającymi rolnictwu. W południowej części Italii leży wyżyna Apulijska, najsuchsza kraina półwyspu i Preapenin Adriatycki. Tam cały wielki półwysep dzieli się na dwa mniejsze: Kalabryjski i Saletyński rozdzielone Zatoką Tarencką. Masyw Półwyspu Apenińskiego zbudowany jest z mezozoicznych i kenozoicznych skał osadowych, oraz z młodych skał wulkanicznych. Z Apeninów w dół do Morza Śródziemnego spływają liczne rzeki, z których największe to Tyber i Arno. Pomiędzy pasmami górskimi występują tu żyzne doliny. Z krain historycznych także Etruria (Toskania) i Lacjum posiadają gleby sprzyjające rozwojowi rolnictwa. W środkowej części półwyspu znajdują się jeziora tektoniczne i wulkaniczne (Albańskie, Trazymeńskie, Bolsena, Bracciano). Przedłużeniem geograficznym Italii jest leżąca za Cieśniną Messyńską wyspa Sycylia. Na jej terytorium przeważają góry i wyżyny. Na zachodzie Sycylii znajduje się czynny wulkan Etna o wysokości 3323 m n.p.m. Na zachód od Italii leżą dwie wyspy powstałe w czasie orogenezy hercyńskiej- Sardynia i Korsyka. Górzyste, zbudowane głównie ze skał granitowych z ery paleozoicznej, są poprzecinane dolinami rzecznymi i posiadają urozmaiconą linię brzegową. W pradziejach i w starożytności dużą część Półwyspu Apenińskiego pokrywały gęste lasy. Italia obfitowała także w kopaliny: rudy żelaza, miedzi i ołowiu, szczególnie na obszarze Colline Metallifere w Etrurii, oraz na Elbie.

Na wschód od Italii leży wielki masyw Półwyspu Bałkańskiego. Oblewają go wody Adriatyku, Morza Egejskiego, Morza Marmara i Morza Czarnego. Od północy ograniczają go rzeki: Drawa, Sawa i Dunaj. Jego linia brzegowa jest wybitnie rozwinięta i urozmaicona. Pełno tu wysepek, zatok i półwyspów. Rzeźbę Bałkanów ukształtowała głównie orogeneza alpejska. Na zachodzie półwyspu znajdują się Góry Dynarskie. Ciągną się od doliny rzeki Soczy na północy do rzeki Moracza i Jeziora Szkoderskiego na południu. Na wybrzeżu Dynarydy sięgają Morza Adriatyckiego tworząc klifowe wybrzeże. Najwyższe masywy górskie sięgają ponad 2500 m n.p.m. Dynarydy są zbudowane ze skał paleozoicznych, mezozoicznych i kenozoicznych o skomplikowanej budowie. Występują tu liczne zjawiska krasowe. Na południe od Gór Dynarskich znajdują się pasma Hellenidów (Góry Albańskie, Pindos, góry Epiru, góry Peloponezu). Na wschód od Pindosu pasma górskie ciągną się równoleżnikowo. Występują tu skały osadowe, magmowe i metamorficzne różnego wieku. Widoczne są ślady działalności lodowców górskich i utwory krasowe. W Grecji góry wrzynają się w morze tworząc półwyspy.

Oddzielają od siebie nieliczne tereny nizinne, takie jak np. Równina Tessalska, Beocja, Lakonia czy Messenia, będące terenami rolniczymi. Najwyższym szczytem greckich gór jest Olimp liczący 2986 m n.p.m. Na szczytach górskich zalegają wieczne śniegi. Zbocza górskie były w pradziejach i w starożytności pokryte lasami, zniszczonymi przez działalność człowieka w epoce historycznej. Grecja nie posiada wiele ziemi uprawnej. Większość użytecznej gleby znajduje się w dolinach i na zboczach gór. Rozwinięta linia brzegowa Grecji i obecność wysokich gór powoduje, że morze jest tu najlepszą drogą komunikacji. Na Morzu 

Egejskim można płynąć z wyspy na wyspę nie tracąc lądu z oczu. Naturalne złoża Grecji są skromne. Złoża rud miedzi występują na Krecie, w Tesalii i w Macedonii. Rudy żelaza występują w Lakonii Tegei, Attyce i na niektórych wyspach Morza Egejskiego (Rodos, Syros, Andros). Złoto rodzime wydobywano w starożytności na Tazos i Sifnos, w górach Pangajon i nad rzeką Styrmon, a srebro w Attyce i Lakonii.

We wschodniej części Półwyspu Bałkańskiego znajduje się łańcuch górski Rodopów, mocno rozczłonkowany i podzielony uskokami dolinami. Na północ od Rodopów znajduje się Nizina Górnotracka i Wyżyna Strandży. Jeszcze dalej na północ rozciąga się masyw Starej Płaniny sięgający ponad 2700 m n.p.m., zbudowany z utworów geologicznych o zróżnicowanym wieku i strukturze. Stara Płanina obniża się ku północy tworząc Wyżynę Północnobułgarską. Rzeki spływające ze Starej Płaniny na północ przecinają żyzną Równinę Naddunajską i zasilają Dunaj. Między Dunajem a Morzem Czarnym leży wyżynna Dobrudża pokryta glebami lessowymi. Na północ od niej leży delta Dunaju, bagnista, poprzecinana licznymi odnogami rzeki, usiana jeziorami.

Geologiczne przedłużenie Bałkanów stanowią wyspy leżące na Morzu Jońskim i Egejskim. Archipelag kilkudziesięciu Wysp Jońskich (m. in. Kefallenia, Korfu, Zakinthos, Lefkas) jest zbudowany z wapieni i fliszu. Wyspy Morza Egejskiego są przedłużeniem bałkańskich łańcuchów górskich stanowią pomost między Europą i Azją. Cyklady to wierzchołki podwodnych gór zbudowane ze skał osadowych, metamorficznych i węglanowych. Na wyspie Santorini (Thera) znajduje się czynny wulkan Nea Kajmeni. Kreta, leżąca na południe od Peloponezu to wydłużona, górzysta wyspa o rozwiniętej linii brzegowej. Najwyższe góry mają na Krecie wysokość ponad 2000 m n.p.m. Występują tu liczne zjawiska krasowe.

Na wschód od Morza Egejskiego rozciąga się półwysep Azji Mniejszej, z silnie rozwiniętym zachodnim wybrzeżem, z wieloma półwyspami i zatokami. Brzegi północne i południowe są słabo rozwinięte. Środek półwyspu zajmuje Wyżyna Anatolijska, pozostałość prakontynentu Gondwany zbudowana z ze skał paleozoicznych pokrytych utworami z paleogenu. Stanowi ona suchy step o surowym, kontynentalnym klimacie. Dla tutejszego krajobrazu charakterystyczne są płaskowyże, ostańcowate wzniesienia i stożki wygasłych wulkanów. Pomiędzy nimi występują rozległe kotliny i słone jeziora. Na północ od Wyżyny Anatolijskiej leżą ciągnące się wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego Góry Pontyjskie, sięgające niemal 4000 m. n.p.m. Powstały w czasie orogenezy alpejskiej i są obszarem aktywnym sejsmicznie, z gejzerami i gorącymi źródłami. Wzdłuż południowego wybrzeża półwyspu, aż do Mezopotamii i Wyżyny Armeńskiej rozciągają się góry Taurus, złożone z licznych, równoległych pasm górskich. Zbudowane są z grubych pokryw skał magmowych i metamorficznych. Ich rzeźba jest efektem działania procesów krasowych i lodowcowych. Półwysep Azji Mniejszej pocięty jest rzekami spływającymi z gór do Morza Śródziemnego i Czarnego (Halys, Sangarios, Meander, Hermos). Najlepsze tereny rolnicze, żyzne i dobrze nawodnione leża na nizinach nadmorskich, w dolinach rzek i kotlinach wnętrza kraju. Góry Azji Mniejszej były w starożytności gęsto zalesione. Kraj ten obfituje w złoża użytecznych kopalin: rud miedzi, żelaza, srebra, cyny i złota rodzimego.

 Na południe od Półwyspu Anatolijskiego leży wyspa Cypr, której topografia składa się z trzech głównych elementów: gór Troodos i Karpas oraz równiny aluwialnej Mesaria. Linia brzegowa Cypru jest bardzo urozmaicona, a góry sięgają niemal 2000 m. n.p.m. W starożytności wyspa była jednym z głównych źródeł miedzi, obfitowała także w lasy. Na południe od gór Taurus znajduje się Wyżyna Syryjska ograniczona od południa Półwyspem Arabskim i Synajem, od wschodu Niziną Mezopotamską, a od zachodu Morzem Śródziemnym. Jej wschodnią część zajmuje pofałdowana i pokryta dolinami rzek okresowych Pustynia Syryjska. Występują tu mezozoiczne i paleogeniczne skały osadowe i wylewne oraz stożki wygasłych wulkanów i niewielkie wzniesienia fałdowe. Na skutek erozji pokryw skalnych powstała tu żwirowa i kamienista powierzchnia pustynna. Wzdłuż śródziemnomorskiego wybrzeża wznoszą się na ponad 3000 m n.p.m. Góry Libanu. Pasmo to jest oddzielone ryftem tektonicznym doliny Bekaa od pasma górskiego Antylibanu (2800 m. n.p.m.) . Góry te zbudowane są z mezozoicznych skał osadowych i wulkanicznych. Ich rzeźbę ukształtowały zjawiska krasowe i lodowcowe, szczególnie w wyższych partiach. Góry Libanu stanowią ważną barierę dla mas powietrza nadchodzących znad morza. Na południe od tych pasm rozciągają się wyżyny Galilei, Judei i Negewu. W rowie tektonicznym ciągnącym się aż ze wschodniej Afryki znajduje się Jezioro Tyberiadzkie, dolina rzeki Jordan i silnie zasolone Morze Martwe. Pomiędzy Morzem Śródziemnym i Czerwonym rozciąga się pustynny Półwysep Synaj, z masywem górskim Synaju, zbudowanym z dolomitów i wapieni,  

Na zachód od Synaju, w północno-wschodnim kącie Afryki leży dolina Nilu, który płynie ze wschodniej Afryki przez Sudan i pomiędzy Pustynią Libijską a Arabską. Nil tworzy długą dolinę, wyżłobioną przez miliony lat w skałach osadowych i magmowych. Uchodzi do Morza Śródziemnego tworząc rozległą Deltę. Na zachód od Doliny Nilu rozciąga się największy obszar pustynny na Ziemi- Sahara. Wyżyna Libijska jest oprócz pasa nadbrzeżnego niemal w całości pustynią. Tereny sprzyjające osadnictwu istnieją na Wyżynie Cyrenajki.

Od Tunezji po Mauretanię ciągną się przez około 2000 km góry Atlas. Powstały w czasie orogenezy alpejskiej na skutek naporu płyty afrykańskiej na europejską. Podzielone są na równoleżnikowe pasma: Atlas Wysoki, Średni, Saharyjski i Antyatlas na południu. Stoki gór są oddzielone szerokimi dolinami i płaskowyżami. Dominują tu mezozoiczne i kenozoiczne skały osadowe i wylewne. Wyższe partie gór posiadają rzeźbę alpejską wskutek działalności lodowców górskich. Pomiędzy górami znajdują się rozległe wyżyny: Wyżyna Szottów i Meseta Marokańska. Wzdłuż Morza Śródziemnego ciągną się góry Rif i Atlas Tellski.

Basen Morza Śródziemnego leży w strefie klimatów podzwrotnikowych. Klimat śródziemnomorski charakteryzuje się ciepłymi i wilgotnymi zimami i gorącymi, suchymi miesiącami letnimi. Średnia temperatura powietrza w styczniu wynosi ok. 10 stopni Celsjusza. W miesiącu lipcu średnia temperatura jest najwyższa i wynosi od 18 do 25 stopni Celsjusza. W regionach o wyraźnym wpływie klimatu kontynentalnego (np. Wyżyna Anatolijska, Nizina Padańska, Bałkany) i w górach temperatura w zimie potrafi spadać znacznie poniżej zera. Na wybrzeżach panuje łagodny klimat morski. Pośredni typ klimatu występuje na Półwyspie Iberyjskim, w Italii oraz na Sardynii i Korsyce. W azjatyckiej części basenu Morza Śródziemnego zaznacza swój wpływ klimat kontynentalny i zwrotnikowy, z dużymi amplitudami temperatur i niskimi opadami. Wiatry zachodnie znad Oceanu Atlantyckiego niosą wilgotne powietrze, zaś wiatry południowe znad Sahary są gorące i suche, często wypalają roślinność na polach. Znad Bałkanów, z Morza Czarnego wieją wiatry chłodne, przynoszące zimne powietrze. W niektórych regionach w ciągu roku występują dwa okresy nasilonych opadów- na jesieni i na wiosnę. W lecie upały i susza są przyczyną częstych pożarów roślinności. Północną granicę klimatu i strefy roślinności śródziemnomorskiej wyznacza zasięg uprawy oliwki, która nie znosi zimowych mrozów i potrzebuje sporego nasłonecznienia i ciepła, by zakwitnąć w lecie. Zmienność pogody powodowała występowanie szeregów lat dobrych (w okresie nasilonych opadów) i niepomyślnych (wieloletnie okresy suszy) dla rolnictwa. Źródła literackie i badania dendrochronologiczne zaświadczają, że w V i IV w. p. Chr. klimat Grecji Kontynentalnej był podobny do obecnego. Im bardziej cofamy się w przeszłość, tym większe są odkrywane różnice. Dane paleoklimatologiczne przynoszą informacje, że w okresie neolitu w basenie Morza Śródziemnego klimat był wilgotniejszy, większa była ilość rocznych opadów. Epoka żelaza aż do przełomu er była okresem panowania chłodnego i wilgotnego klimatu, w związku z ochłodzeniem subatlantyckim. Ochłodzenie to zaczęło się około 850 r. p. Chr. i zbiegło się z okresem rozwoju cywilizacji w basenie Morza Śródziemnego i w północnej Europie. W czasach Cesarstwa Rzymskiego zaś warunki klimatyczne stały się łagodniejsze, było ciepło i wilgotno. Próbki drewna tamaryszku pobranej z belki pochodzącej z rampy usypanej przez legionistów w czasie oblężenia Masady (73 rok po Chr.) wskazują, że klimat w tym Palestynie był cieplejszy i wilgotniejszy niż dziś. W rejonie Saglassos w Azji Mniejszej  uprawiano w tamtych czasach oliwkę, co dziś jest już niemożliwe. Temperatury były wówczas wyższe o 2-3°C. Wiadomo, że co jakiś czas następowały okresy zwiększania lub zmniejszania promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni Ziemi, skutkujące zmianami typowej śródziemnomorskiej pogody.

Rzeki rejonu śródziemnomorskiego reprezentują w większości specyficzny typ ustroju rzecznego. Zasilane są wodą deszczową na przełomie jesieni i zimy, kiedy następuje pora deszczowa i często występują z brzegów. W lecie natomiast, niektóre rzeki potrafią wysychać. Cechy te nie dotyczą takich cieków wodnych jak Rodan i oczywiście Nil. W omawianym rejonie świata występują najczęściej jeziora pochodzenia wulkanicznego i tektonicznego, oraz nadbrzeżne jeziora lagunowe i limanowe. W Anatolii i Syro-Palestynie występują jeziora słone. W  krajach basenu Morza Śródziemnego dominują specyficzne gleby o brązowawym, cynamonowym zabarwieniu i rędziny. Duża część gleb wykształciła się na podłożu wapiennym i jest niedostatecznie żyzna. Na skałach węglanowych utworzyły się gleby typu terra rossa i terra fusca. W górach istnieje nieciągła, kamienista pokrywa glebowa. W azjatyckiej i afrykańskiej części omawianego obszaru występują także gleby pustynne, brunatne, kamieniste i skaliste.

Roślinność śródziemnomorska rozwija się pod przemożnym wpływem klimatu i podłoża glebowego. Suche i gorące lata i wilgotne zimy kształtują ich cykl wegetacyjny i razem z rodzajem podłoża określają zakres rosnących tu gatunków. Roślinność opisywanego obszaru należy do państwa Holarktycznego i pochodzi od paleogeńskiej flory leśnej. Różnorodność gatunkowa jest tu bardzo wielka i wynosi 4500-5000 gatunków flory. Występuje tu sporo gatunków endemicznych. W starożytności sporą powierzchnię zajmowały tu wiecznie zielone lasy twardolistne złożone głównie z dębu korkowego, ostrolistnego i z oliwki. Na skutek działalności człowieka zostały zastąpione przez krzewiaste formacje roślinne: makię i garig. Makia składa się z pojedynczych drzew (dębu korkowego, ostrolistnego, cyprysów, sosen, oliwek, pistacji, drzew poziomkowych) i zwartych zarośli mirtów, oleandrów, laurów i jałowców. Garig jest formacją uboższą, złożoną z macierzanki, karłowatych palm, wrzośca. Występuje tu także frygana złożona z rzadkich kęp niskich krzewów sucholubnych. W górach Libanu i Azji Mniejszej występowały niegdyś gęste lasy złożone z cedru, wycięte w epoce historycznej.

Ekosystem śródziemnomorski jest domem dla licznych gatunków zwierząt. Morze Śródziemne należy do mórz ubogich w ławice ryb ze względu na znaczne głębokości i wąski obszar szelfu kontynentalnego, na którym rozwija się większość organizmów morskich. W morzu żyją głównie tuńczyki, turboty, makrele, bonito i belony. Ze ssaków morskich występują foki śródziemnomorskie i delfiny. Na lądzie bardzo liczne są stawonogi, często uciążliwe dla człowieka: skolopendry, skorpiony, jadowite pająki (np. tarantula), cykady, szarańcza i skarabeusze. Ze względu na ciepły klimat występuje tu wiele gatunków płazów i gadów: traszki, żółwie, jaszczurki murowe, gekony. Najczęściej spotykane ptaki to mewy czarnogłowe, gołębie, jastrzębie, orły, sępy. Fauna ssaków składa się z gatunków takich jak: niedźwiedź apeniński, wilk, ryś, magot, pawian, wiewiórka, kozica iberyjska, muflon. W starożytności w Europie, na terenie Grecji i w Azji występowały lwy, a w Syrii i Mezopotamii oraz w północnej Afryce słonie, które wyginęły na skutek działalności człowieka.

Charakterystyczną cechą basenu Morza Śródziemnego są liczne katastrofy naturalne, które zarówno w przeszłości jak i dziś destabilizowały życie ludzi. Ze względu na sąsiedztwo kilku płyt tektonicznych jest jeden z najbardziej na świecie zagrożonych trzęsieniami ziemi obszarów. Wstrząsy niszczą miasta i wioski, zabijają nieraz tysiące ludzi i powodują liczne szkody materialne. W 426 r. p. Chr. trzęsienie ziemi zniszczyło Olimpię, w 373 p. Chr. Helike, w 17 r. po Chr. zrujnowało miasta Azji Mniejszej. Już w starożytności zdawano sobie sprawę z niszczycielskiego charakteru tego zjawiska. 

Seneka o trzęsieniach ziemi

“Ileż to razy za jednym wstrząśnięciem ziemi upadały miasta Azji i miasta Achai! Ileż to osiedli pochłonęła ziemia w Syrii i Macedonii! Ileż razy klęska ta przemieniała w ruiny Cypr! Ileż razy legł  w ruinach  Pafus!  Jakże  często  dochodziły  nas  wieści o zagładzie wielkich miast! A jakąż małą cząstką ludzkości jesteśmy my, między którymi rozchodzą się te wieści!... Oto pastwą pożaru  padło  bogate,  będące ozdobą  prowincji  miasto, które było zarazem wcielone do tych prowincyj oraz z nich wyłączone. Atoli zajmowało ono jedno, i to niezbyt rozległe, wzgórze... Alboż nie wiesz, jak to w Achai starte zostały nawet fundamenty słynnych miast i nie przetrwało nic, z czego by widać było, że one kiedyś istniały?  A  giną  nie  tylko   dzieła   rąk   ludzkich,   upływ   czasu unicestwia nie tylko budowle wzniesione przez biegłych i skrzętnych   ludzi,   lecz   rozsypują   się   łańcuchy   górskie,   zapadają   się nieraz  całe  krainy,   a   okolice,  które  znajdowały   się  daleko  od brzegu  morza,  dzisiaj   zalane  są  przez  morskie  fale.  Olbrzymia siła ognia nadgryzła góry, przez które wyrzucał on swój odblask,  obniżyła bardzo wysokie niegdyś szczyty, stanowiące pocieszenie żeglarzy   i   dodające   im  nadziei.   Niszczeją   dzieła   samej   natury i dlatego  spokojnie znosić  musimy zagładę miast. Koniec taki oczekuje wszystko, czy to siła ścieśnionych przez zamknięcie gazów podmuchem swym wstrząśnie naciskając masą, która je krępuje, czy to mocniejsze natarcie rwących a  ukrytych pod ziemią rzek przełamie  stojące  im  na  drodze  przeszkody,   czy  to  gwałtowny wybuch ognia rozedrze spoiste sklepienie ziemi, czy to ząb czasu, przed którym nic się nie uchroni, zniszczy coś powoli, czy to surowość klimatu  wypędzi  ludzi i  opuszczenie  nawiedzi  porzucone przez nich miasta..."

(Seneka,   Listy  91,   9 – 12)

Ze względu na występowanie czynnych wulkanów równie często zdarzają się ich wybuchy i wylewy lawy. Wybuch wulkanu na wyspie Santorini na Morzu Egejskim w 1627 r. p. Chr. i wybuch Wezuwiusza w 79 roku po Chr. to najsłynniejsze przykłady tego typu zdarzeń. Uważa się, że wspomniany wybuch Santorini wielokrotnie przewyższał swą siłą eksplozję wulkanu Krakatau w Indonezji w 1885 roku po Chr. Skutkował potężnym tsunami na Morzu Śródziemnym i gigantycznym opadem popiołu wulkanicznego i pumeksu, który sięgnął Krety, Azji Mniejszej i Egiptu. Co jakiś czas nad Morze Śródziemne nadchodzą burze pyłowe znad Sahary, niszcząc zbiory roślin uprawnych i grzebiąc całe osady. Nierzadkie są też katastrofalne pojawy szarańczy, niszczącej pola uprawne. Historyk rzymski Tytus Liwiusz podaje informacje o tego typu zjawiskach, szczególnie niszczycielskich w latach 173 i 125 p. Chr. w Kampanii i na południe od Rzymu, kiedy to konieczna była interwencja wojska rzymskiego, które zbierało owady z pól. Bardzo częste były duże powodzie i wezbrania wód morskich powodowane przez trzęsienia ziemi. Silne jesienno-zimowe opady deszczu powodowały wzbieranie wód rzecznych w górach i powodzie na równinach. Jednym z najbardziej narażonych na powodzie regionów było Lacjum i Rzym, wiele razy zalewane przez wody Tybru. Pad i Rodan również często wylewały, nanosząc żyzne osady na niziny. 

Pliniusz Młodszy o wybuchu Wezuwiusza i śmierci swego wuja

„(...) Istotnie, zaczynała się wznosić wysoko chmura (z dala patrząc nie można było dojrzeć, znad której góry się wyłania, potem dopiero ustalono, że z Wezuwiusza). Miała wygląd i kształt drzewa i na około sprawiała wrażenia wielkiej pinii; mianowicie wzniósłszy się do znacznej wysokości w postaci mocno wydłużonego pnia, rozpostarła poziomo jakby konary. Przypuszczam, że wypchnął ją w górę słup powietrza, które pierwsze buchnęło z wnętrza góry. Gdy słup powietrza opadł, wówczas i ta chmura z braku podpory, a może po prostu pod własnym ciężarem opadając uległa rozpłaszczeniu. Z jednej strony była lśniącobiała, z drugiej upstrzona plamami i brudnoszara na skutek zawartości ziemi i popiołu. (...). Tymczasem góra Wezuwiusz gorzała w wielu miejscach rozległymi wypryskami płomieni i wysokimi słupami ognia, których blask i jasność nabierały jeszcze intensywności wśród mroków nocy (...). Tu rozpostarto jakiś kawał płótna, na którym wuj się położył. Raz i drugi poprosił o zimną wodę i popijał. Z kolei płomienie i odór siarki, które je zwiastował, zmusiły innych do ucieczki, a wuja pobudziły do wstania. Oparł się na dwu niewolnikach, stanął i natychmiast padł bez życia. Moim zdaniem, zbyt gęsta mgła utrudniła mu oddech i zamknęła krtań, którą miał delikatną, wąską i często podlegającą zapaleniu. Kiedy wreszcie znowu dzień zajaśniał (a był to już trzeci dzień z rzędu od tego, jaki widział on po raz ostatni w swym życiu), znaleziono jego ciało bez jednej rany, w znakomitym stanie, w tym ubraniu, jakie miał na sobie umierając. Wyglądał raczej na człowieka śpiącego niż umierającego (...)”

(List Pliniusza Młodszego do Tacyta, VI, 16).

Wielkie zmiany środowiska naturalnego zostały w starożytności spowodowane przez człowieka w toku zagospodarowywania obszaru śródziemnomorskiego. Zmieniły one zarówno szatę roślinną, gleby i krajobraz, jak też stosunki wodne. Wraz z rozwojem cywilizacji wycinano coraz więcej lasów, by zyskać nowe tereny uprawne i drewno budowlane, opałowe i konstrukcyjne. Najwięcej drewna konsumowała metalurgia operująca ogromnymi ilościami węgla drzewnego, a także piece do ogrzewania i przygotowywania potraw, oraz paleniska ogrzewające łaźnie. Budownictwo wykorzystywało ogromne ilości świerka, sosny i dębu. Platon już w IV w. p. Chr. opisywał odlesienie Attyki wskutek niekontrolowanej wycinki drzew. Wycinka lasów i intensywna działalność rolnicza wystawiała szerokie połacie gleby na działanie czynników atmosferycznych. Nastąpiła erozja gleby, zwłaszcza na stokach górskich. Mimo, że współcześnie uczeni spierają się o zasięg, chronologię i skutki tego zjawiska, to nie ulega wątpliwości, że miało ono wpływ na życie ówczesnych ludzi. Wycinanie lasów i zaniechanie uprawy tarasowej intensyfikowało erozję. Na skutek erozji ziemia ze wzgórz zsuwała się do dolin i gospodarstwa położone wyżej upadały. Uprawa roli koncentrowała się w dolinach, a dawne lasy zastąpiły formacje roślinne makii i garigu. Badania archeologiczne i paleośrodowiskowe wykazały istnienie kilku cyklów erozji w basenie Morza Śródziemnego pomiędzy II tysiącleciem p. Chr. a średniowieczem.

Działalność metalurgiczna już w starożytności powodowała zanieczyszczenie środowiska. Badania rdzeni lodowych z Grenlandii potwierdziły, że od 600 r. p. Chr. do atmosfery dostały się ogromne ilości tlenków miedzi i ołowiu wskutek intensywnego wytopu tych metali. W rejonie Wadi Fanyan w Palestynie teren wokół kopalni miedzi został zdewastowany już w starożytności i do dziś nie nadaje do wykorzystania gospodarczego.

Basen Morza Śródziemnego jako całość jest regionem powstałym wskutek ruchów tektonicznych trwających miliony lat. Komunikację ułatwia obecność morza i naturalnych portów. Morze Śródziemne łączy kraje położone nad jego brzegami i wręcz zachęca do wzajemnych kontaktów, do żeglugi i budowy statków. Teren jest górzysty, mocno pofałdowany, a nieliczne doliny są odpowiednimi terenami dla działalności rolniczej. Sytuacja ta powoduje, że kraje śródziemnomorskie są mocno rozczłonkowane (w porównaniu np. do azjatyckich równin i płaskowyżów), co skutkowało w starożytności znacznym partykularyzmem politycznym (zwłaszcza na terenie Grecji). Rolnictwo wymaga znacznych nakładów pracy i jest ciągle zagrożone suszami, powodziami i inwazjami szarańczy. Osadnictwo jest także narażone na klęski żywiołowe, zwłaszcza trzęsienia ziemi i wybuchy wulkanów. W wielu regionach problemem jest brak wody. Liczne są tu złoża użytecznych kopalin, które można eksploatować. Ogólnie rzecz biorąc region śródziemnomorski zachęca 

do osadnictwa i komunikacji, ale za cenę znacznych wysiłków i przy akceptacji znacznego ryzyka zniszczenia owoców pracy. Zagospodarowanie znacznych jego obszarów wymagało wysiłku o wiele większego, niż w innych rejonach świata. Taka sytuacja skłaniała ludzi zamieszkujących ten obszar do rozwijania wiedzy i technologii oraz do ciągłego doskonalenia sposobu życia. W ten sposób rozwinęły się przedsiębiorcze ludy ceniące działanie i kulturę czynu.

 

Bibliografia

Esler P. F. (ed.) The Early Christian World, vol. I The Context, London 2000, rozdział I The Mediterranean Context of early Christianity ss. 3-26.

Kolendo J. Człowiek a środowisko na terenie europejskich prowincji imperium rzymskiego, [w:] Człowiek i środowisko w pradziejach (red. J. K. Kozłowski, S. K. Kozłowski), Warszawa 1983.

Makowski J. Geografia fizyczna świata, Warszawa 2004, rozdział I, Europa, ss. 11-78., Azja płd- zachodnia ss. 134-141, Afryka ss. 165-169.

Scheidel W., Morris I., Saller R. The Cambridge Economic History of the Graeco-Roman World, Cambridge 2007., rozdział 2, Ecology ss. 15-39.

Ziółkowski A. Historia Powszechna. Starożytność, Warszawa 2009, Rozdział I, Warunki naturalne w zachodniej oikumene w holocenie ss. 21-26.

Basen Morza Śródziemnego

Tzw. kryzys messyński

Zachodnia część Morza Śródziemnego, Półwysep Iberyjski, Cieśnina Gibraltarska, zdjęcie satelitarne

Środkowa część Morza Śródziemnego, widoczny pył niesiony przez wiatr znad Północnej Afryki, zdjęcie satelitarne

Azja Mniejsza i Morze Egejskie, zdjęcie satelitarne

Wschodnia część Morza Śródziemnego i Delta Nilu, zdjęcie z pokładu statku kosmicznego

Góry Taurus, Azja Mniejsza

Las sosnowy w Górach Tajget, Grecja

Skaliste wybrzeże Morza Śródziemnego, Cypr

Gaj oliwny, okolice Aleppo, Syria

Dolina Bekaa, Liban

Formacja roślinna fyrgana, Galilea

Formacja roślinna Makia, Korsyka

Wybrzeże Morza Śródziemnego, Byblos, Liban, zdjęcie własne

Mapa sejsmiczna regionu śródziemnomorskiego

Wykres klimatyczny dla Aten

Zasięg uprawy drzew oliwnych

Formacja gleb obszaru śródziemnomorskiego

Wulkan Stromboli

Wybuch Etny na Sycylii

 



tagi: historia świata  morze śródziemne  geografia świata  człowiek i środowisko naturalne 

Stalagmit
5 kwietnia 2018 12:23
68     4292    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @Stalagmit
5 kwietnia 2018 15:12

Jeszcze później. ..Morze Srodziemne i świat śródziemnomorski za Filipa...

:).

Plus:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Stalagmit
5 kwietnia 2018 17:04

Żyzny półksiężyc, tam rosła pszenica i owies, zwierzęta pozwalające się udomowić, warzywa i owoce...

tego nie było nigdzie indziej, na całym świecie

Ktoś napisał o tym książkę, nie pamiętam autora

Złośliwy jak onyx, agresywny jak zebra, tylko osioł a potem koń dał się oswoić

no i krowa i świnia

A my to wszystko przejęlimy, jak swoje

A tam był raj...

 

zaloguj się by móc komentować

telok @wierzacy-sceptyk 5 kwietnia 2018 17:04
5 kwietnia 2018 17:17

"tego nie było nigdzie indziej, na całym świecie"

No bez przesady. Z czegoś powstały wielkie cywilizacje Chin i Ameryk. O ile Chiny mogły mieć, przez Wielki Step, kontakty z żyznym półksiężycem, to kolesie z Ameryk raczej takich możliwości nie mieli, a też sporo potrafili osiągnąć.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit
5 kwietnia 2018 17:25

https://www.gandalf.com.pl/b/morze-srodziemne-i-swiat/

.tutaj jest info. Niedostępna oczywiście, ale znakomita, polecam:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Maryla-Sztajer 5 kwietnia 2018 15:12
5 kwietnia 2018 17:48

Dziękuję bardzo. W czasie przerw w pisaniu ją czytam.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @wierzacy-sceptyk 5 kwietnia 2018 17:04
5 kwietnia 2018 17:51

Będą jeszcze inne teksty. O Żyznym Półksiężycu i innych regionach rolniczych, oraz o początkach rolnictwa (a także o innych epokach i krajach). Zapraszam do czytania. 

Tymczasem trochę polskiego neolitu:

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 5 kwietnia 2018 17:17
5 kwietnia 2018 17:52

To prawda, były inne regiony rolnicze i inne kolebki cywilizacji, z różnymi zestawami roślin i zwierząt udomowionych. Zapewne za jakiś czas zamieszczę o tym kolejne teksty.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Maryla-Sztajer 5 kwietnia 2018 17:25
5 kwietnia 2018 17:52

Dziękuję. Mam z biblioteki :)

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 5 kwietnia 2018 17:52
5 kwietnia 2018 18:10

Zagadką chyba nierozwiązaną do dziś jest powód, z jakiego mniej więcej w tym samym czasie ludzie w różnych miejscach naszego globu zaczęli uprawiać ziemię, udomawiać zwierzęta i tworzyć większe organizacje społeczne. By było ciekawiej to prawie od razu zaczęli majstrować ogromne budowle. Największa piramida w Egipcie - Piramida Cheopsa, Wielka Piramida, piramida Chufu – zbudowana została w okresie Starego Państwa ok. 2560 lat p.n.e. Co osobliwe, to czegoś tak monumentalnego już w Egipcie nie zbudowano.

zaloguj się by móc komentować

Danae @Stalagmit
5 kwietnia 2018 19:31

"Około 5,33 mln lat temu wody Atlantyku przelały się przez Gibraltar i Morze Śródziemne ponownie się wypełniło."

To chyba musiał być niezły wodospad....Chciałabym to widzieć...

Tekst bardzo ciekawy. Ja dałabym zdjęcia i grafikę w środku, dla zilustrowania poszczególnych faktów. 

Czy zbierze Pan to w książkę?  Jeśli tak, to zdjęcia powinny być co akapit, bo dzieciaki teraz nie są w stanie przeczytać czegoś dłuższego bez obrazków.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 5 kwietnia 2018 17:17
5 kwietnia 2018 20:41

Sporo to przesada. zatrzymali sie przed etapem wykorzystania koła do transportu. Z tego powodu nie budowali dróg bitych.

A właśnie tego rodzaju potrzeby były matką wynalazków, Tam w Nowym Swiecie nie mieli potrzeb?

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 5 kwietnia 2018 18:10
5 kwietnia 2018 20:46

Później   nie widzieli w tym sensu, a poza tym mieli już inne priorytety, np. Hetytów a potem Asyryjczyków na  granicy wschodniej. Ludnosc musiała słuzyć w  armii  , a nie targać kamienie z przznaczeniem na wznoszenie dużych  stosów.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Stalagmit
5 kwietnia 2018 20:53

drobna uwaga:

Wybuch Thery (Santorini) to rok 1627 a.Ch.n.    (± 1 )

vide:
https://www.salon24.pl/u/dawidowicz/766258,syriusz-nil-i-klopoty-z-kalendarzem

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Danae 5 kwietnia 2018 19:31
5 kwietnia 2018 21:01

Dziękuję uprzejmie. Kolejny pomysł na książkę, cieszę się :) Ale najpierw skończę to, co muszę zrobić. 

Ten wodospad był prawdopodobnie jednym z najbardziej widowiskowych w dziejach Ziemi.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 5 kwietnia 2018 18:10
5 kwietnia 2018 21:02

Dziękuję za kolejne tematy do notek. Już widzę, że będą przeskoki między epokami. A Pańskie pytanie o piramidy wymaga odrębnego tekstu jako odpowiedzi. Mam nadzieję, że już niebawem. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @stanislaw-orda 5 kwietnia 2018 20:53
5 kwietnia 2018 21:08

Dziękuję za cenną uwagę. Wybuch Santorini, czyli tzw. erupcja minojska jest datowana na podstawie metody węgla radioaktywnego C14 i dendrochronologii na okres między 1627 a 1600 rokiem przez Chr. z 95% pewnością (wydatowano gałąź drzewa oliwnego z wyspy Santorini przysypana popiołem wulkanicznym z tej erupcji):

 

zaloguj się by móc komentować


ainolatak @Stalagmit
5 kwietnia 2018 22:02

Pięknie opisałes Stalagmicie naturę basenu śródziemnomorskiego. Uważam, że nie ma takiego miejsca na ziemi, a Dalmacji nie pobiły ani Karaiby, ani NZ ;) 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Stalagmit
6 kwietnia 2018 01:10

Jak zwykle u Stalagmita: prawdziwa kopalnia wiedzy i fantastyczne seminarium z udzialem komentatorów. Czyli: constans;-)

Bardzo dziękuję.

zaloguj się by móc komentować



Stalagmit @ainolatak 5 kwietnia 2018 22:02
6 kwietnia 2018 08:17

Dziękuję bardzo. W LIbanie, gdzie pracowałem, wybrzeże nie jest tak rozwinięte jak w Dalmacji, ale równie piękne.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @jolanta-gancarz 6 kwietnia 2018 01:10
6 kwietnia 2018 08:18

Ja również dziękuję bardzo. U Wiernych Czytelników także: constans (czytają nawet późną nocą :)

zaloguj się by móc komentować

Tytus @Stalagmit
6 kwietnia 2018 11:52

Wielki plus!

Dziękuję.

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 5 kwietnia 2018 20:41
6 kwietnia 2018 15:17

"[...]  Z tego powodu nie budowali dróg bitych [...]"

Kto dróg bitych nie budował, bo nie bardzo rozumiem?

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Stalagmit
6 kwietnia 2018 16:49

Żebyś nie pomyślał że zawsze Cię chwale, to notka ta przypomniała mi najgorsze dni w szkole i znienawidzoną geografię .... A fuj  .. pozdrawiam 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 15:17
6 kwietnia 2018 16:54

tubylcy w Nowym Świecie

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit
6 kwietnia 2018 16:58

http://faktopedia.pl/507915 to były drogi utwardzone.

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit
6 kwietnia 2018 16:59

Do Unu pisałem, przepraszam za pomyłkę.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 16:58
6 kwietnia 2018 17:06

Z pewnością nie był to standard jakości dróg znany z Imperium Romanum

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit
6 kwietnia 2018 17:19

"Z pewnością nie był to standard jakości dróg znany z Imperium Romanum"

Serio?

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 17:19
6 kwietnia 2018 17:45

Jak najbardziej serio.

Czy na pewno rozumiesz, o czym ze mną rozmawiasz i co chcesz udowodnić?

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 17:45
6 kwietnia 2018 17:57

Ja tylko drogę utwardzoną pokazałem, a wcześniej sytem dróg zbudowanych przez Inków (no przez cywilizacje  Ameryki, bo Inkowie te drogi tylko rozbudowali). Więc Twoja teza, o braku dróg bitych w Ameryce została obalona. CBDU :)

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 17:57
6 kwietnia 2018 19:31

może jednak  przeczytaj sobie opis, co rozumiemy pod określeniem "droga bita" i do czego  taka droga służyła, tzn. dlaczego w tym celu musiała być "bita/ubita".

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 19:31
6 kwietnia 2018 19:35

OK Unu kończę dyskusję, bo ona sensu nie ma.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @parasolnikov 6 kwietnia 2018 16:49
6 kwietnia 2018 19:48

Hehe:) A geografia to taka piękna sprawa...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @parasolnikov 6 kwietnia 2018 16:49
6 kwietnia 2018 19:49

PS. Nawzajem pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 19:31
6 kwietnia 2018 19:55

@stanislaw-orda, @telok,

Szanowni Panowie, myślę, że nie ma się o co kłócić. Wiadomo, że standard dróg w Imperium Romanum i w państwie Inków był inny, ale inna była też ich funkcja. Drogi rzymskie służyły nie tylko szybkiemu przemieszczaniu się legionów, ale także transportowi dużej masy towarowej ciężkimi wozami, przejazdom zaprzęgów pocztowych itp. U Inków drogami poruszały się pieszd wojska i posłańcy szybkobiegacze i to w wysokich górach, wyższych niż te w Europie. Stąd odmienności budowy.

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 6 kwietnia 2018 19:55
6 kwietnia 2018 20:25

Przepraszam, że niechcący strollowałem nieco Pana artykuł. My z Unu znamy się od lat, jeszcze z S24 i czasem lubimy się za ucho pociągnąć:)

Z wielkim zainteresowaniem zawsze czytam Pana opracowania, bo historia starożytna bardzo mnie interesuje. Proszę wybaczyć głupie pytania laika, ale ja jakoś sobie nie potrafie wytłumaczyć dziwnego zapału ludów starożytnych do budowania ogromnych budowli. Tu już może zostawię na boku te piramidy, ale budowli składajacych się z fantastycznie obrobionych ogromnych kamieni jest na świecie sporo. By już daleko nie szukać to np. Stonehenge. Przecież coś takiego mogli zbudować ludzie, którzy coś tam wiedzieli o obróbce kamienia, inżynieri i organizacji pracy. No i to nie trymuje. Przecież oni wtedy z dzidami gonili zierza, więc jakim cudem potrafili wygospodarować takie nadwyżki żywności by przez dłuższy czas żywić kolesi co się zajmowali kamieniarstwem i inżynierią?

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 6 kwietnia 2018 20:25
6 kwietnia 2018 21:10

Nie ma głupich pytań. Pańskie zapytanie jest bardzo istotne. Megalit Stonehenge w postaci, w jakiej widzimy go dziś to tzw. faza Stonehenge III i pochodzi z lat 2600-1930 przed Chr. Są to czasy późnego neolitu i wczesnej epoki miedzi (eneolitu), w której żyły dość rozwinięte społeczności opierające swą gospodarkę o rolnictwo i hodowlę. Baza i nadwyżki żywności do budowy takiego monumentu już wtedy istniały. Rozwinięta byla obróbka kamienia i transport. Część bloków do budowy sprowadzano aż z Walii. Pierwsze fazy budowli pochodzą jeszcze z początku i połowy III tysiąclecia przed Chr. Badania szczątków ludzkich z pobliskich pochówków wskazują, że w budowie mogli brać udział ludzie z Alp Szwajcarskich i Nadrenii. Niektóre fazy budowy związane są z tzw. Kulturą pucharów dzwonowatych, występującą także w Polsce. Kulturze tej znana była obróbka metalu (miedzi, brązu, złota).

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 20:25
6 kwietnia 2018 21:23

to nie były fantastycznie" obrobione kamienie.

Po prostu duży blok skalny ze względu na swój ciężar jest wystarczająco inercyjny, aby, poza trzęsieniem ziemi, mogło go cokolwiek innego  ruszyć z miejsca. Dlatego ulegamy złudzeniu, ze te kamienie są tak dokładnie oszlifowane. One są "rozłupywane" wg "słojów" skalnych, i miejsce pęknięcia  jest z reguły gładkie samo z siebie, bez dalszej obróbki.

Natomiast  technika rozłupywania bloków kamiennych była  mało skomplikowana , choć uciążliwa i długotrwała.

Były to społeczeństwa niewolnicze oraz korzystyające z jeńców, łapanych własnie glownie w takim celu.

Wyjaśnieniem jest, że podobne budowle miały  zasadnicze znaczenie kultowe dla tamtych społeczności, np. jako miejsce pobytu boga-króla, albo miejsce dla bóstwa nagradzająco-karzącego. Wierzyli, że bez  ich wzniesienia egzystencja  ich  cywilizacji uległaby zagładzie. 

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 6 kwietnia 2018 21:10
6 kwietnia 2018 21:24

No ale czemu te budowle megalityczne akurat budowali tu i tam, 2000 BC, a później, gdy gospodarka i ummiejętności ludzi się rozwinęły (chyba) to im przeszło?

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 21:23
6 kwietnia 2018 21:42

A widziałeś jak łączone były kamienie położone w poziomie w przywołanym Stonehenge?

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 6 kwietnia 2018 21:24
6 kwietnia 2018 21:59

Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa megality były budowalami o znaczeniu religijnym, czyli świątyniami i grobowcami. Budowano je zatem najczęściej z trwałego i okazałego materiału, czyli wielkich kamieni. Oczywiście były wyjątki, bo niektóre takie budowle wznoszono z ziemi i drewna. Miały przetrwać wieki. Niektótlre grobowce kamienne służyły jako oznaczenie własnośco ziemi danego rodu lub plemienia. Prawdopodobnie zwyczaj budowy megalitów rozprzestrzeniał się w Europie od V do II tys. Przed Chr., być może także drogą morską. Musiała istnieć elita rozprzestrzeniająca religię z nimi związaną. Potem chwycono się innych środków uzewnętrzniania kultu, np. bogatego wyposażania grobów. Pojawiły się też mniejsze materiały budowlane (cegły, drewno, glina).

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 6 kwietnia 2018 20:25
6 kwietnia 2018 22:03

W czasach chrześcijańskich obok lub nawet w niektórych megalitach zbudowano kościoły:

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 6 kwietnia 2018 21:59
6 kwietnia 2018 22:09

No, ale z jakiego powodu ludy dość prymitywne zadawały sobie tyle trudu by budować coś z megalitów? Jeśli znały robotę z kamieniem, to przecież potrafiły rozłupywać kamień. Z małych kamieni łatwiej coś wybudować niż z wielkich?

zaloguj się by móc komentować


telok @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 22:21
6 kwietnia 2018 22:36

Na Discovery dosyć dokładnie pokazywali maesterię tych połączeń. Połączenia były na czop, czyli megality pionowe miały na górze wycziosane czopy, a megality poziome miały wyciosane otwory odpowiednie do osadzenia tych czopów.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 6 kwietnia 2018 22:36
6 kwietnia 2018 22:49

no, ale co w tym fantastycznego?

Zbudowali jedną czy dwie takie budowle przez  ileś tam set lat.

Miasta wielkości Nowego Jorku przecież nimi nie zabudowali.

Ale, ale, czyżbyś uważał, że np. 3000 czy nawet 5000 lat temu ludzie niczego nie potrafili?

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 6 kwietnia 2018 22:09
7 kwietnia 2018 09:26

Jasne, że z małych kamieni łatwiej budować. Ale jeśli chce się postawić trwałą konstrukcję o przeznaczeniu religijnym (a więc odpowiednio imponującą) to wykorzystanie dużych głazów jest najlepszym rozwiązaniem. Proszę zresztą zobaczyć, ile tych megalitów (dolmenów, kromlechów, menhirów) stoi nienaruszone do dziś. Najstarsza konstrukcja megalityczna ze stanowiska Gobekli Tepe w Turcji pochodzi z IX tys. przed Chr. i jest prawdopodobnie świątynią. 

Tradycja megalityczna pochodzi prawdopodobnie z Bliskiego Wschodu, a jej ślady znajdujemy nawet w Piśmie Świętym (Rdz 28, 10-17; Wj 24, 4)

Później także stosowano elementy megalityczne w różnych konstrukcjach starożytności:

- największe elementy kamienne piramidy Chufu w Gizie, stanowiące element komory grobowej króla ważą od 50 do 80 ton,

- w zachodniej ścianie platformy na której zbudowano Świątynię w Jerozolimie znajduje się kamień ważący ok. 517 ton,

- Kamień Południa z Baalbek w Libanie, przeznaczony na podstawę platformy świątyni, lecz ostatecznie nie użyty waży ok. 1000 ton. Odkryto w okolicy monolityczne obrobione kamienie z czasów rzymskich ważące odpowiednio 1242 t i 1650 t. Tryliton platformy świątyni w Baalbek składa się zkamieni ważących po 1000 ton.

 

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 7 kwietnia 2018 09:26
7 kwietnia 2018 09:41

" Tryliton platformy świątyni w Baalbek składa się zkamieni ważących po 1000 ton."

No i właśnie tego nie rozumiem. Z jakiego powodu zadawano sobie tyle trudu by akurat tak wielkie kamienie gdzieś dostarczyć i coś z nich zbudować? Przecież trwałość budowli nie zależy od wielkości jej elementów. Tu raczej istotny jest rodzaj użytego materiału i maesteria budowniczych.

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 6 kwietnia 2018 22:49
7 kwietnia 2018 09:49

Co ciekawe, to Cywilizacja doliny Indusu nie miała takich pomysłów jak megality, a pragmatycznie budowała co trzeba z cegły. Np. Mohendżo Daro miało system wodno-kanalizacyjny, a było to ze 3000 lat przed narodzenie Chrystusa.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 7 kwietnia 2018 09:49
7 kwietnia 2018 13:45

Nie mieli w pobliżu odpowiedniego budulca (kamieniołomów).

W Babilonie  wznoszono z gliny (cegieł) i ziemi, a nie z ciosów skalnych.
No, ale co z tego?

W jednych cywilizacjach bardziej dostepny był kamień, a w innych inne materiały.

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 13:45
7 kwietnia 2018 13:50

"No, ale co z tego?"

Nic

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 7 kwietnia 2018 09:41
7 kwietnia 2018 15:04

Problem motywacji budowniczych megalitów jest oczywiście trudny i nie do końca rozwiązany. W odpowiedzi na Pańskie pytanie o przyczynę budowania z tak wielkich kamieni można podać kilka hipotetycznych wyjaśnień:

- mogło to mieć określone znaczenie religijne, bo dużym głazom przypisywano nadnaturalne właściwości (choć nie upierałbym się przy tej hipotezie),

- w przypadku grobowców ustawianie jak największych kamieni było formą upamiętnienia zmarłych, tak jak działo się to jeszcze na początku XX wieku na niektórych wyspach Indonezji.

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 7 kwietnia 2018 15:04
7 kwietnia 2018 16:02

Podziwiam Pana anielską cierpliwość:) Mnie zadziwia determinacja ludów, chyba jednak dość prymitywnych, karząca im targanie bloków kamiennych o wagomiarze trudnym nawet dziś do przemieszczenia. By zbudować z megalitów coś tak wielkiego uwcześni inżynierowie musieli gdzieś praktykować, czyli te ludy potrafiły wytworzyć warstwę technokratów, warstwę, która była wolna od codziennego zdobywania żywności i mogła poświęcić się pracy umysłowej. Najnowsze badania pokazują, że np. piramidy były budowane przez pracowników najemnych, mistrzów w swoim fachu. Tak pewnie było i z megalitami. Jeśli przyjmiemy takie założenie, to powstaje pytanie - z jakiego powodu te prymitywne społeczności utrzymywały przez lata takich "darmozjadów" jak kamieniarze np. i inżynierowie? Wykształcenie sprawnego kamieniarz to nawet dziś są długie lat, że o inżynierze budującym mosty nie wspomnę.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 7 kwietnia 2018 16:02
7 kwietnia 2018 17:21

"Z powrotem na Ziemię. Spór o pochodzenie cywilizacji ludzkich"

Pruszyński i S-ka. Seria: Na ścieżkach nauki.

Praca zbiorowa pod redakcją Andrzeja Kajetana Wróblewskiego, w której autorami rozdziałów są: Daniel Artymowski, Jacek Lech, Andrzej Niwiński, Andrzej Reiche, Eugeniusz Słuszkiewicz, Andrzej K. Wróblewski i Mariusz Ziółkowski.

"Zabytki dawnych cywilizacji często budzą rozmaite pytania. Jak oni to zdołali wznieść? Skąd wzięli środki i wiedzę? Czy ktoś im pomagał? Erich von Däniken od dawna twierdzi, że to kosmici przynieśli nam w darze wszystko, bez dzięki czemu staliśmy się ludźmi. Ale czy na pewno? Zdaniem autorów tej książki człowieka naprawdę stać na wiele. Wystarczy bez uprzedzeń zapoznać się z jego dziejami, żeby się o tym przekonać. Okaże się wtedy, że kamienne obserwatoria, piramidy i wielkie świątynie nie były naturalnymi zjawiskami w rozwoju wielu kultur, a poszukiwanie wyjaśnień wszelkich „tajemnic” w sferze pozaziemskiej nie jest wynalazkiem Dänikena, tak samo bowiem postępowali twórcy mitów i legend. Zamiast więc walczyć z mitem, książka ta po prostu jasno i wyczerpująco informuje, co na ten temat ma do powiedzenia nauka, wybór pozostawiając Czytelnikowi."
 

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 17:21
7 kwietnia 2018 19:19

Przepraszam bardzo, ale ten cytat to w jakim celu? Czy on ma dyskutantów na kolana powalić? Na każdy cytat swobodnie można znaleźć kontr cytat. Zabawa cytatami to broń obosieczna.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @telok 7 kwietnia 2018 19:19
7 kwietnia 2018 19:35

w takim, że gdybyś np.  zechciał, to mógłyś zapoznać się z ww. elementarzem, co  umożliwiłoby  znacznie bardziej  sensowną dyskusję o tych sprawach.

zaloguj się by móc komentować

telok @stanislaw-orda 7 kwietnia 2018 19:35
7 kwietnia 2018 20:07

Akurat elementarza traktującego o starożytności z okresu budowania megalitycznych konstrukcji to nie ma. Są tylko lepsze czy gorsze prace opowiadające co się ich autorom wydaje. Temat jest bardzo trudny do rzetelnego zbadani.

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @telok 7 kwietnia 2018 16:02
7 kwietnia 2018 20:50

To zapewne świadczy o istnieniu struktur władzy i przymusu w tych odległych czasach, jeszcze przed powstaniem pierwszych państw. W wielu dziedzinach wiedza i umiejętności ludzi żyjących w pradziejach były zaskakująco dobrze rozwinięte, przykład stanowi tu astronomia. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 7 kwietnia 2018 20:07
7 kwietnia 2018 20:51

@stanislaw-orda

Książka, "Z powrotem na Ziemię. Spór o pochodzenie cywilizacji ludzkich" o której wspomniał pan stanislaw-orda jest naprawdę świetna i warta przeczytania. Bardzo polecam.

zaloguj się by móc komentować

telok @Stalagmit 7 kwietnia 2018 20:51
7 kwietnia 2018 21:23

Ja zawsze pochylam się z szacunkiem nad propozycjami lektury, zwałaszcza gdy Unu te lektury poleca. Obawiam się jednak, że budowle megalityczne nigdzie nie mogą być dobrze opisane z prostej przyczyny. Nie ma materii, która jest dostępna do badania naszymi narzędziami. Opowieści naukowców, nawet publikowanemu w księgach naukowych, są tylko opowieściami.

zaloguj się by móc komentować

Danae @Stalagmit 7 kwietnia 2018 09:26
7 kwietnia 2018 22:09

@Stalagmit:

Ja oczywiście nic nie wiem o megalitach, ale czytałam, że występują też w Japonii i na Wyspach Wielkanocnych, które już z basenem Morza Śródziemnego nic nie mają wspólnego. 

Ja też jestem sceptyczna z natury i muszę wszystko drążyć do rdzenia. Wszędzie łapali niewolników do budowy tych megalitów? No, brakuje mi wyobraźni. Pamiętam, że jak projektowałam ogród i przerzucałam głazy z jedengo końca ogrodu do drugiego, to już z szacunkiem do każdego kamulca podchodziłam. A tu głaziska po 1000 ton? 

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Danae 7 kwietnia 2018 22:09
7 kwietnia 2018 22:19

To prawda, megality są często spotykane na szerokich obszarach Azji (Indie, Korea, Japonia). Tutaj mamy do czynienia z jakąś odrębną, rodzimą tradycją. Te budowle niekoniecznie musiały być wznoszone przez niewolników. Na Wyspie Wielkanocnej elita plemienna i wodzowie zmuszali resztę ludności do prac na wykuwaniem, transportem i ustawianiem posągów. Cała populacja była do ich dyspozycji. Podobnie wyglądało to w Indonezji, a takze zapewne w pradziejowej Europie. Wodzowie/władcy kontrolowali sporą siłę roboczą. A w państwie egipskim faraonowie okresu Starego Państwa mieli do dyspozycji całą kilkumilionową ludność kraju, która w naszym pojęciu była ludnością zależną. Trzeba też pamiętać, że te największe megality stanowią wyjątek: większość to małe budowle z kamieni ważących najwyżej kilka ton. Co do największych kamieni z Baalbek, to trzeba pamiętać, że zostały wykute i przetransportowane w czasach rzymskich, a wtedy dysponowano już dźwigami i innymi maszynami budowlanymi (zapewne nie o wszystkich wiemy). Poza tym część największych, tysiąctonowych kamieni z Baalbek nie opuściła kamieniołomów i została porzucona, nie weszła w skład platformy.

zaloguj się by móc komentować

Danae @Stalagmit 7 kwietnia 2018 22:19
7 kwietnia 2018 23:45

Wow! Wyznaczyli sobie zupełnie nierealistyczne zadanie. Przerosło ich. Ta kultura musiała być prekursorem komuszej pychy. Tych porzuconych, nieskończonych i nieoddanych do użytku szpitali.Tego zasypanego metra po prawobrzeżnej stronie Wisły. 

Niesamowite. Dziękuję. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @telok 7 kwietnia 2018 21:23
8 kwietnia 2018 19:51

To prawda, że spora część wiedzy zapisanej w książkach jest oparta na hipotezach. Jednak mamy trochę materii dostępnej badaniom: nie tylko sama struktura i materiał megalitów, ale także wszystko co udaje się znaleźć w czasie badań archeologicznych w ich bezpośrednim i dalszym otoczeniu.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować