-

Stalagmit

Uczeni katoliccy w Mezoameryce

Meksyk to wielki i różnorodny kraj. Leży na środkowoamerykańskim przesmyku, pomiędzy Oceanem Atlantyckim a Spokojnym. Jest to kraina wyżynna i górzysta, poprzecinana szczytami łańcuchów górskich, takich jak Sierra Madre i Kordyliera Wulkaniczna. Najwyższe szczyty kraju to czynne wulkany: Popocatépetl, Colima i Orizaba. W większej części panuje tu klimat zwrotnikowy i podrównikowy. Lata są gorące i suche, a zimy ciepłe. Dominuje roślinność sawannowa, oraz wiecznie zielone lasy podzwrotnikowe. Sporo jest pustyń i półpustyń.

W starożytności i w średniowieczu terytorium Meksyku było kolebką rozwiniętych kultur i cywilizacji. Tworzyła je miejscowa, rodzima ludność indiańska, należąca kilku grup językowych (uto-azteckiej, yuman–cochimí, algonkińskiej, totonakańskiej, oto-mangueskiej, mixe-zoque, majańskiej). Miejscowi Indianie należą do mezoamerykańskiego obszaru kulturowego, rozciągającego się od północnego Meksyku po Honduras i Salwador. Już ponad 1500 lat przed Chr., w okresie wczesnopreklasycznym, na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej pojawiła się cywilizacja Olmeków. Ok. 900-650 lat przed Chr. w dolinie Oaxaca pojawiło się pierwsze na obszarze zachodniej półkuli rodzime pismo. W okresie klasycznym, ok. 200 lat po Chr. na obszarze Jukatanu, stanu Chiapas i Gwatemali rozwijała się cywilizacja Majów, z jej wielkimi ośrodkami miejskimi i ceremonialnymi, rozwiniętym rolnictwem irygacyjnym, pismem i kalendarzem. Cywilizacja Majów upadła u schyłku okresu klasycznego, około 800-1000 lat po Chr. W późniejszych czasach rozwinięte kultury tzw. okresu postklasycznego rozwijały się nad Zatoką Meksykańską i w środkowym Meksyku. Należą do nich cywilizacje Tolteków i wreszcie Azteków, podbitych w 1519 roku przez hiszpańskiego konkwistadora Hernana Cortesa.

Wraz podbojem hiszpańskim dobiegł kresu rozwój rodzimych kultur wywodzących się od cywilizacji okresu preklasycznego. Pozostali jednak mówiący różnymi językami Indianie, stopniowo nawracani na chrześcijaństwo przez duchownych, którzy przybyli do Wicekrólestwa Nowej Hiszpanii zaraz za konkwistadorami. Na miejscu stolicy Azteków, Tenochtitlanu, powstał ośrodek administracyjny, z którego zarządzano Nową Hiszpanią- miasto Meksyk. Do kraju napływali hiszpańscy osadnicy, którzy otrzymywali ziemię z królewskich nadań. W posiadłościach encomenderos pracowała przydzielona do nich na stałe miejscowa ludność. Eksploatacja Indian przez hiszpańskich zdobywców wzbudziła protesty wielu prawników i duchownych, takich jak dominikanin, o. Bartolome de Las Casas, który nalegał na likwidację systemu encomienda, wprowadzenie prawnej ochrony Indian przed wyzyskiem i okrucieństwem i ich pokojowe nawracanie.

Duchowni rzymskokatoliccy prowadzący działalność misjonarską na kontynencie amerykańskim od początku interesowali się kulturą, językami i historią miejscowych ludów indiańskich. Już o. Las Casas był autorem dzieła Apologética historia summaria de las gentes destas Indias, w którym zawarł etnograficzny opis ludów zamieszkujących wyspy Morza Karaibskiego, Amerykę Środkową i Południową. Uważał, że cywilizacje indiańskie nie ustępowały poziomem rozwoju starożytnemu Egiptowi, Grecji i Rzymowi. Porównywał systemy społeczne i ekonomiczne oraz obyczaje ludów Ameryki z kulturami ówczesnej Europy i Azji. Biskup Jukatanu, franciszkanin Diego de Landa w 1562 roku nakazał spalić ukryte w jaskiniach w okolicy Meridy majańskie ołtarze i pisma, z drugiej strony jednak, zbierał zabytki kultury Majów, ich kodeksy i manuskrypty. Gromadził wszelkie dostępne informacje na temat ich języka i kultury. W 1562 roku biskup de Landa OFM napisał obszerne dzieło Relación de las cosas de Yucatán, w którym starannie opisał zwyczaje, wierzenia religijne, architekturę, system społeczny oraz środowisko geograficzne regionu zamieszkanego przez Majów. Sporo miejsca poświęcił pismu Majów i podjął nawet próbę odczytania poszczególnych glifów. Informacje zawarte w książce Diego de Landy stały się w XX wieku podstawą do odczytania pisma Majów przez badaczy tej kultury. Biskup zwrócił się do najbardziej kompetentnych informatorów, czyli majańskich arystokratów, którzy znali stare pismo, by wyjaśnili mu znaczenie poszczególnych symboli. Mimo, że tak zwany alfabet Landy zawiera sporo błędów, to jednak informacje zawarte w książce biskupa bardzo pomogły badaczom takim w jak Jurij Knorozow w rozszyfrowaniu zagadki pisma Majów.

Działalność Las Casasa i de Landy zapoczątkowała badania nad kulturą, geografią i historią Środkowej Ameryki. W 1572 roku do Wicekrólestwa Nowej Hiszpanii przybyli pierwsi zakonnicy należący do Towarzystwa Jezusowego. Wsławieni w całym świecie nie tylko ewangelizacją i działalnością misyjną, ale także edukacją i rozwojem różnych nauk, jezuici wywarli silne piętno także w kraju Majów i Azteków. Ich szkolnictwo pomogło wielu Indianom i Kreolom nauczyć się pisać i czytać. Prowadzili nawet działalność górniczą i metalurgiczną. Tak jak w Chinach i Indiach i w Afryce jezuici interesowali się życiem, językami i zwyczajami ludzi, do których ruszali z misją ewangelizacyjną. Urodzony w 1566 w rodzinie indiańskiej lub mieszanej z Texcoco o. Antonio del Rincón SJ bardzo dobrze znał miejscowe języki, bo wywodził się z azteckiej arystokracji. Został autorem pierwszej systematycznej gramatyki języka Nahuatl, który był przecież jego ojczystą mową. Stał się niezrównanym kaznodzieją, bo doskonale znając miejscowy język, łatwiej mógł docierać do serc i umysłów swoich pobratymców. Na osiąnięciach del Rincona wzorował się pochodzący z Florencji o. Horacio Carochi SJ pisząc swój sławny podręcznik języka Nahuatl, Arte de la Lengua mexicana con la declaración de todos sus adverbios z 1645 roku. O. Miguel Venegas SJ, żyjący na przełomie XVII i XVIII wieku nauczyciel jezuickiego kolegium w mieście Meksyk był specjalistą w dziedzinie geografii i botaniki. Korzystając z informacji nadsyłanych przez misjonarzy napisał i wydał w 1757 roku dzieło Noticia de la California, dokładnie opisujące rejon Zatoki Kalifornijskiej, jego topografię, przyrodę i zamieszkujące tu ludy. Książka Venegasa stała się podstawowym źródłem wiedzy o tym regionie i byłą tłumaczona na wiele języków. Okolice Zatoki Kalifornijskiej przemierzał również misjonarz, o. José Mariano Rotea SJ (1732-1799), który opisał tutejsze prehistoryczne malowidła naskalne i przeprowadził jedne z pierwszych w Meksyku wykopalisk archeologicznych.

Równie zasłużony dla poznania Nowej Hiszpanii był o. Francisco Xavier Alegre SJ (1729-1788), znawca języka Nahuatl i historyk. Po prześladowaniu i kasacie zakonu opisał jego historię w Wicekrólestwie Nowej Hiszpanii. W tej pracy zawarł sporo danych o historii Meksyku i miejscowych Indian. Sporządził mapę Ameryki Środkowej, która zawierała wiele nieznanych do tego czasu szczegółów geograficznych.  

Największe zasługi dla poznania prekolumbijskiej przeszłości Meksyku położył jednak o. Francisco Xavier Clavijero SJ (1731-1787) który pochodził z mieszanej, hiszpańsko-kreolskiej rodziny i dość wcześnie nauczył się języka Nahuatl. Od dzieciństwa interesował się otaczającą go przyrodą i zwyczajami meksykańskich Indian. Zbierał rośliny i minerały, rozmawiał z miejscowymi i odbywał dalekie wycieczki w towarzystwie Indian. Kształcąc się w kolegium San Ignacio i w seminarium w Puebli, opanował sporo starożytnych i współczesnych języków (m. in. łacinę, grekę, portugalski, angielski, francuski i niemiecki). Już jako nauczyciel w jednym z kolegiów jezuickich zainteresował się azteckimi kodeksami przechowywanymi w Colegio de San Pedro y San Pablo w mieście Meksyk. Badał kolekcję zgromadzoną przez ks. Carlosa Siguenza y Gongora, który wszedł w posiadanie manuskryptów z Texcoco i zajmował się odszyfrowywaniem pisma azteckiego i tolteckiego. Jego śladem poszedł o. Clavijero SJ, który starał się odczytać starożytne kodeksy. Po wygnaniu Zakonu Jezuitów z hiszpańskich kolonii w 1767 roku o. Clavijero odpłynął z Meksyku na wschód i przybył do Ferrary, a potem do Bolonii. Widząc niewiedzę europejskich uczonych w zakresie historii Meksyku, zebrał całą wiedzę o prekolumbijskiej Ameryce Środkowej i napisał książkę La Historia Antigua de México, w której zawarł wiadomości o ludach indiańskich, ich kulturze, języku, piśmie i historii. Dzieło, szybko przetłumaczone na inne europejskie języki, przez wiele lat było podstawą wiedzy o dawnej Mezoameryce. Meksykański jezuita opublikował też wyniki badań o. José Mariano Rotea SJ. Dzieła o. Clavijero SJ i innych katolickich duchownych stały się podstawą wiedzy o geograficznej, etnograficznej i archeologicznej o Mezoameryce. Bez nich ani J. L. Stephens, ani F. Caterwood, ani też E. B. Tylor nie wiedzieliby, jakich zabytków mają szukać w Meksyku i od czego zacząć poznawanie tego pięknego i ciekawego rejonu świata…

Literatura

R. E.W. Adams, Ancient civilizations of the New World, Boulder, 1997.

S. G. Benson, D. J. Baker (red.), Early civilizations in the Americas. Almanac, Detroit, 2005.

John W. O’Malley SJ et al. (red.), The Jesuits II: cultures, sciences, and the arts, 1540–1773, Toronto, 2006.

Francisco Saverio Clavigero, (w:) Catholic Encyclopedia, New Advent, http://www.newadvent.org/cathen/04008c.htm

Mapa Mezoameryki

Rolniczy krajobraz Meksyku

Wyżyna Meksykańska

Dżungla i pozostałości miast Majów na Półwyspie Jukatan

Wulkan Popocatepetl

Rekonstrukcja miasta Tenochtitlan

Bp Diego de Landa OFM

"Alfabet" Majów wg bp de Landy

O. Bartolome de Las Casas OP

Malowidła naskalne znad Zatoki Kalifornijskiej

Tubylcze języki Meksyku, mapa

o. Francisco Xavier Alegre SJ

o. Francisco Xavier Clavijero SJ

Karta tytułowa dzieła o. Clavijero

 



tagi: archeologia  historia świata  jezuici  etnografia  geografia 

Stalagmit
26 kwietnia 2018 12:29
21     2582    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Maryla-Sztajer @Stalagmit
26 kwietnia 2018 13:20

Warto pamiętać :).

Trochę OT, byłam w dzieciństwie na wystawie sztuki stamtąd. W Muzeum we Wrocławiu. 

Potem czytałam i o Ameryce Południowej.  Do dziś mam Prescott'a Podbój Peru.

Nie wiem czy jeszcze tak aktualne? 

Trudno upilnowac wszystkie nowiny ze świata :).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Stalagmit
26 kwietnia 2018 13:23

Ah...Popocatepetl jako słowo, nazywa, służył mi do zabijania z pantalyka nie obeznanych z geografią  rozmówców. ..w dzieciństwie.  Jak słynne : pomidor; ).

.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Stalagmit
26 kwietnia 2018 15:37

Bez fenomenu objawień w Guadalupe nie jest zrozumiala ewangelizacja ludów Mezoameryki

http://stanislaw-orda.szkolanawigatorow.pl/ta-ktora-zdeptaa-gowe-weza

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Stalagmit
26 kwietnia 2018 17:22

Ważny tekst, dobrze mieć go na podorędziu jak się znowu usłyszy, że "katolicy, ogniem, mieczem i batem podbijali amerykę".

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Maryla-Sztajer 26 kwietnia 2018 13:20
26 kwietnia 2018 17:31

Dziękuję bardzo. Prescott jak najbardzieh aktualny, choć jest już nieco więcej pozycji po polsku, możę niedługo coś napiszę.

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @stanislaw-orda 26 kwietnia 2018 15:37
26 kwietnia 2018 17:32

Dziękuję, jasne że tak.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @parasolnikov 26 kwietnia 2018 17:22
26 kwietnia 2018 17:34

Dzięki, to prawda, poza tym już w drugim i trzecim pokoleniu po konkwiście było sporo księży i uczonych miejscowego i mieszanego pochodzenia.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Stalagmit 26 kwietnia 2018 17:34
26 kwietnia 2018 17:38

Jak na przykład o. Antonio del Rincón :) Na prawdę po przeczytaniu tego tekstu sam się zdziwiłem jak to szybko nawracali się miejscowi i jak dużo robili.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @parasolnikov 26 kwietnia 2018 17:38
26 kwietnia 2018 18:41

I właśnie dlatego prawdziwa biegłość w archeologii Mezoameryki nie jest możliwa bez znajomości języka hiszpańskiego. Miejscowi szybko weszli w krąg tej kultury.

zaloguj się by móc komentować

Slepowron @parasolnikov 26 kwietnia 2018 17:38
26 kwietnia 2018 19:16

  Jak juz wspomnial p. Orda,  nawrocenia wcale nie byly tak szybkie, wszystko zmienil cud w Guadalupe.

Meksyk to piekny kraj.    Verdadero,  lindo Mexico.

Bylem pare razy i jezdze jak mam tylko okazje, choc Stachura juz by nie poznal tego kraju - zrobilo sie niebezpiecznie, za wyjatkiem enklaw turystycznych jak regiony Cancun, Puerto Vallarta, itp.   No i gdzie sa ci Jezuici?  :-(

Meksyk nie moze sie podniesc po spustoszeniach jakie sprawili tam masoni na przelomie XIX - XX w.

 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Stalagmit
26 kwietnia 2018 19:35

Wielkie dzięki za notkę. Wspaniała lekcja  "dla początkujących" takich jak ja-  o zasługach zakonników dla upamiętnienia cywilizacji przedchrześcijańskiej i dla zrozumienia miejscowych ludów. Gigantyczna zasługa zakonów. Zarówno na niwie ewangelizacyjnej jak i dokomentacyjnej. Jakich zniszczeń dokonała masoneria na tamtych terenach to jeden Pan Bóg wie.

PS. Jaka ta Mezoameryka niewiarygodnie piękna. I ile nieszczęść na nią spadło. Ale nadal mają Matkę Boską z Guadalupe.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit
26 kwietnia 2018 23:02

To jest taka wąska (! uff) nitka pomiędzy Amerykami, ale Mexico postępuje na północ od North of Mexico.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Slepowron 26 kwietnia 2018 19:16
27 kwietnia 2018 07:03

Dziękuję za cenne uwagi. Na tamtej półkuli nigdy nie byłem, ale tematnie zainteresował, jak wiele innych zresztą. Mimo zniszczeń coś jednak z tej spuścizny zostało...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 26 kwietnia 2018 19:35
27 kwietnia 2018 07:07

Bardzo dziękuję. Bez danych zebranych przez zakonników nie byłoby fundamentu, na którym później zbudowano tutejszą archeologię i etnografię. A Meksyk niestety stał się dla swojego północnego sąsiada rezerwuarem półdarmowej siły roboczej. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @MarekBielany 26 kwietnia 2018 23:02
27 kwietnia 2018 07:12

Dziękuję. To prawda, podział regionalny Mezoameryki nie pokrywa się z granicami Meksyku. Na północ od North Mexico jest już Północno-zachodni obszar kulturowy.

http://www.native-languages.org/culture-areas3.gif

zaloguj się by móc komentować

Tytus @Stalagmit
27 kwietnia 2018 08:21

Super tekst, mapy, fotografie i obrazy, dziękuję!

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Tytus 27 kwietnia 2018 08:21
27 kwietnia 2018 09:42

To ja dziękuję za zainteresowanie tekstem, zapraszam do czytania następnych, które mam nadzieję pojawią się za jakiś czas.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit 27 kwietnia 2018 07:12
27 kwietnia 2018 22:48

Jeżeli wierzyć kolorom to Southwest (... i Southeast - wyglądają jak zapora) :)

"obszary kulturowe" w Nowym Świecie. Ciekawe co było przyczyną powstania tej mapy ?

Serdecznie dziękuję !

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @MarekBielany 27 kwietnia 2018 22:48
29 kwietnia 2018 14:26

Dziękuję bardzo. Mapa powstała w sumie dla wygody amerykańskich etnografów i archeologów. Musieli sobie jakoś podzielić ten ogromny kontynent z tysiącami języków.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit 29 kwietnia 2018 14:26
29 kwietnia 2018 23:02

Tak pomyślałem.

Divide et ... i jakie to proste.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować