-

Stalagmit

Stalowy gigant. Z nie tak dawnej historii

Na przełomie wieków i przed pierwszą wojną światową jednym z najszybciej rozwijających się krajów świata były Niemcy. Jeszcze w połowie XIX wieku były głównie krajem rolniczym, ze słabo rozwiniętym przemysłem i zacofanym rzemiosłem. Jednak od 1870 roku weszły w okres żywiołowego rozwoju gospodarczego. Rozbudowa sieci kolejowej i zjednoczenie przyspieszyły wzrost niemieckiej gospodarki.

W 1892 roku zaczęto eksploatować złoża węgla kamiennego w zagłębiu Briey w Lotaryngii (to jest część Lotaryngii zajęta w 1871 roku przez Cesarstwo Niemieckie). Lotaryngia i Westfalia zaczęły zyskiwać znaczenie ekonomiczne i polityczne. Główne zagłębia wydobycia rudy żelaza i węgla kamiennego były rozdzielone granicami państwowymi: Zagłębie Nadreńskie/ Zagłębie Ruhry, Westfalia w Niemczech, Zagłębie Lotaryngii (podzielone pomiędzy Niemcy i Francję), Zagłębie Liege-Namur-Charleroi (na terenie Belgii). Niemcy dążyli do opanowania wszystkich tych zagłębi, przede wszystkim za pomocą swego kapitału.

Od około 1880 roku dobrze rozwijają się w Niemczech nowe gałęzie przemysłu, oparte na najnowszych osiągnięciach techniki, przede wszystkim przemysł chemiczny (oparty o przetwarzanie produktów ubocznych obróbki węgla i ropy naftowej), elektryczny i precyzyjny. Niemcy zaczynali przewyższać Anglię zarówno w technicznym zaawansowaniu przemysłu, jak i atrakcyjności produktów. Byli lepsi i sprawniejsi w rozwijaniu nowych gałęzi produkcji od Anglików, u których przemysł lekki i precyzyjny (nie mówiąc już o chemicznym i elektrycznym) rozwijał się znacznie powolniej.

W 1893 powstał w Essen reńsko-westfalski kartel węglowy (Rheinisch-Westfälisches Kohlen-Syndikat–RWKS), grupujący głównych nadreńskich producentów węgla kamiennego. Właściciele kopalń chcieli wspólnie wysyłać wydobyty węgiel statkami i barkami na Renie do portu w Rotterdamie. Główną rolę w tym kartelu grała holenderska firma Steenkolen Handels-Vereeniging (SHV, do dziś jedna z największych firm handlowych na świecie, właściciel m. in. sklepów Makro). W 1913 roku kartel reńsko-westfalski kontrolował 93% produkcji węgla w Zagłębiu Ruhry i 54% w całych Niemczech. Rotterdam stał się dzięki temu największym portem przeładunkowym i stacją węglową świata. W czasie pierwszej wojny światowej firma  SHV kierowana przez holenderskiego przedsiębiorcę Daniëla George’a van Beuningena dostarczała węgiel zarówno do Niemiec, jak i do Anglii.

Kapitał banków niemieckich był coraz częściej lokowany poza granicą Rzeszy. Zachęcał do tego niemiecki rząd (wzorem rządów innych krajów), widząc w eksporcie kapitału narzędzie kontroli politycznej i ekspansji. W 1902 roku kapitał niemiecki ulokowany za granicą wynosił 12,5 mld franków, w 1914 już 44 mld franków. Najwięcej kapitałów zainwestowali Niemcy w Ameryce Północnej i Południowej, a także w Europie poza Rzeszą. W Europie najwięcej, około 8 mld fr, umieścili kapitaliści niemieccy w krajach monarchii habsburskiej, następnie w Rosji (około 5 mld). 10 mld inwestowanych w Ameryce dzieliło się pomiędzy Stany Zjednoczone, Kanadę i państwa Ameryki Środkowej i Południowej. W Azji kapitał niemiecki lokował się głównie w Turcji i w Chinach.

Wielkie niemieckie koncerny przemysłowe tego okresu: Krupp AG w Essen, istniejące od 1811 (od 1903 roku spółka akcyjna), wielki koncern hutniczy, jeden z największych na świecie producentów uzbrojenia, produkował działa, płyty pancerne, elementy fortyfikacji. U progu XX w. firma Kruppa była największą spółką na świecie i największą prywatną firmą w Niemczech. Działa Kruppa były kupowane przez większość armii świata, od Syjamu po Chile. W Essen powstało miasto zarządzane przez firmę Kruppa, gdzie zamieszkiwali robotnicy pracujący w tym przedsiębiorstwie. Robotnicy składali przysięgę wierności rodzinie Kruppów, byli zmuszeni korzystać z usług i sklepów utrzymywanych przez firmę. W zamian otrzymywali mieszkania, opiekę medyczną i świadczenia socjalne na koszt Kruppa. Dzięki bliskim relacjom Friedricha A. Kruppa z Wilhelmem II, uzbrojenie produkowane przez firmę stało się podstawą potęgi niemieckiej armii. Za czasów F. A. Kruppa wyprodukowano w Essen nowe działa przystosowane do używania prochu bezdymnego produkowanego przez firmę braci Noblów, zapoczątkowano produkcję stali niklowej. Firma budowała także okręty podwodne i pancerniki. Inna niemiecka firma, Mauser-Werke Oberndorf Waffensysteme GmbH, produkowała i sprzedawała karabiny powtarzalne do większości krajów świata. Uzbrajała nie tylko armię niemiecką, ale także np. wojska Transwalu i Oranii w wojnie burskiej (karabin Mauser 94 raził przeciwnika z większej odległości niż karabiny brytyjskie).

Friedrich Alfred Krupp posiadał willę i kilka jachtów na Capri. To właśnie na tej wyspie miała miejsce afera związana z kontaktami homoseksualnymi Friedricha A. Kruppa i jego samobójstwem w 1902 roku. W tym właśnie roku roku niemiecka gazeta socjaldemokratyczna Vorwärts oskarżyła Kruppa o utrzymywanie homoseksualnych kontaktów z młodymi mężczyznami na Capri. Orgie odbywały się w specjalnej grocie, przy dźwiękach kwartetu smyczkowego i sztucznych ogniach. Miejscowi wiedzieli o orgiach Kruppa, zwłaszcza właściciel hotelu Blesus, w którym mieszkał przemysłowiec, ale przymykali na wszystko oko. Krupp sypał pieniędzmi na prawo i lewo, ufundował na wyspie bitą drogę, subsydiował miejscowy samorząd, a do jego łóżka trafiali synowie miejscowych rybaków. Co ważne, F. A. Krupp finansował miejscową partię klerykalną. O skandalu napisała najpierw prasa neapolitańska, ale bez podawania nazwiska Kruppa, pisząc tylko o bogatym zagranicznym kapitaliście. Gazeta Mattino, najbardziej wpływowa w Neapolu, otrzymała informacje od nauczyciela, który był skonfliktowany z Kruppem. Przemysłowiec nie chciał uczyć się u niego języka włoskiego, wolał brać lekcje od młodszego i przystojniejszego konkurenta. Ów nauczyciel i tak miał już z własnej winy masę problemów na głowie. Został odwołany ze stanowiska za molestowanie uczniów i znęcanie się nad nimi. Był skonfliktowany z duchownymi i wspieraną finansowo przez Kruppa partią klerykalną. Nauczyciel zwrócił się do dziennikarza neapolitańskiej gazety Mattino, Eduardo Scarfoglio, który skwapliwie spisał relację pedagoga. Scarfoglio był najbardziej wpływowym dziennikarzem i właścicielem gazet  we Włoszech (założył Corriere di Roma, Corriere di Napoli, pismo Ora w Palermo). Po opublikowaniu artykułów na temat skandalu (bez nazwiska Kruppa) przemysłowiec wyjechał do Niemiec. Wiosną 1902 r., po dokładnym zbadaniu sprawy przez miejscowych karabinierów, rząd Wiktora Emmanuela III nakazał Kruppowi opuszczenie Włoch. Niemiecka gazeta Augsburger Postzeitung zaczęła przedrukowywać historie o bogatym degeneracie z włoskiej prasy. Wiele osób zaczęło się domyślać o kogo chodzi. W październiku 1902 roku do żony Kruppa, Margarethe von Ende dotarł anonimowy list z opisem orgii Alfreda i kompromitującymi fotografiami. Margarethe zwróciła się o pomoc do cesarza Wilhelma II, chciała, by wystąpił przeciw Kruppowi w obronie honoru firmy. Cesarz był długoletnim przyjacielem Kruppa, na jego prośbę wymienił w niemieckim rządzie trzech ministrów. Od Kruppa zależał cały potencjał militarny Niemiec.


Wilhelm II kazał aresztować Margarethe von Ende i zamknąć ją w szpitalu dla umysłowo chorych. Gazeta socjaldemokratyczna Vorwärts opublikowała artykuł o wyczynach Kruppa, po raz pierwszy podając jego nazwisko. Napisała, że Krupp podlega pod paragraf 175 kodeksu karnego Rzeszy (przewidujący długoletnią karę ciężkich robót za homoseksualizm) i powinien być ścigany przez policję. Co ciekawe, w tych latach SPD i Vorwärts popierały zniesienie artykułu 175, natomiast Krupp finansował i wspierał tych, którzy popierali jego utrzymanie w treści kodeksu karnego. Krupp pozwał gazetę do sądu o zniesławienie i zaczął przy pomocy swoich wpływów konfiskować egzemplarze pisma, nawet w mieszkaniach prenumeratorów. W końcu, 22 listopada 1902 F. A. Krupp stracił życie w niewyjaśnionych okolicznościach. Mówiono o zawale serca, lub samobójstwie, niestety nie przeprowadzono sekcji zwłok. Faktów, które mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności tej afery  należy szukać w sferze gospodarczej i politycznej. Otóż w 1901 roku powstał kartel firm hutniczych i branży zbrojeniowej, Harvey United Steel Co, z siedzibą w Londynie. Jego prezesem został angielski przedsiębiorca Albert Vickers. Do kartelu dołączył też koncern później Kruppa. Na przełomie XIX i XXwieku wszyscy producenci stali na świecie pożądali patentów Kruppa, a przede wszystkim stali niklowej do produkcji płyt pancernych i stali nawęglanej metodą gazową (gazem metanowym wytwarzanym z węgla kamiennego). Nadchodził czas wielkiego popytu na płyty pancerne, które wykorzystywano do ochrony pancerników, dział i innych elementów uzbrojenia. Firma A.. Vickersa a także firmy Carnegiego i Bethlehem Steel chciała wymieniać patenty i uzyskiwać obce technologie. Następowała wymiana licencji między różnymi korporacjami. Trzeba też pamiętać, że we Włoszech istniały oddziały brytyjskich firm zbrojeniowych i stocznie: Vickers-Terni i Armstrong-Pozzuoli, które stanowiły konkurencję dla koncernu Kruppa. Jest więc bardzo prawdopodobne, że skandal i śmierć króla stali była wynikiem morderczej konkurencji między firmami zbrojeniowymi...

CDN.

Literatura

J. Pajewski, Historia powszechna 1871-1918, Warszawa, 1967

F. H. Hinsley, (red.), XI. Material Progress and World-Wide Problems 1870-1898, Cambridge 1962.

C. L. Mowat (red.), XII. The Shifting Balance of World Forces 1898-1945, Cambridge 1968.

F. W. Engdahl, A Century Of War: Anglo-American Oil Politics and the New World Order, London, 1992.

B. Menne, Blood And Steel - The Rise Of The House Of Krupp, New York, 2013.

R. P. Rogers, An Economic History of the American Steel Industry, ondon, New York, 2009.

R. Cameron, Historia gospodarcza świata. Od paleolitu do czasów najnowszych, Warszawa, 2001.

Złoża węgla kamiennego, lignitu i rudy żelaza w zachodniej Europie

Daniël George van Beuningen

Przeładunek węgla w porcie w Rotterdamie

Zakłady Kruppa w Essen

Niektóre wyroby firmy Kruppa

Friedrich Alfred Krupp

Eduardo Scarfoglio

Pancerna płyta Kruppa po teście

Albert Vickers

Zakłady Vickers Terni w La Spezia

Zakłady Armstrong Puzzuoli koło Neapolu

 



tagi: węgiel kamienny  historia świata  przemysł zbrojeniowy  stal  krupp  vickers 

Stalagmit
16 grudnia 2017 21:38
35     2137    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
ainolatak @Stalagmit
16 grudnia 2017 21:55

Stalagmicie, jesteś niemożliwy! :)

Po prostu cykl z nie tak dawnej przeszłości genialny, drukuję sobie odcinki i robię książeczkę "Stalagmit. Historia niedawna." :)

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @ainolatak 16 grudnia 2017 21:55
16 grudnia 2017 23:01

Uprzejmie dziękuję i cieszę się, że wpisy są ciekawe dla czytelników. Dalszy ciąg już niebawem.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit
16 grudnia 2017 23:20

Ciekawe i pożyteczne !  Kiedy pojawia się Thyssen ? taki kolor w Wiki w haśle ThyssenKrupp.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @MarekBielany 16 grudnia 2017 23:20
17 grudnia 2017 07:15

Dziękuję. Thyssen dokonał fuzji z Kruppem w 1997 roku. Thyssenowie to bogata niemiecka rodzina bankierów i metalurgów, znana już w XVII wieku. Prawdziwej fortuny dorobił się bankier Friedrich Thyssen (1804-1877). Jego syn, August Thyssen założył wielki zakład w Duisburgu i holding, w skład którego wchodziły kopalnie węgla, huty, zakłady metalurgiczne i maszynowe. W 1926 roku frima przystąpiła do niemieckiego kartelu metalurgicznego Vereinigte Stahlwerke.

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @MarekBielany 16 grudnia 2017 23:20
17 grudnia 2017 10:18

Po śmierci F. A. Kruppa w 1902 roku koncern wypożyczył patent na stopy stali angielskiej firmie vicker Limited. Potem na skutek interwencji Wilhelma II kierownictwo firmy objął Gustav Krupp von Bohlen und Halbach, który ożenił się z Berthą Krupp, córką F. A. Kruppa. W 1910 roku koncern stał się głównym sponsorem Związku Wszechniemieckiego (Alldeutscher Verband), a potem na potęgę zaczął produkować drut kolczasty, jakby spodziewał się nadchodzącej wojny...

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit
17 grudnia 2017 10:21

Ah !  Stal niklowa ! Nikiel. Tej informacji od jakiegoś czasu szukałam. 

Skąd mieli nikiel?

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Maryla-Sztajer 17 grudnia 2017 10:21
17 grudnia 2017 10:26

Złoża niklu występują Rudawach, łańcuchu górskim na pograniczu Czech i Niemiec, ale także w Norwegii, Kanadzie (Niecka Sudbury), Australii i na Nowej Kaledonii, Afryce Południowej.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit 17 grudnia 2017 10:26
17 grudnia 2017 10:31

A.

Na Śląsk wprowadzono nowoczesne piece Bessemerowskie. Bo węgiel koksujący...a tu i nikiel. Super !

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit
17 grudnia 2017 10:38

Wybiegając trochę w przyszłość... Po przegranej wojnie Francja pozbawiła Niemcy części przemysłowej... Hutnictwa.

Alzacja i Lotaryngia ...ale i Górny Ślas... Z wielkim zagęszczeniem hut . Wynik plebiscytu a Górnym Ślasku był możliwy do różnej interpretacji...zależy jak liczyć. Duże miasta były za NIemcami. A stanęło na lini generała Monda. Wbrew ...:)... opinii Włochów i Anglików. Anglików kupiono roponośnymi terenami w Mosulu....

No ale Polska nie całkiem tę infrastrukturę dostała. Stworzono Autonomię Śląska...z własnym SEjmem w Katowicach...itd..

.

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Maryla-Sztajer 17 grudnia 2017 10:38
17 grudnia 2017 10:42

Dolny Śląsk to kolejne zagłębie, o które walczyły światowe potęgi (i Polska nie będąca mocarstwem także). Niedawno dowiedziałem się, że podobny plebiscyt miał w tym samym czasie miejsce w południowej Karyntii (od starożytności zagłębie produkcji stali i żelaza), rozstrzygało się czy przypadnie ona Austrii czy Jugosławii. Kwestie etniczne są tylko pretekstem do zagarniania ziemi i zasobów.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit 17 grudnia 2017 10:42
17 grudnia 2017 10:47

Ależ oczywiście. Znakomite pańskie notki.

Bardzo by się przydały drukowane... Internet padnie...komp mi padnie... A na półce będzie stać ksiazka czy co tam

.

 

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Maryla-Sztajer 17 grudnia 2017 10:47
17 grudnia 2017 13:41

Zgadzam się z moją przemówczynią.

@Stalagmit

Tekst wielce intrygujący. Przypomina się niedawny tekst Pink Panthery o lobby homoseksulanym w Niemczech na przełomie XIX i XX w. 

Ciekawa jest to odstawienie w tyle UK przez Kruppa i Willhelma II, co nasuwa pytanie o relacje niemieckich przemysłowców względem City, ich ewentualne wpływy bądź frakcję w nim, bądź o odtworzenie własnego centrum finansów Hansa-bis. Przyczyny I wojny światowej, nawet bez odpowiedzi na powyższe pytania, stają się jaśniejsze. Nie tylko walka o kolonialną dominację na morzach. Również kwestia zaplecza kapitałowego i przemysłowego.   

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Magazynier 17 grudnia 2017 13:41
17 grudnia 2017 14:10

Bardzo dziękuję. Homoseksualizm, to kolejne narzędzie do panowania nad ludźmi, tak jak socjalizm, nacjonalizm i inne namiętności. 

Co do kapitału, to już w czasie kryzysu ekonomicznego w 1873 Alfred Krupp (ojciec F. A. Kruppa) szukał wsparcia brytyjskiego kapitału. Źródłem kredytu dla Kruppa był też bank Disconto-Gesellschaft i Dresdner Bank.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Stalagmit
17 grudnia 2017 15:04

Kiedy poznaje się kolejne wątki historii niemieckiej w XIXw. to Państwo pruskie wygląda jak świnia używana do znajdywania trufli, trzymana na sznurku i wyhodowana przez Imperium brytyjskie i kiedy już, już ma chwycić trufla to brytyjczycy ciągną za sznurek i odpychają świnie na bok, a potem sami wyciągają trufla z ziemi. Na końcu oczywiście świnie się zarżnęło i wstawiło swoich figurantów, aby rozpętali piekło w Europie żeby potem gładko wprowadzić armię czerwoną w aurze "wyzwolicieli".

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Kuldahrus 17 grudnia 2017 15:04
17 grudnia 2017 20:36

Tak właśnie jest. Niemcy dostali ten kapitał na rozwój niejako na własną zgubę. Kiedy zaczęli przeszkadzać Brytyjczykom zostali rozgormieni.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Stalagmit
17 grudnia 2017 21:23

Alez bombowy wpis, Panie Stalagmicie  !!!

No kapitalny...

... do dzis praktycznie nie mialam pojecia, ze ten Krupp to taki zbok byl... amator "bunga-bunga"... taki prototyp boskiego Sylvio. Zawsze kojarzylam te firme z produkcja sprzetu AGD... do dzis mam jeszcze w domu 2 mlynki do kawy;  jeden sluzy do mielenia kawy, a drugi do mielenia cukru na puder... i oba do dzis dzialaja, i miela bardzo drobniutko, a maja ponad 20 lat... kiedys mialam jeszcze elektryczna ostrzalke do nozy, wlasnie Kruppa... tez bardzo dobra, ale gdzies ja wcielo... znaczy ktos ze znajomych mi ja zwinal, bo wiem, ze byla ona przedmiotem pozadania paru moich znajomych...

... te fotki z zakladami zbrojeniowymi tez imponujace, jak na tamte lata...

... kolejny, super wpis... i komentarze w deche... dzieki piekne  !!!

zaloguj się by móc komentować

Paris @Kuldahrus 17 grudnia 2017 15:04
17 grudnia 2017 21:27

Pieeekne  !!!...

... swinia uzywana do znajdywania trufli...

Ha,  ha,  ha, ha, ha........................................ cudne  !!!

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Stalagmit
17 grudnia 2017 21:31

Takie skojarzenie. Herlock Sholmes - biedni Angole ścigani przez Kruppa/Moriarty'ego ... Hej, Cygani ... heeeej 

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 17 grudnia 2017 21:23
17 grudnia 2017 21:33

Dziękuję uprzejmie. Jakiś czas temu ktoś tu, na SN, napisał, że są trzy metody wywierania wpływu na ludzi: "worek, korek i rozporek". No więc w stosunku do Kruppa zastosowano tę ostatnią. Efektem było uzyskanie przez inne koncerny (m. in. angielskie) patentów na nowe wyroby stalowe. Dominacja angielskich firm we Włoszech miała też spore znaczenie polityczne, co zaprocentowało w czasie pierwszej wojny światowej. A że Krupp produkował rewelacyjne towary żelazne (nie tylko uzbrojenie), to wypada się tylko zgodzić.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @Kuldahrus 17 grudnia 2017 15:04
17 grudnia 2017 21:34

Interesujące ujęcie zagadnienia ... Świnia do ścigania jakoby Sherlocka Holmesa wraz z Cyganami.

 

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @Magazynier 17 grudnia 2017 21:31
17 grudnia 2017 21:34

No było odwrotnie raczej...Ale dziękuję za film. Wrzucę jeszcze jeden z Sidneyem Reilly w niemieckich zakładach zbrojeniowych (nieco bardziej trzymający się realiów):

https://www.youtube.com/watch?v=HTYJGjlJzFM

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 17 grudnia 2017 21:23
17 grudnia 2017 21:38

PS. Polecam jeszcze mój wpis o sir Basilu Zaharoffie, tam jest trochę o tym jacy to "ciekawi ludzie" działali w tej branży.

http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/handlarz-zagady-z-nie-tak-dawnej-historii

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Magazynier 17 grudnia 2017 21:34
17 grudnia 2017 21:44

Niech zgadnę, bo filmu nie oglądałem. Szerlock Holmes wykradł plany tajnej pruskiej wunderwaffe?

zaloguj się by móc komentować

Paris @Stalagmit 17 grudnia 2017 21:38
17 grudnia 2017 22:08

Jak do tej pory udalo mi sie przeczytac wszystkie Pana wpisy... i mam nadzieje, ze tak zostanie, a przynajmniej bardzo chce aby tak zostalo.  Czasami czytam je "z poslizgiem czasowym" i wtedy zdarza mi sie nie skomentowac...

... ten o Basilu tez czytalam... i to z rumiencami na twarzy... i tez rewelacyjny  !!! 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 17 grudnia 2017 22:08
17 grudnia 2017 22:22

Bardzo dziękuję, wierni Czytelnicy zawsze cieszą. Wkleiłem linka tak dla porównania dwóch postaci.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit 17 grudnia 2017 10:18
17 grudnia 2017 23:34

Czyli spełniał wymogi współczesnych norm zarządzania produkcją. Był "in Takt" , bardziej niż by się można było spodziewać.

Muszę rozważyć instalację pasów do krzesła i poduszkę p...

...uchową w klawiaturze. :)

zaloguj się by móc komentować


Magazynier @MarekBielany 17 grudnia 2017 23:34
18 grudnia 2017 05:26

Bez kombinezonu i kasku podciśniowego się nie obejdzie.

zaloguj się by móc komentować

Nieobyty @Stalagmit 17 grudnia 2017 22:22
18 grudnia 2017 14:28

Z cykl artykułów można tylko  podziękować.

Mała dygresja za jedna z miar sił państwa  przyjmuję się ISPR = współczynnik krajowej produkcji żelaza i stali. 

Według badań w XIX od jego drugiej połowy Angielskei huty mają spadek produkcji wobec innych rynków.  Ma to oznaczać  malajacą  siłę imperium i dominacje hutnictwa na wschodnim wybrzeżu Stanów i Rosji carskiej.  Wypadki końca  bunga-bunga  niejakiego Kruppa mówią o czymś mniej uchwytnym niż ISPR, o implementowaniu matryc upadku.  II rzesza impementuje/kopiuje sieć pederastów jako czynki zakulisowego sterowania apartem cywilnym i wojskowym. Cóż kopia ma podstawowy brak - bezpiecznik tej sieci nie obsługuje twórca kopi lecz zewnętrzny kontroler który nie jest znany kopiście.

Ale jest jednak inny dość czytelny mechanizm - imperium narzuca wzorce rozwoju czy technologie  które powtarzane przez innych generują koszty i zachwianie gospodarki. Przykładem są Chiny czy Turcja - ich westernizacja wymagała  prowadzenia wojen [ na Bałkanach, powstanie Taipingów]  inwestycji w armię i zakup tych wszystkich bardzo drogich zabawek .

Dla mnie pruski rozwój przemysłu chemicznego był bardziej niebezpieczny dla Angli niż przemysł metalurgiczny, wepchnięto zatem Berlin na ściezkę militaryzmu  by ten wpasował się w matrycę upadku.

Początki tej drogi to reparacja francuskei po przegranej wojnie - gdzie napływ funduszy nie pozwolił dostrzec fundamentu siły narodów jezyka niemieckiego oraz osłabił  ich intelektulany rozwój w ramch pruskiego kolonizowania Bawarii, Saksoni i reszty krain dawnej I Rzeszy.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Nieobyty 18 grudnia 2017 14:28
18 grudnia 2017 20:04

To ja ze swojej strony dziękuję za zainteresowanie tekstami. Rzeczywiście już od II połowy XIX w. angielska gospodarka ostro hamuje, co pokazuje wspomniany przez Pana współczynnik krajowej produkcji żelaza i stali. To dość symptomatyczne i zapewne nieprzypadkowe, że Brytyjczycy nie stosowali niektórych najnowocześniejszych technologii, które z powodzeniem wprowadzano w Niemczech. Na przykład w Anglii nie wprowadzono metody Thomasa-Gilchrista, która umożliwiała obróbkę rud żelaza o wysokiej zawartości fosforu (a tych jest najwięcej w Wielkiej Brytanii).

zaloguj się by móc komentować

chlor @Stalagmit 18 grudnia 2017 20:04
18 grudnia 2017 20:42

Zmyślność Anglików jest zdumiewająca. Choćby ich dalekowzroczna decyzja o likwidacji swoich kopalń węgla. Mogli dzięki temu kupować węgiel tani jak barszcz albo palić gazem, zaś na krajach które mają tylko węgiel - wymusić z czasem rezygnację z węgla wpędzając je w kłopoty bez własnej straty, bo im już na węglu nie zależało.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @chlor 18 grudnia 2017 20:42
18 grudnia 2017 22:13

No właśnie, to jest jeden z dobrych przykładów. Tekst o sprawach (z wyjaśnieniem z czego wynikają takie zagrania) wewnątrzangielskich już niebawem. 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @chlor 18 grudnia 2017 20:42
19 grudnia 2017 20:11

''Zmyślność Anglików jest zdumiewająca.''Owszem.Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę ''polski grafen'' i przeczytać choćby tytuły artykułów...

zaloguj się by móc komentować

chlor @DYNAQ 19 grudnia 2017 20:11
19 grudnia 2017 22:20

No tak, "dupa zimna" jak mawiają uczeni polscy.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować