-

Stalagmit

Zagadka Hitlera. Cz. 1. Z nie tak dawnej historii

Dojście do władzy w Niemczech Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników stanowi problem historyczny, nad którym głowiło się już setki autorów i badaczy. Odpowiedzi na pytanie o genezę ruchu narodowo-socjalistycznego w Niemczech usiłowano poszukiwać w biografii wodza Trzeciej Rzeszy, w jego dziwacznym światopoglądzie, wreszcie w koncepcjach i poglądach otaczających go ludzi. Żadne z tych wyjaśnień nie było kompletne ani zadowalające. Warto zatem prześledzić, jak do władzy doszła partia NSDAP, kto ją wspierał i jak zdołała ona zbałamucić sporą część kilkudziesięciomilionowego narodu.

Adolf Hitler urodził się w miejscowości Braunau am Inn, w rodzinie austrowęgierskiego urzędnika celnego Aloisa Hitlera. Jednak ani poplątane perypetie jego przodków (jego ojciec był nieślubnym dzieckiem i zmienił nazwisko z Schiklgruber na Hitler), ani nieuporządkowane życie ekscentrycznego młodzieńca nie miały większego wpływu na późniejszą karierę Adolfa Hitlera. Młody człowiek, tak jak większość ludzi jego pokolenia, wchodzącego w dorosłe życie na przełomie XIX i XX wieku, chodził do szkoły, zmieniał miejsce zamieszkania i przeżywał pierwsze fascynacje sztuką. Kiedy jego ojciec zmarł w 1903 roku, rodzina przeprowadziła się do Linzu. Młody Hitler przez trzy lata mieszkał w tym mieście, gdzie udawał studenta, zachwycał się operami Wagnera i próbował rysować oraz malować. Prowadził typowe życie młodego człowieka, który po raz pierwszy wyrwał się spod klosza. W 1907 roku Adolf przeżył pierwsze życiowe rozczarowanie – oblał egzamin wstępny do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Ale jednocześnie otrzymał po rodzicach spadek w wysokości 2 tys. koron i mógł osiąść w stolicy Austro-Węgier bez konieczności podejmowania pracy zarobkowej. Wiedeń był miastem pełnym oper, teatrów, restauracji i galerii, a przy tym dość drogim. Mimo to, przez długi czas Hitler żył tu na stancji, w znośnych warunkach, wydając pieniądze na prawo i lewo. Tak jak wielu młodych ludzi pociągała go nacjonalistyczna, wszechniemiecka linia polityczna. Podziwiał Georga von Schonerera i burmistrza Wiednia Karla Luegera. Jednak w tych czasach Hitler nie był ani antysemitą, ani nawet konsekwentnym niemieckim szowinistą. Ale w końcu przepuścił cały spadek i w 1909 roku trafił do przytułku dla bezdomnych. Ale już rok później udało mu się wydobyć z tego ponurego miejsca, kiedy zaczął na spółkę z jednym ze swoich znajomych malować i sprzedawać widokówki. Co ciekawe, malunki młodego Hitlera skupowali i rozprowadzali głównie izraeliccy handlarze. W 1913 roku Hitler dostał część spadku po ojcu i wyprowadził się z Wiednia do bawarskiego Monachium. Tam, tak samo jak w Wiedniu prowadził życie lekkomyślnego artysty. Ale chciał się zarazem ustatkować i podjąć pracę jako kreślarz w monachijskiej firmie architektonicznej Heilmanna i Littmanna. Ale przyszły przywódca Niemiec miał też za sobą epizod uchylania się od służby wojskowej, za co ścigała go bawarska policja kryminalna. Kiedy w końcu stawił się przed komisją wojskową, uznano go za niezdolnego do służby i zwolniono do domu. Ale pierwsza plama w kartotece młodego łazika już pozostała.

Kiedy w sierpniu 1914 roku Niemcy zostały wmanewrowane przez Anglię i jej sprzymierzeńców w wojnę światową, młodemu Hitlerowi udzielił się entuzjazm tej części społeczeństwa, która z radością powitała wybuch wojny. Zaciągnął się do 2 bawarskiego pułku piechoty i na jesieni znalazł się wraz ze swoją jednostką na froncie zachodnim. Tylko przez krótki okres siedział w okopach i doświadczał tragicznej egzystencji frontowych żołnierzy Wielkiej Wojny. Już w listopadzie został awansowany do stopnia gefreitera i oddelegowany do sztabu pułku w charakterze łącznika. Hitler nie musiał gnić w okopach, jak jego frontowi koledzy, którzy uważali sztabowych kurierów za dekowników. Przetrwał całą wojnę, trochę odważny, a trochę tchórzliwy, unikając największych niebezpieczeństw i jednocześnie zwracając uwagę dowódców, którzy odznaczyli go Żelaznym Krzyżem. Nie wyróżniał się niczym szczególnym, może oprócz pewnej izolacji od grona kolegów z oddziału. Tak samo jak wszyscy odczuwał strach przed śmiercią i znużenie wojną. Chętnie wyjeżdżał na urlopy, które spędzał w kawiarniach i muzeach Berlina. Późniejsze przekazy o bohaterskim niemieckim nacjonaliście działającym na froncie są jedynie konfabulacjami propagandowymi partii narodowosocjalistycznej. W końcu, 14 października 1918 roku spotkał go los wielu tysięcy żołnierzy frontu zachodniego: został porażony iperytem w trakcie  gazowego ataku angielskiego w okolicach miejscowości Comines. Ostatnie dni wojny spędził w szpitalu w Pasewalk pod Szczecinem. Hitler podobnie jak wielu Niemców, żywo odczuł wielki zawód związany z przegraną wojną i rewolucją, która ogarnęła Niemcy.

Kiedy w listopadzie 1918 roku Adolf Hitler wrócił do Monachium i zamieszkał w koszarach swojego pułku, w Bawarii trwał już socjalistyczny przewrót kierowany przez dziennikarza Kurta Eisnera. O losach Hitlera pomiędzy listopadem 1918 a marcem 1919 roku niewiele wiadomo. Z zachowanej dokumentacji wynika, że był wartownikiem w obozie dla internowanych i na dworcu kolejowym w Monachium. Nie odmówił także, kiedy koledzy wybrali go jako delegata do rady żołnierskiej jego batalionu. Stał się zatem członkiem kolegialnego ciała bawarskiej republiki rad, wzorowanej na robotniczo-żołnierskich sowietach rewolucyjnej Rosji. Bynajmniej nie protestował przeciwko bolszewickiemu przewrotowi, który na wiosnę 1919 roku miał miejsce w Bawarii. Prawdopodobnie wtedy gefreiter Adolf został zwerbowany do współpracy z władzami wojskowymi i kontrwywiadem. W maju 1919 roku został członkiem komisji badającej lojalność i postawę żołnierzy jego macierzystego pułku w czasie rewolucji. Hitler nie był bierny i ochoczo denuncjował kolegów. W lecie tego samego roku kapitan Karl Mayr zaangażował Hitlera do prac kontrwywiadowczych, jako konfidenta i agitatora politycznego. Gefreiter Adolf został szpiclem wojskowej tajnej policji. Już na specjalnym kursie dla agitatorów żołnierze i oficerowie dostrzegli magnetyczny talent oratorski Hitlera. Przyciągał on więcej szczerze zainteresowanych słuchaczy, niż oficjalnie wykładowcy zatrudnieni przez wojsko do prowadzenia kursu. Właśnie w takim charakterze, niewykluczone, że wiedziony instrukcjami służbowymi Hitler wstąpił do Niemieckiej Partii Robotników. Z kanapowej partyjki urządzającej wiece i spotkania w monachijskich piwiarniach Sterneckerbräu i Eberlbräukeller DAP stopniowo przekształcała się w coraz silniejsze ugrupowanie.

To nie Hitler zwrócił się do polityki, to polityka wciągnęła Hitlera. W 1922 roku do jednej z monachijskich (Kindlkeller) piwiarni przyszedł pewien postawny mężczyzna, który chciał posłuchać przemówienia Hitlera. Był to Ernst Franz Sedgwick Hanfstaengl, niemiecki przedsiębiorca działający w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Hanfstaengl był absolwentem Uniwersytetu Harvarda i miał wielkie znajomości w amerykańskich kręgach politycznych i finansowych. Znał m. in. Williama Randolpha Hearsta, Theodora Roosevelta i Franklina Delano Roosevelta. W Niemczech współpracował z amerykańskim wywiadem wojskowym i na jego zlecenie śledził niemieckie stronnictwa polityczne. Na wiecu Hitlera pojawił się na polecenie kapitana Trumana Smitha. Hanfstaengl był zafascynowany Hitlerem i jego zdolnościami manipulacji tłumem. Szybko przyłączył się do DAP, zyskał sympatię Hitlera i stał się jego bliskim doradcą. Kapitan Smith słał tymczasem do Waszyngtonu raporty o młodym, obiecującym agitatorze, który jest zdolnym, perspektywicznym demagogiem i może wciągnąć do ruchu narodowosocjalistycznego nawet tych ludzi, którzy dotychczas byli obojętni. Czyżby amerykański wywiad przejął w tym momencie gefreitera i szpicla Adolfa Hitlera? Jest to prawdopodobne. Już rok później, kiedy w czasie puczu monachijskiego Hitler ścigany przez policję chciał popełnić samobójstwo, to Helena, żona Hanfstaengl’a wyrwała mu broń z ręki, ratując mu życie. Hanfstaengl wymyślił zarówno brunatne mundury narodowych socjalistów, ich pozdrowienie, jak i kilka najbardziej chwytliwych piosenek.

Od czasów kongresu wersalskiego amerykańscy politycy i amerykański kapitał coraz bardziej interesowali się Weimarskimi Niemcami. Na Rzeszę zostały nałożone ogromne reparacje wojenne w wysokości 132 mld marek w złocie. Spłata tych zobowiązań stała się główną przyczyną nędzy i niezadowolenia w Niemczech. Republika Weimarska potrzebowała pieniędzy, szybko i w dużej ilości. Amerykańscy bankierzy we współpracy z rządem w Waszyngtonie wykorzystali tę sytuację. W 1924 roku rządy Ententy powołały międzynarodową komisję finansistów pod przewodem amerykańskiego bankiera George’a M. Dawes’a, by uregulować płatność reparacji przez Berlin, po tym jak siły alianckie były zmuszone wkroczyć do Zagłębia Ruhry. Plan zakładał udzielenie Niemcom w kilku transzach pożyczek w łącznej wysokości 800 milionów dolarów. Berlin znów był w sanie spłacać reparacje. Niemcy pożyczyły od amerykańskich banków 138 mld marek w zamian za niemieckie obligacje, którymi obracały spółki finansowe z nowojorskiej Wall Street. Plan Dawesa i późniejszy plan Younga wprowadził w życie kartel wielkich amerykańskich spółek z bankami J.P. Morgana młodszego na czele. Należały do niego m. in.: General Electric Company i inne giganty zza oceanu. Ze strony niemieckiej negocjacją warunków planu zajmował się przede wszystkim wpływowy bankier Hjalmar Horace Greeley Schacht oraz magnat stalowy Fritz Thyssen. Plan Younga skutkował wielkim napływem amerykańskiego kapitału do Niemiec. Niemieckie aktywa zostały ściągnięte do USA, a amerykańskie firmy zarabiały krocie na hiperinflacji. Bezrobocie i bieda w Niemczech przybrały zastraszające rozmiary, kiedy niemiecko amerykańskie konsorcja (takie jak A. E. G., czyli niemieckie General Electric) zwiększały swoje zyski.

Kluczowym efektem realizacji planu Younga było powołanie do życia Banku Rozrachunków Międzynarodowych (Bank for International Settlements). Inicjatywa powołania tej instytucji wyszła od Hjalmara Schachta, który zaangażował w całą operację licznych niemieckich i francuskich bankierów, Melvina Traylor’a z First National Bank of Chicago, Sir Charlesa Addis’a z Hong Kong and Shanghai Banking Corporation. Oficjalnie celem założenia BIS było usprawnienie spłaty reparacji wojennych przez Niemcy. Tak naprawdę został on zaplanowany jako instrument zacieśniania międzynarodowych układów finansowych i system kontroli światowej bankowości i polityki. Narodził się układ między Schachtem, kartelem bankowym Morgana i Young’iem, który finansował F. D. Roosevelta. W czasie II wojny światowej BIS stał się bezpiecznym i pewnym miejscem wymiany informacji i kapitałów między bankierami krajów wojujących. Kiedy na całym świecie trwały krwawe walki, w siedzibie banku w szwajcarskiej Bazylei francuscy, amerykańscy, angielscy, niemieccy i włoscy bankierzy spokojnie dobijali targu i opracowywali szczegóły kolejnych transakcji.

Kredyty, które popłynęły do Niemiec po wprowadzeniu planu Dawes’a pozwoliły zbudować system wielkich koncernów przemysłowych, odpowiedzialnych za odtworzenie potencjału militarnego Rzeszy i przygotowanie kraju do kolejnej wojny. Najwięcej kapitału z Ameryki zagarnęły gigantyczne kartele: sprzężony z General Electric Allgemeine Elektrizitats-Gesellschaft (35 mln dolarów), Vereinigte Stahlwerke (70 mln dolarów) i American I.G. Chemical, czyli I. G. Farben (30 mln dolarów). Pożyczek udzieliły nowojorskie banki: National City Co., Dillon, Read & Co., Harris, Forbes & Co., Kuhn, Loeb & Co., Guaranty Co. of New York. Amerykański kapitał zdominował niemiecki przemysł chemiczny, metalurgiczny i elektryczny. Gałęzie przemysłu kontrolujące najważniejsze materiały wojenne (komponenty materiałów wybuchowych, magnezję, benzynę syntetyczną, płyty stalowe) ruszyły z kopyta. Materiały potrzebne do uzbrojenia armii III Rzeszy zostały zatem wyprodukowane za pieniądze amerykańskich banków, przy cichej aprobacie waszyngtońskiego rządu. Ale amerykańskie firmy pomagały Niemcom na wiele sposobów. Główna niemiecka firma motoryzacyjna, Opel, współpracowała z General Motors i Ford Motor Company of Detroit. Z I. G. Farben współdziały amerykańskie korporacje Alcoa i Dow Chemicals, a z Siemens & Halske A. G. – Bendix Aviation. Ze Stanów Zjednoczonych płynął nie tylko kapitał, ale także wypracowane w USA nowoczesne technologie i wynalazki. Większą część kapitału tych firm kontrolował nowojorski bank J.P. Morgan, oraz należący do rodziny Rockefellerów Chase Bank.

Najpotężniejszym niemieckim, a faktycznie niemiecko-amerykańskim koncernem był I. G. Farben, chemiczny gigant, często określany jako państwo w państwie. Powstał w 1925 roku z połączenia firm Badische Anilin, Bayer, Agfa, Hoechst, Weiler-ter-Meer i Griesheim-Elektron. W radzie dyrektorów spółki zasiadał sam Max Warburg, brat Paula Warburga. Udział amerykańskiego kapitału w firmie był znaczny. Między 1925 a 1929 rokiem banki z Wall Street (głównie National City Bank) wpompowały w I. G. Farben 30 mln dolarów, a do rady dyrektorów weszli amerykańscy udziałowcy. Firma stała się gigantem posiadającym banki, kopalnie węgla, laboratoria, huty stali i elektrownie. Do jej wspólników należały amerykańskie korporacje: Standard Oil of New Jersey, DuPont, Alcoa, Dow Chemical. I. G. Farben kontrolowała dużą część niemieckiego potencjału przemysłowego i bez niej udział Niemiec w wojnie byłby nie do pomyślenia. Firma starała się doprowadzić do sytuacji, w której Rzesza nie byłaby zależna od importu najważniejszych surowców chemicznych (magnezji, gumy, benzyny, olejów, włókien sztucznych, garbników, tłuszczów, materiałów wybuchowych) w razie wojny. Część surowców można było wyprodukować z węgla. Niemiecka firma otrzymała odpowiednie technologie z USA. Technologii wytwarzania izooktanu, niezbędnego do produkcji syntetycznego paliwa lotniczego została dostarczona przez firmę Standard Oil of New Jersey. Niemieckie Stukasy i Heinkle nie pojawiłyby się na polskim niebie 1 września 1939 bez tej cennej technologii udostępnionej przez amerykański koncern naftowy. Standard Oil of New Jersey dostarczyła I. G. Farben również tetraetyloołów, tak samo niezbędny w produkcji nafty lotniczej. Dow Chemical sprzedało Niemcom ogromne ilości magnezji do produkcji materiałów wybuchowych. Przez cały czas, od 1925 do 1939 roku, I. G. Farben korzystała z amerykańskiego kapitału, wsparcia technicznego i menedżerskiego. Amerykański oddział firmy, American I.G. Farben inwestował w USA, a jego dyrektorami byli zarówno obywatele niemieccy, jak i amerykańscy. Byli wśród nich m. in. Edsel B. Ford, Paul Warburg, czy Walter Teagle. Z drugiej strony pracownicy I.G. Farben prowadzili działalność szpiegowską w USA i w krajach neutralnych. Niemiecki koncern wspólnie z amerykańskim Standard Oil wstrzymał rozwój wytwarzania syntetycznego kauczuku w USA, by utrzymać niemiecki monopol. Już po zdobyciu władzy przez NSDAP, firma uczestniczyła w realizacji wielu projektów Wehrmachtu i SS, wiele z nich też inicjowała.

Kolejną amerykańską firmą, która przyczyniła się do wzrostu hitlerowskiego ruchu politycznego była General Electric, spółka, w której wielkie udziały posiadała rodzina Roosevelt’ów. Jeszcze na początku lat dwudziestych firma inwestowała w elektryfikację ZSRR. Dyrektorem niemieckiego oddziału General Electric (czyli Allgemeine Elekrizitats Gesellschaft) był Walther Rathenau, finansista i zwolennik scentralizowanej, sterowanej przez państwo gospodarki. Między 1925 a 1928 rokiem A.E.G. otrzymało wielomilionowe pożyczki od nowojorskiego banku National City Co. Od 1929 roku Amerykanie dostarczali niemieckiej firmie technologii i patentów. Koncern German General Electric (A.E.G.) finansował działalność Hitlera i partii narodowosocjalistycznej. Jeszcze przed 1933 rokiem dyrektorzy koncernu i podległych mu spółek przelewali na konto partii dziesiątki tysięcy marek. Co ciekawe, zakłady A.E.G. powiązane z amerykańskimi partnerami nie były planowo bombardowane w czasie II wojny światowej. Jedynie na niektóre fabryki tej firmy spadła niewielka ilość przypadkowych bomb…

CDN.

Literatura

Czubiński A., Historia powszechna XX wieku, Poznań, 2003.

Volker U., Hitler. Narodziny zła 1889-1939, Warszawa, 2015.

Sutton A. C., Wall Street and the Rise of Hitler, Forest Row, 2010.

Hanfstaengl E., Hitler: The Memoir of the Nazi Insider Who Turned Against the Führer, New York, 2011.

Alois Hitler (Schiklgruber), ojciec Adolfa Hitlera

Gefreiter Adolf Hitler wśród kolegów z oddziału (pierwszy z prawej)

Ernst Hanfstaengl

Bankier Hjalmar Horace Greeley Schacht

Przemysłowiec, finansista i polityk Walther Rathenau

Akcja koncernu AEG

Elewator węglowy fabryki benzyny syntetycznej w Policach, należącej do I. G. Farben

Zakłady należące do I. G. Farben w Niemczech w 1932 roku

Akcja koncernu I. G. Farben

Bankier Max Warburg

 



tagi: niemcy  przemysł  historia świata  finanse  adolf hitler  i g farben  aeg  koncerny 

Stalagmit
23 czerwca 2018 18:32
118     7747    23 zaloguj sie by polubić
komentarze:
pink-panther @Stalagmit
23 czerwca 2018 19:50

Po prostu szokująca teoria o "wyprodukowaniu Hitlera" przez amerykańskiego absolwenta Harwardu plus amerykańskich udziałowców IG Farben. To, że Hjalmar Schacht był sprytnym mózgowcem to wiadomo, ale taki poziom zaangażowania Amerykanów w wystruganie towarzysza Hitlera to trochę nowość.

Obiektywnie taki nielot jak Hitler nie miał prawa odnieść żadnego sukcesu w polityce niemieckiej, w której decydowały wielkie koncerny zbrojeniowe. A jednak. Ciekawy jest też wątek okultystyczny. Podobno jest też taki scenariusz (w sumie się nie wykluczają), że Hitler został wystrugany przez Dietricha Eckarta, zaangażowanego w stworzenie partii poprzedzającej NSDAP - czyli DAP: Deutsche Arbeitspartei. To był podobno satanista i miał "poświęcić Hitlera szatanowi". W każdym razie takie wątki pojawiły się w wykładach ks. profesora Guza a i docent wiki coś wspomina. Eckart NIE był członkiem Towarzystwa Thule ale znał Rosenberga i poznał Rosenberga z Hitlerem. Hitler zadedykował drugi rozdział "Mein Kampf" Eckartowi.
Niewątpliwie jednak wątek gospodarczy i amerykański jest -wystrzałowy. Tak, jakby Amerykanie na złość Francuzom i Anglikom  a za to z pomocą Sowieckiej Rosji - odbudowywali potęgę wojskową Niemiec. Bo wynalazki to jedno, ale poligony i ćwiczenia (zakazane w traktacie wersalskim) odbywały się w CCCP. 
Jak to mówią: "sukces ma wielu ojców" a "Hitler jako zjawisko" był, przynajmniej na krótką metę dość specyficznym "sukcesem". II WW dla koncernów zbrojeniowych to były naprawdę "złote żniwa".

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 23 czerwca 2018 19:50
23 czerwca 2018 19:56

Bardzo dziękuję. no właśnie, A. H, to najpierw był roztrzepany młodzieniec, a potem normalny komunista (delegat rady żołnierskiej) i szpicel, przejęty przez Amerykanów. Do towarzystw okultystycznych należeli głównie jego późniejsi współpracownicy. Amerykanie sobie te hitlerowskie Niemcy wyprodukowali. Mówiąc językiem Szanownego Gospodarza: wojna między Anglią a jej koloniami, tym razem prowadzona na terenie Europy.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @Stalagmit 23 czerwca 2018 19:56
23 czerwca 2018 20:25

Ludzie między innymi od Czaszki i Piszczeli wystrugali z banana państwo międzynarodowosocjalistyczne i państwo narodowosocjalistyczne według tej samej metody: William Averell Harriman, Prescott Sheldon Bush, po to tylko, by oba państwa zderzyć ze sobą na naszym terytorium. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @krzysztof-laskowski 23 czerwca 2018 20:25
23 czerwca 2018 20:27

No właśnie, i te wątki będą kontynuowane...

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Stalagmit
23 czerwca 2018 20:46

Właściwie to trochę to znane, choćby z "Wojny o pieniądz". No ale nigdy dość przypominania, starzy ludzie pamiętają że po Polsce w czasie wojny Niemcy jeździli ciężarówkami Ford.

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Stalagmit
23 czerwca 2018 20:47

A właściwie to pamiętali...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @wierzacy-sceptyk 23 czerwca 2018 20:46
23 czerwca 2018 20:54

No właśnie, nie dość przypominania.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Stalagmit
23 czerwca 2018 21:42

Przepuszczenie spadku po rodzicach w wysokości 2.000 koron w ciągu 2 lat to nie była rozrzutność z jego strony. Na dzisiejsze pieniądze byłoby to w przybliżeniu 30.000 euro. Te pieniądze zapewnić mu mogły naprawdę skromne życie w takiej metropolii jak Wiedeń, bez szaleństw typowych dla młodzieży w wieku studenckim. Przy rozsądnym rozplanowaniu daje to około 40 euro na dzień (wliczając w to zakwaterowanie) - mogło to stanowić podstawę funduszu studenckiego na przeżycie i pewnie w takim celu zostało wydzielone ze spadku. Jednak środki się urwały ponieważ nie udało mu się rozpocząć studiów.

Zarabianie na życie malowaniem pocztówek również jest problematyczne. Dziś ręcznie malowana pocztówka sprzedaje sie w cenie 2 - 20 euro, w zależności od tematu. Czasy 1905-1915 to czasy ogromnej ilości drukowanych widokówek, do tego drukowanych w krótkich seriach (max 300 szt), gdzie każda, nawet najmniejsza wioska miała ambicje posiadania czegoś takiego. Ceny, które AH mógł uzyskiwać za swoje pocztówki wachać się więc powinny w granicach 0,50 do 5 koron, przy czym skłonny byłbym uwierzyć bardziej w tę pierwszą cyfrę, tym bardziej, że miał jeszcze pośredników w handlu. Aby mógł żyć na poprzednim skromnym poziomie musiałby tych pocztówek dziennie wykonać co najmniej 20 - ręcznie w formie akwareli (takie się zachowały do naszych czasów). Od zarobionych pieniędzy należałoby jeszcze odliczyć koszty farb i papieru. Przy tych warunkach jest to nierealne, aby z tej działalności wyżyć.

Patrząc na to z tej strony to zarówno mit o rozrzutności Hitlera, jak i o zarabianiu na życie malowaniem pocztówek nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Musiał więc mieć zapewnione finansowanie z jakichś innych źródeł.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Pioter 23 czerwca 2018 21:42
23 czerwca 2018 21:46

O właśnie. I takie wnioski lubię, takiej analizy oczekiwałem, bo pewnych spraw można się jedynie domyślać, nie mogąc udowodnić ich na pewno. To znaczy, że sprzedaż pocztówek miejscowym Izraelitom nie mogła być źródłem jego utrzymania i rzeczywiście  musiał mieć jakieś inne źródło dochodu. No i symptomatyczne, że od 1909 do 1912 roku nikt nie upominał się o jego nieodbytą służbę wojskową, choć mogli go już ścigać.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Pioter 23 czerwca 2018 21:42
23 czerwca 2018 21:51

Aha, i od 1857 roku w Austrii funkcjonował obowiązek meldunkowy, a w biografiach Hitlera nie ma o tym za dużo informacji.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @Stalagmit 23 czerwca 2018 21:46
23 czerwca 2018 21:55

Bardziej dziwne jest to, że ścigała go Bawaria za brak odbycia służby wojskowej w Austrii. To wygląda tak, jakby dziś RP zaczęła ścigać Ukraińców za ucieczkę przed powołaniem do ukraińskiego wojska w związku z wojną w Donbasie.

Hitler do 1932 nie miał obywatelstwa Rzeszy, więc pod obowiązek wojskowy w Bawarii nie podlegał w żadnym wypadku.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Pioter 23 czerwca 2018 21:55
23 czerwca 2018 22:03

Not5ak, wg biografów Hitlera do komisaiati policji na Schleißheimer Straße 34w Monachium przyszło pismo z Linzu, które nakazało ściganie Hitlera za uchylanie się od służby wojskowej. Musiał się potem tłumaczyćw konsulacie generalnym Austro-Węgier w Monachium. Ostatecznie pozwolono mu się stawić przed komisją wojskową w Salzburgu. Nie zapłacił grzywny i nie odsiedział aresztu. To wszystko jest zdecydowanie bardzo zastanawiające.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Pioter 23 czerwca 2018 21:55
23 czerwca 2018 22:06

Wygląda na to, że jest to kolejne dziecko szczęścia, w niedzielę urodzone...

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @Szestow 23 czerwca 2018 22:06
23 czerwca 2018 22:11

No tak, godni następcy I. G. Farben działają nadal...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Stalagmit
23 czerwca 2018 22:14

A tu dla wszystkich Szanownych Czytelników piosenka L. Sempolińskiego:

A najbardziej zaskakuje fakt, że Ernst Hanfstaengl był kolega obydwu bohaterów piosenki: Hitlera i Chaplina. Nie ma przypadków...

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @Stalagmit
23 czerwca 2018 22:28

"... Późniejsze przekazy o bohaterskim niemieckim nacjonaliście działającym na froncie są jedynie konfabulacjami propagandowymi partii narodowosocjalistycznej.  ..." - zaraz zaraz, a czy gefreiter Hitler nie miał aby "naszywek honorowych za walke wręcz"? Zdaje się, ze był niezłym żołnierzem, nie tylko jak na pedała, :-).

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 22:28
23 czerwca 2018 22:33

Dostał odznakę za rany, bo trafiły go odłamki pocisku artyleryskiego, kiedy meldował się w sztabie i akurat Anglicy trafili. 

Żadne źródło nie mówi o odznace za walkę wręcz.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @pink-panther 23 czerwca 2018 19:50
23 czerwca 2018 22:35

Nie tylko "wyprodukowanie Hitlera". także "wyprodukowanie Stalina". I nie tylko "wojna kolonii przeciw UK". Także "wojna przeciw całej Europie" oraz "wojna przeciw mozliwości zjednoczenia Europy" i "wojna przeciw współpracy w Europie". Innymi słowy" Hitler i Stalin jako dwa baty na 'stary kontynent' ", baty jankeskie (polityka) i żydowskie ( finanse). Tak to widzę.

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 22:36
23 czerwca 2018 22:37

On wręcz raczej nie walczył. Nawet w jego wspomnieniach i listach z frontu nie ma o tym mowy.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @Stalagmit 23 czerwca 2018 22:37
23 czerwca 2018 22:38

Ok, może to mój alzheimer, latka robia swoje, :-)

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @wierzacy-sceptyk 23 czerwca 2018 20:46
23 czerwca 2018 22:41

Mało tego. Szef "Ford Europe", czy jak to się nazywało, dostał od prezesa, chyba juz Edsela |Forda ( bo Henry to juz nie zył albo nie szefował), jakąs nagrodę za załatwienie kontaktu dla Whremachtu na parę tysiecy (ca. 7000 o ile pamietam) cieżarówek. A w tym czasie, bodajże w Gorkich pod Moskwą, klepano auta na bazie Forma Model A (ZiS Piat' z góry jechac - pod góre pchac).

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 22:35
23 czerwca 2018 22:59

Adolf w dodatku jeszcze lepiej służy twórcom swoim po śmierci niż za życia. Ale nie był ci on wcale bardziej obłąkany od krwawego króla Henryka VIII.

Godzi się przypomnieć, że bankier Schacht został przez pompatyczny Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze uniewinniony. Jeszcze by kto widział, żeby bankierzy pozwolili skazać w tak zwanym majestacie prawa bankiera na śmierć?

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Stalagmit
23 czerwca 2018 23:06

Hanfstaengl wymyślił zarówno brunatne mundury narodowych socjalistów, ich pozdrowienie...

Anegdota z Niemiec z czasów po upadku muru. Początek lat '90, następuje mobilizacja sceny narodowej. Tworzą się różne grupki i ugrupowania wokół świadków tamtej epoki. Przybywają emisariusze jak nie ze Stanów [USA] to z Austrii.

Jeden taki 'narodowiec' z Austrii w gronie rozedrganych narodowo-nawiedzonych młodych w D pytał publiczność dla rozluźnienia atmosfery: dlaczego Adolf w taki charakterystyczny sposób hajlował [dłoń zgięta do tył]? Prawidłowa odpowiedź brzmiała. Ponieważ w ciągu dnia nosił materac od przytułku do przytułku.

Menel, dłoń, materac. Taki to epizod z życiorysu ponoć doprowadził do Hitlergruß oraz kultowej postaci GröFaZ.

Ten 'narodowiec' z A, po latach [2005], wyluzowany opowiadał w wywiadzie dla jednej z gazet w A, że do momentu wycofania się z polityki kooperował z Mossadem.

«Ich habe bis zu meinem Rückzug aus der Politik mit dem Mossad kooperiert»

Po dwóch tygodniach wypowiedź odwołał. Tako rzecze docent.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @krzysztof-laskowski 23 czerwca 2018 22:59
23 czerwca 2018 23:08

Adolf to w ogóle "człowiek sukcesu". I "Unia Europejsak" i waluta "Euro" i "Komisja Europejska" to stare nazistowskie pomysły. Czy "wybitnego akwarelisty" czy tow. Speera, to insza inszość, ale w sumie to jedno scierwo.

zaloguj się by móc komentować

betacool @Stalagmit
23 czerwca 2018 23:10

Tu krajowa lista lektur. O jednej z tych książek miałem zamiar nawet napisać.

https://allegro.pl/listing?string=ig%20farben&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-mp-uni-1-5-0621

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @saturn-9 23 czerwca 2018 23:06
23 czerwca 2018 23:11

O tym grofaz'u to był nawet jakis film o obłakanym zydowskim dziennikarzu czy naukowcu w USa. Gosciu zobaczył jakis papierek, na którym odczytał "grofaz'a", potem jakies afery, trupy, dzikie weże... W końcu okazało sie, że paierwk pochodził z torebki z karma dla gołebi ...

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 22:41
23 czerwca 2018 23:14

Dziekuję za przypomnienie kolejnego ważnego wątku. Na pewno pojawi się później.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @krzysztof-laskowski 23 czerwca 2018 22:59
23 czerwca 2018 23:14

No własnie, kto może "zajebac bankiera/lichwiarza"? Czy były takie "kejsy"?

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @saturn-9 23 czerwca 2018 23:06
23 czerwca 2018 23:16

Ci "narodowcy"z Austrii to głównie nie lubią Słoweńców z południowej Karyntii. I służby różnych krajów to wykorzystują.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 23:14
23 czerwca 2018 23:18

Jedni bankierzy nagminnie posyłają kolegów na tamten świat, ale metodą seryjnego samobójcy, nie metodą sądową.

zaloguj się by móc komentować

S80 @Stalagmit
24 czerwca 2018 00:01

Czy pisał ktoś o tym w latach 30.? Nie chce się wierzyć, żeby nikt się wówczas nie orientował. Jakieś służby na pewno pisały jakieś raporty. Coś takiego z lat 30. byłoby naprawdę wciągające. To oczywiście też jest, ale inaczej by się czytało. - Wow ktoś wiedział i opisał.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @S80 24 czerwca 2018 00:01
24 czerwca 2018 11:23

Z pewnością wiedzieli o tym Sowieci, którzy przecież kolaborowali wtedy z Niemcami i z Amerykanami. Amerykanie np. dostarczali statków na przewożenie więźniów do gułagów gdzieś na "morzach północnych" i na Pacyfiku. Normalny biznes. Oczywiście wiedzieli też Anglicy, którzy w końcu mieli umieszczone obok Hitlera "siostry Mitford".  Tyle, że trochę później, kiedy już został kanclerzem.

zaloguj się by móc komentować

Nova @Stalagmit
24 czerwca 2018 14:04

   Pan podał w źródłach Suttona. Ten autor to temat na odzielne studia. Opisywał wiele spra związanych z oligarchią bankową w USA, od wojny w Wietnamie , poprzez Rezerwe Federalną po rynek złota i tworzenie Sowietów i Nazistów przez bankierów Anglosaskich. Pod koniec życia skutecznie zastraszony ( jestem w stanie go zrozumieć) i schował się w swojej posiadłości i  nie wychylał nosa. Sekowany i usuwany z różnych instytucji w Stanach. Ciekawa jest sprawa zamilczania jego prac i książek w kulturze POP. A wysawał i pisał dużo i od dawna . Niestety już nie żyje.

   Tak samo jak interesujące jest-nas tutaj to nie dziwi- przemilczenie tego Hanfstaengla w filmach amerykańskich o Nazistach i Hitlerze.Można by rzec osoba celowo i konsekwentnie zamilczana jak mało kto. Rzecz jasna o sprawczej roli banków Rezerwy Federalnej też nic się nie kręci-winni mają być tylko frajerzy, którzy mają płacić kasę , jak my teraz. Pozdrawiam i gratuluje notki. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @S80 24 czerwca 2018 00:01
24 czerwca 2018 18:18

Trochę napisał sam Hanfstaengl, a raporty Smitha też są fragmentarycznie dostępne.

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @Stalagmit
24 czerwca 2018 18:21

Rano przeczytałem, dałem plusa i oczywiście zacząłem czekać na dalsze części.

Jest 18:00 i, z nudów oglądając mecz Senegal - Japonia, dotarło do mnie, że na tych mistrzostwach w ubieraniu reprezentacji panują Adidas i Puma. Szczególną uwagę zwróciłem na trzypaskowe adidasowskie pagony na koszulkach kojarzące mi się jednoznacznie z nawiązaniem do wzornictwa pagonów  wykorzystywanych w rosyjskiej i radzieckiej armii.

Ponieważ lubię się czepiać, odpaliłem wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Puma_SE i w świetle Pańskiej przeczytanej rano notki zamarłem: "Bracia produkowali buty dla żołnierzy Wehrmachtu. Z ich fabryki pochodziło obuwie zarówno niemieckiej, jak i amerykańskiej reprezentacji na igrzyska olimpijskie w Berlinie w 1936 roku.  (pogrubienie i podkreślenie moje) W 1948 bracia się rozstali i podzielili przedsiębiorstwo. Rudolf Dassler kontynuował działalność pod nazwą najpierw Ruda, przemianowaną później na Puma Schuhfabrik Rudolf Dassler, a jego brat założył konkurencyjną firmę Adidas."

O Adidasie z wiki: 

Adidas AG – niemieckie przedsiębiorstwo produkujące obuwie i odzież sportową, założone w 1924 przez braci Adolfa i Rudolfa Dasslerów jako Gebrüder Dassler Schuhfabrik.

Nazwa pochodzi od zdrobnienia imienia (Adi) i trzech pierwszych liter nazwiska (Das) założyciela przedsiębiorstwa, Adolfa Dasslera[1]. Jest podzielony na trzy części: Adidas Sport, Adidas Classic, Adidas Style. Znakiem firmy Adidas są trzy paski, które są umieszczane na ich produktach, np. na ramionach strojów piłkarskich. Poza obuwiem i odzieżą przedsiębiorstwo produkuje sprzęt sportowy, np. rękawice i piłki".

I tu musi urodzić się pytanie: "...a jego brat założył konkurencyjną firmę Adidas." - czy to na pewno konkurencja? Jedna firma ma na ramionach ruskie pagony, a druga w miejscu pagonów amerykańskiego drapieżnika...

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Nova 24 czerwca 2018 14:04
24 czerwca 2018 18:23

Uprzejmie dziękuję. To prawda, Sutton to ważny autor. Miał szczęście, że wpuścili go do wielu archiwów, do których dziś pewnie już by nie wszedł. A on dobrze to wykorzystał i napisał trochę ważnych książek. Hanfstaengl pojawił się nawet w filmie "Hitler. Narodziny zła" z 2003 roku, ale najciekawszych wątków dotyczących jego osoby nie eksploatowano.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Czepiak1966 24 czerwca 2018 18:21
24 czerwca 2018 18:34

Bardzo dziękuję. To kolejny przykład na to, jak niemiecki przemysł w latach 30-tych XX wieku był sprzężony z polityką i jak głęboka była niemiecko-amerykańska współpraca. 

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

onyx @Stalagmit
24 czerwca 2018 18:59

Dodam link do ciekawego wykładu odnośnie I.G. Farben i całego kartelu farmaceutycznego łączącego biznesowo Niemców z Ameryką.

https://youtu.be/jw35QwKuHtc

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @onyx 24 czerwca 2018 18:59
24 czerwca 2018 19:09

O, bardzo dziękuję, przyda się.

zaloguj się by móc komentować

onyx @Stalagmit 24 czerwca 2018 19:09
24 czerwca 2018 19:17

Temat nie będzie nigdy oficjalnie podnoszony bo grzebanie przy I.G.Farben zmienia optykę w podejściu do obozu Auschwitz. Przewodnicy w obozie też o tym nie wspominają.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @Stalagmit 23 czerwca 2018 23:14
24 czerwca 2018 21:09

Z innych tego typu kwiatków: jedne z pierwszych prototypów mysliwca Me-109, jeszcze jako Bf-109, latały na angielskim silniku Rolls-Royce Kestrel V12 , a to był maj 1935 roku.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @PiotrKozaczewski 24 czerwca 2018 21:09
24 czerwca 2018 21:14

... a ruski I-16 (konkurent bf-109 w Hiszpanii...) miewał rózne silniki: Szwiecow, bedący licencyjną wersją jankeskiego Wright Cyclone cós-tam, francuski Gnome-Rhone Jupiter cóś-tam, bedący klonem angolsiego Bristol Jupitera, oraz, zdaje sie, sam Bristol Jupiter. W tym samym czasie Polska nie mogła sie doprosic o licencje na silniki o mocy powyżej ca. 580 KM ...

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 23:14
24 czerwca 2018 21:53

No własnie, kto może "zajebac bankiera/lichwiarza"? Czy były takie "kejsy"?

Gdy zapada wyrok na 'bankiera/lichwiarza' to nie odbywa się to w świetle jupiterów. Spektakularnie zostaje wykonany wyrok.

'Kejs' of Walter Rathenau! Ale Szacowny Gospodarz podsunie nam coś powalającego jak tą arcyciekawą faksymilię akcji AEG. Z 1000 podmianka na 100 oraz cudna data emisji! Cmokałem z zachwytu ale to taka moja osobliwa słabość...

W zalinkowanym przyczynku [o WR jest dopiero na koniec ale sporo] w temacie Walter R. vs niezłomni narodowcy w Weimarskiej Republice AD 1922. "... Jako jeden z architektów układu w Rapallo i człowiek zaangażowany w wielkie finansowo-polityczne operacje z pewnością narobił sobie potężnych wrogów. Nie jest więc wcale wykluczone, że młodzi zapaleńcy byli jedynie instrumentem w rękach sił o wiele od nich potężniejszych."

W czasach nam bliższych, w roku '89 minionego stulecia, tzw. trzecia generacja RAF-u wykonała sprawną akcję na bankierze z górnej półki. Alfred hiess er. Oczywiście nieustraszeni z sieci konspiracjoniści dowodzą, że jaki tam RAF raczej służby specjalne etc.

zaloguj się by móc komentować

saturn-9 @Stalagmit 23 czerwca 2018 23:16
24 czerwca 2018 22:06

Ci "narodowcy"z Austrii to głównie ...

Ale ten wymieniony za docentem osobnik to szczególna szczególność. No żaden tam Aborygen aus Mitteleuropa  takim gościom nie jest w stanie podskoczyć, co do historii, tradycji 'protez cyfrowych'...

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @PiotrKozaczewski 24 czerwca 2018 21:09
24 czerwca 2018 22:35

Słuszna  uwaga. O tym co kto produkował i z czyją pomocą jescze napiszę. Tak się skłasa, że najwięksi zbrodniarze mieli do dyspozycji najlepsze technologie.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @onyx 24 czerwca 2018 19:17
24 czerwca 2018 22:36

Eksperymenty i przejmowanie wyników nazistowskiej nauki w ogóle należą do tematów istotnych.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @saturn-9 24 czerwca 2018 22:06
24 czerwca 2018 22:38

To widzę, że FPO dobrała sobie nowych sprzymierzeńców...

zaloguj się by móc komentować

Paris @Stalagmit
25 czerwca 2018 00:04

Co za genialny wpis i komentarze   !!!    !!!    !!!

I jeszcze do tego... "wisienka na torcie"...  jak "sojusznicy"  sprzedali nas w Jalcie... prawie pol terytorium Polski oddali  sowieckiej Rosji.

Po zapoznaniu sie z wpisem i komentarzami - stwierdzam, ze zdecydowanie sprawa II WS sie rypla... dzisiejszymi slowy ta cala II WS  to niezla  USTAWKA  byla... tragiczna w skutkach do dzisiaj, a konca tej SCIEMY  nie widac  !!!

Ale... ci Niemcy w ciezarowkach FORD'a... albo amerykanskie statki przewozace zeslancow do gulagow... albo te "firmy sportowe" ADIDAS  czy PUMA  - to po prostu  SZOK...

... juz nie wspominajac o gajerkach dla Niemcow od HUGO  BOSS'a... czy kolaborantce Coco Chanel  !!!

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @PiotrKozaczewski 24 czerwca 2018 21:14
25 czerwca 2018 04:28

"W tym samym czasie Polska nie mogła sie doprosic o licencje na silniki o mocy powyżej ca. 580 KM ..."

To bardzo ciekawe. Mógłby Pan coś więcej na ten temat napisać? 

zaloguj się by móc komentować

DrzewoPitagorasa @Stalagmit
25 czerwca 2018 04:31

Świetny tekst. Wynika z tego coraz przejrzyściej że to my powinniśmy wystąpić o odszkodowanie do Ameryki i Anglii. 

zaloguj się by móc komentować

bendix @Stalagmit
25 czerwca 2018 14:13

Tu jest też ciekawie:

http://www.relay-of-life.org/wp-content/uploads/2017/09/relay-pl-chapter02.pdf

zaloguj się by móc komentować

slepamanka @Stalagmit 23 czerwca 2018 19:56
25 czerwca 2018 14:16

Nie ma żadnej zagadki Hitlera. Jak Pan spojrzy na najważniejszewydarzenie XX wieku, czyli powstanie FED, a zwłaszcza cele jakie prtzyświecały temu konsorcjum banków, wtedy historia XX wieku i obecnego wydaje się prosta jak drut, pod warunkiem że umie się kojarzyć fakty, a te wszystkie najważniejsze są znane.

Po drugie bez dr. Goebbelsa nie byłoby Hitlera i III Rzeszy, polecam książkę Davida Irvinga "Wojna Goebbelsa" . To on był faktycznym twórcą III Rzeszy. Bez niego nie byłoby też II wojny trwającej tak długo. Pieniądze dawane na wojnę przez bankierów to nie wszystko.

zaloguj się by móc komentować

bendix @Stalagmit
25 czerwca 2018 16:06

Jeżeli tego nie czytałeś to lektura obowiązkowa:

Gotz Ally, "Państwo Hitlera"

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/21727/panstwo-hitlera

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 25 czerwca 2018 00:04
25 czerwca 2018 16:44

Bardzo dziękuję. Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, praca ma swoje wymagania. Chciałem właśnie trochę napisać o związkach przemysłu i sojuszników z Hitlerem.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @DrzewoPitagorasa 25 czerwca 2018 04:31
25 czerwca 2018 16:45

Dziękuję uprzejmie. Trafna konstatacja.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @bendix 25 czerwca 2018 14:13
25 czerwca 2018 16:46

Bardzo dziękuję. Takich spadochroniarzy było niestety więcej.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @slepamanka 25 czerwca 2018 14:16
25 czerwca 2018 16:52

Dziękuję za istotne uwagi. Właśnie chciałem skojarzyć kilka faktów i połączyć kilka wątków. FED i inne banki są oczywiście w tle. Zresztą pisałem już trochę o powstaniu Rezerwy Federalnej:

http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/geboka-geneza-cz-2-z-nie-tak-dawnej-historii

Na początku E. Hanfstaengl był bliskim partnerem J. Goebbelsa. A w 1936 roku pokłócili się za sprawą U. Mitford. Dziękuję za polecenie książki i pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @bendix 25 czerwca 2018 16:06
25 czerwca 2018 16:52

Dziękuję bardzo, słyszałem o tej książkę. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @PiotrKozaczewski 23 czerwca 2018 22:35
25 czerwca 2018 21:55

Coś w tym jest, chociaż bardziej widzę "wyprodukowanie Trockiego", na którego stawiali na początku. Stalina przyjęli z dobrodziejstwem inwentarza, bo nawet jak na nich okazał się "tygrysem ludojadem" (procesy 1937) a oni czyli amerykański biznes - żyli z "owoców rewolucji" długo i szczęśliwie. Nawet się pożywili z "rozwalenia ZSRR". Natomiast to  chyba nie tyle było produkowanie "batów na stary kontynent" tylko jakaś wizja objęcia "stolca" "panującego nad światem". Proszę zwrócić uwagę, że tak jak nie mieli ŻADNYCH oporów z wystawieniem Wielkiej Brytanii Hitlerowi  i jeszcze na tym zarobili, to jedną rączką "pomagali Chang Kaj-Szekowi" to drugim oczkiem mrugali do Mao. Nie było takiego "sojusznika antykomunisty", którego by nie zdradzili. Taki Wietnam Południowy i zamordowanie w warunkach obrony przed komunizmem - Prezydenta Wietnamu - Ngo Dinh Diema, katolika zresztą i to z bardzo zasłużonej katolickiej rodziny wietnamskiej, odbyło się za wiedzą i zgodą ambasady USA a w Waszyngtonie podobno "orkiestrował" to stary znakomy wujka Stalina - pan miliarder Harimann.
Ja od wielu lat zastanawiam się nad tym, co sobie myślał Chińczyk Mao Tse Tung o Amerykanach, kiedy mu proponowali te wszystkie "przyjaźnie" i inne "pokoje na świecie" i likwidowali ambasadę w Tajpej. Towarzysz Mao  pamiętał, jak załatwili swojego sojusznika Chank Kaj-Szeka. Nie mówiąc o tym, że towarzysz Mao pamiętał również wojny opiumowe i traktaty.
Więc jednoczesne dozbrajanie Hitlera i Stalina przed i na początku II WW - w zasadzie nie powinno dziwić. Być może w planie było osłabienie czy zaoranie Europy (a zaoranie katolickiej Polski z całą pewnością), ale czy plany nie były bardziej ambitne? 

I pomyśleć, że car rosyjski Aleksander II miał się przyjaźnić z prezydentem Lincolnem a w 1944 r. wyszła w USA broszura, z której wynikało, że bez dyskretnej rosyjskiej pomocy gospodarczej wynik wojny secesyjnej nie był wcale taki przesądzony. Podobno car Aleksander II wymieniał z Lincolnem -sekretne listy. A w 2011 w Moskwie otwarta została wystawa (wspólna amerykańsko rosyjska) pt. The Tsar and The President: Aleksander II and Abraham Lincoln - Liberator and Emancipator".  Minęło jedno pokolenie i wnuk cara Aleksandra II został zmieciony z tronu i zamordowany przez Leninów-Trockich a niemal cały "urobek z jumy" w złocie i biżuterii o wartości ówczesnej 7 mld USD - popłynął do USA i nakręcił koniunkturę lat 20-tych.

USA jako "przyjaciel" w świetle faktów historycznych wypada nad wyraz - dwuznacznie. I jest to oczywiście najdelikatniejsze określenie, jakie udało mi się znaleźć.

http://rcin.org.pl/Content/41856/WA303_59311_A453-SzDR-R-48_Marczewska.pdf

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 25 czerwca 2018 21:55
25 czerwca 2018 22:10

W 1864 roku z rosyjskiego okrętu wojennego, który zawinął do Npwego Jorku zbiegł polski marynarz, Aleksander Milewski. Amerykanie na polecenie ministra wojny Edwina Stantona aresztowali go i odstawili do Rosjan. Milewski został natychmiast powieszony na rei okrętu rosyjskiego. Tacy to właśnie przyjaciele...

Im więcej zagłębiam się w historię, tym bardziej się dziwię, że ta I wojna światowa nie wybuchła wcześniej. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Stalagmit 25 czerwca 2018 22:10
25 czerwca 2018 22:28

Po prostu potworne. Naprawdę szkojujące i potworne. Ale to był taki kauzyperda, co to potrafił wydać Polaka Rosjanom na pewną śmierć a jako Sekretarz ds Wojny nie potrafił zapewnić ochrony Prezydentowi USA. To on był cywilnym szefem armii Północy i organizował "wojnę" a nie potrafił zapobiec zamachowi na Prezydenta USA Abrahama Lincolna.  Stan nadzwyczajny w stolicy ogłosił dopiero PO zamachu na Lincolna.  I zdążył jeszcze zorganizować demolkę Południa. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Stalagmit 25 czerwca 2018 16:44
25 czerwca 2018 22:36

Nawet gdyby Pan nie odpowiedzial...

... to bym sie nie pogniewala... prosze koniecznie napisac... bo to sa naprawde informacje  NADZWYCZAJNE i zapewne - w swojej masie - narod polski nie ma o tych rewelacjach tzw. zielonego pojecia  !!!

BRAVO dla Pana za wpis... i BRAVA  dla komentatorow  !!!

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @pink-panther 25 czerwca 2018 22:28
25 czerwca 2018 22:37

Jest teoria, że on specjalnie zdjął ochronę. Tutaj amerykański film fabularyzowany na ten temat:

https://www.youtube.com/watch?v=xBbVPbCYCP0

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Stalagmit 25 czerwca 2018 22:37
25 czerwca 2018 22:59

To to mnie Pan, jak to mówią, zastrzelił. Inaczej mówiąc: szach i mat:)))  Taki poziom moralności w polityce amerykańskiej winien wyjaśniać możliwość finansowania przez General Electric - NSDAP w latach 30-tych plus zmowa cenowa GE z koncernem Kruppa (reglamentacja wolframu), ITT (International Telephone and Telegraph) kontrolował "sprawy związane z niemieckimi telefonami i telegrafem, Standard Oil pana Rockefellera dawał ropę i patenty plus wiedzę na temat zaawansowania prac nad produkcją syntetycznego kauczuku no a IBM "pomagał liczyć Żydów" a Coca Cola "opracowała napój specjalnie dla nazistów" czyli - FANTĘ:)))))))))))

No to wyroki po wojnie musiały być takie raczej symboliczne, bo Niemcy mogliby sobie zacząć przypominać, z jakimi to "amerykańskimi przyjaciółmi" popychali ten "pochód cywilizacji na Wschód". Nie licząc "przyjaciół sowieckich z Enkawede i z różnych sowekstorgów", co to futrowali Niemców zbożem, ropą, węglem i czym tam się dało. I się namawiali ilu i kiedy Polaków wysłać na tamten świat.

Podejrzewam, że "rachunek za IIWW  z przystawkami" (komunizm, nazizm) wystawi dopiero Najwyższy. A może już zaczął "wystawiać".
 

 

 

 

 

 

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/740889,dr-oetker-boss-bayer-bmw-te-wielkie-firmy-wspolpracowaly-z-nazistami.html

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Stalagmit
25 czerwca 2018 23:04

Z IBM-em jest jeszcze lepiej. Spotkałem kiedyś w akademiku absolwenta historii, który napisał pracę magisterską o tym, że IBM pomagał organizować kilka spisów ludności w carskiej Rosji (w tym w Królestwie Kongresowym) przed I wojną światową. Dostarczał maszyn liczących i materiałów. 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Stalagmit 25 czerwca 2018 23:04
25 czerwca 2018 23:11

O żesz!!!!!!!!!!! IBM organizował spisy ludności w Rosji. To się nazywa finezyjny wywiad. Lepsze niż "pałkownik House". I wcale im nie przeszkadzały owe legendarne "pogromy", co to wygnały do USA prawie wszystkich poddanych rosyjskich żydowskiego pochodzenia. No, no.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @pink-panther 25 czerwca 2018 21:55
25 czerwca 2018 23:21

Emanuel hrabia Małyński uznał Aleksandra II i Aleksandra III za wielkich facylitatorów rewolucji bolszewickiej. Paczpani, gdzie widziano takie rzeczy? A widziano, tyle że w środowiskach najostrzejszych możliwych reakcjonistów, zwolenników katolickiej Europy przedluterskiej. I to się zgadza, jeśli weźmiemy pod uwagę na przykład tradycyjną liturgię i tradycyjne nauczanie Kościoła katolickiego.

Stany Zjednoczone Ameryki zawdzięczają istnienie i potęgę temu, że Polska przedrozbiorowa została spacyfikowana przez siły zewnętrzne. A podniesienie korony polskiej równa się upadkowi obecnej postaci Stanów Zjednoczonych Ameryki. To prosty i subtelny układ polityczny, który działa idealnie co do milimetra. Przywrócić normalność może tylko Rosja, ale dopiero po poświęceniu jej przez papieża i biskupów Niepokalanemu Sercu Maryi, po przywróceniu Rosji na łono Kościoła katolickiego. W tych okolicznościach godzi się podkreślić, jak ważny jest powrót Polski katolickiej na Kresy. To rzecz najważniejsza na świecie.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-laskowski 25 czerwca 2018 23:21
25 czerwca 2018 23:58

Niby taka prosta układanka, ale w granicach NASZYCH możliwości jest - wyłącznie modlitwa. PS. W zasadzie "przywrócenie Rosji na łono Kościoła Katolickiego" nie jest możliwe, bowiem ona nigdy w Kościele Katolickim - nie była. Ona się powinna nawrócić. Tyle, że skoro na Placu Czerwonym leży truchło Lenina, to trzeba bardzo mocnych modłów. Poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi odbyło się skutecznie, bo tak twierdzi m.in Siostra Łucja. Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek był bardziej wiarygodny w tej sprawie od Siostry Łucji.  Czasami "bycie świętszym od papieża" to taka forma pychy, która jest dość niebezpieczna. Lepiej się po prostu modlić.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @pink-panther 25 czerwca 2018 23:58
26 czerwca 2018 00:47

Rosja nie została wymieniona z nazwy przez Jana Pawła II, w związku z czym nie została poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryi i się nie nawróciła, bo nawrócenie Rosji oznacza powrót tej wiary, którą można dostrzec w dokumentach soboru watykańskiego pierwszego lub w dokumentach świętego Piusa X. Niemniej pozytywne skutki działań JPII pojawiły się w postaci wciąż trwającej pieredyszki.

zaloguj się by móc komentować

S80 @pink-panther 25 czerwca 2018 23:11
26 czerwca 2018 01:24

Fakt. Przy spisie ludności w carskiej Rosji użyto maszyn Holleritha (Hermana). W 1896 roku Hollerith założył firmę TMC (Tabulating Machine Company), w tym samym roku był w Rosji na handlu, a w 1897 r. odbył się tam spis z użyciem jego maszyn. Koszt spisu to ok. 7 mln. rubli. W 1911 sprzedał firmę, współtworzyła ona później firmę CTR, przemianowaną w 1924 r. na IBM. W 1926 r. odbył się drugi spis już w ZSRS. Eugene F. Saber, który kierował marketingiem IBM w ZSRS we wczesnych latach 30., "po uznaniu Sowietów przez USA", jak napisano, widział te maszyny (jako obiekt muzealny) w miejscu, gdzie urządzał prezentacje nowego sprzętu IBM. Ta sama firma, sprzęt urządzała też przed I wojną, poza USA gdzie zaczęła, spisy we Francji i w Austro-Węgrzech tak napisali w "Herman Hollerith: Forgotten Giant of Information Processing". W tej książce napomknęli o cytacie z superintendenta spisu w USA (1889-1893) Roberta P. Portera, który zwracał uwagę, że od ostatniego spisu w 1851 r. w Rosji przybyło 62 miliony ludzi - przyrost prawie równy całkowitej liczbie ludności USA w 1890 r., martwiły go też "hordy azjatyckiej siły roboczej" gotowe do użycia wraz z rozwojem Syberii i Azji Środkowej, z czym USA nie może się równać.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @Stalagmit 25 czerwca 2018 22:10
26 czerwca 2018 07:59

Podobno miała wybuchnąć w 1877 roku. Objawienia w Gietrzwałcie to uniemożliwiły.

https://www.youtube.com/watch?v=KjZtPOp1neQ

Jest Pan świetnym historykiem, to zweryfikuje Pan z łatwością fakty zapodane przez pana Grzegorza Brauna.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @pink-panther 25 czerwca 2018 22:59
26 czerwca 2018 08:54

Proszę się nie dziwić temu poziomowi moralności. Nie chcę wchodzić w te tematy, aby nie wejść jak słusznie zauważa Coryllus w emocje i narracje kontrolowane przez innych, ale wydaje mi się, że zbyt lekko podchodzimy do masońskich korzeni Ameryki. To są konsekwencje tych wyborów a wcześniej wyborów dokonanych w Anglii. Powinniśmy mieć zawsze na uwadze lucyferyczny wymiar "fartuszków", ich przekonania o świetle ukradzionym (prometeizm) - wiadomo komu. Oni są na takim poziomie bogactwa, że to mogą skonsumować tylko w jednym kierunku. Próbować na nowym w wymiarze globalnym przeorganizować naturę i świat. Nic innego ich po prostu nie bawi. Są już tym znudzeni. To co ich bawi, to słowa z Księgi Rodzaju: otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali (czyli decydowali o tym) dobro i zło.

To jest szczyt władzy i bogactwa decydować w skali globalnej o tym, co jest dobre a co jest złe.

zaloguj się by móc komentować

Wrotycz1 @pink-panther 23 czerwca 2018 19:50
26 czerwca 2018 09:18

A wystruganie Bolka? Czy to również nie jest maesteria znawców zbiorowych emocji?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @mniszysko 26 czerwca 2018 08:54
26 czerwca 2018 09:40

Bardzo ważne podsumowanie. Kolejny Bentley czy jacht  już tylko nudzi, władza nad światem i ludźmi też.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @mniszysko 26 czerwca 2018 08:54
26 czerwca 2018 10:09

Proszę Ojca, dzięki za cenne "postawienie kropki nad i".  Zaangażowanie w przewrót w Rosji carskiej i gigantyczną jumę czy w biznesy firm amerykańskich w nazistowskich Niemczech było poprzedzone handlem niewolnikami od XVIII i polityką eugeniczną od końca XIX w. (przymusowa sterylizacja dziesiątek tysięcy obywateli USA), nie licząc "rozwiązania kwestii indiańskiej", więc "znieczulenie sumienia" musiało nastąpić. I w sferach najwyższych pewnego rodzaju nuda i ciekawość rzeczy egzotycznych.  Ale oni NIE będą decydować o tym, co jest dobre a co złe w skali globu, albowiem tam już coś się zaczęło kruszyć i sypać. Przestają być "potęgą nr 1" a w makrogospodarce nie ma stanu constans: albo się rośnie albo się karleje.  Zaczynają się bardzo ciekawe czasy. Na razie w sferze obyczajowej robią sobie "rewolucję bolszewicką" a to się nigdy dobrze nie kończy.

Masoński charakter USA jest wyciszany "w naszych stronach', bo to jednak katolicki kraj a "Ameryka to panie ho, ho, ho".Święty Maksymilian Kolbe jest zza Atlantyku "chłostany" za rzekomy "antysemityzm" a w Polszcze brak odpowiedzi właściwych czynników państwowych, aby broniły dobrego imienia Obywatela Polski i Męczennika. A wiadomo, że pisał dla ludu m.in o masonerii.  Komunistyczna Polska "opiekowała się" masonerią ale nie zniosła zakazu tworzenia lóż, jaki został wprowadzony dekretem Prezydenta RP Mościckiego w 1938 r. A "nasza Polska" jak najbardziej - zrobiła to. Nie wiem, jakich nieszczęść za to doznamy, ale że one będą, to pewne jak dwa plus dwa jest cztery.

Szczęść Boże.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @Wrotycz1 26 czerwca 2018 09:18
26 czerwca 2018 10:12

"Bolek" to jednak inny kaliber. Jednak nie próbował dowodzić Sztabem Generalnym. Znał swoje miejsce.  Ona zagrał rolę tego, co to grał na fujarce i pewne zwierzątka zaprowadził do "niekorzystnej sytuacji życiowej".

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @pink-panther 26 czerwca 2018 10:09
26 czerwca 2018 11:20

"... Komunistyczna Polska "opiekowała się" masonerią ale nie zniosła zakazu tworzenia lóż, jaki został wprowadzony dekretem Prezydenta RP Mościckiego w 1938  ..." - moim zdaniem: tzw. "chamy" nie dażyły masonerii sympatią. Natomiast tzw. "żydy" - i owszem. W 1981 i 1988/1989 - tzw. "żydy" wygrały. I may to co mamy.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @PiotrKozaczewski 26 czerwca 2018 11:20
26 czerwca 2018 11:54

To chyba nie było takie proste. Pan profesor Maciejewski z IBL "główny mason" i pan Jan Józef Lipski - prawie tak samo "wielki mason" - nie należeli do "Żydów".  To chyba trochę inaczej się rozkładało.  Czy w latach 88/89 "zwyciężyła grupa PZPR "żydów" to też odrębny temat.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @pink-panther 26 czerwca 2018 11:54
26 czerwca 2018 12:42

Nie napisałem że masoni należeli do tzw. "żydów", lecz że tzw. "żydy" co najmniej tolerowali masonerię, a to przecież nie to samo. Żresztą, tzw. "żydy" to niekoniecznie "etniczni Żydzi", raczej stalinowcy, lub ich potomstwo, którym za tow. Gomółki odebrano lub spłycono tzw. "korytko". Sporo tam było "etnicznych Żydów", ale chodzi raczej o to, że byli produktami/tworami Stalinowsko/Bierutowskiej tzw. żydokomuny.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @pink-panther 24 czerwca 2018 11:23
26 czerwca 2018 13:01

Siostry Mitford podmieniły Hanfstaegla, który "wypadł z łask" tj. zakończył swoją misję etapu wynoszenia szaleńca do wladzy i upewnienia się, że wojna wybuchnie. 

Ale siostrzyczki były rzeczywiście niezłe...W rodzinie Mitford jadało się koszernie (mimo, że Żydami nie byli), bo wierzyli w to, że Żydzi nie chorują n araka i własnie takie jedzenie im to zapewnia...musieli chyba tez od nich przejąć zasadę: umieszczamy rodzinę na różnych fronach ;)

Diana i Unity obstawiały nazitów i Hitlera. Jessica została komunistką i uszczytniała swoją lordowską aurą wojnę domową w Hiszpanii, po czym jak to komunistk awyjechała do źródeł czyli USA. Nancy została socjalistką w Paryżu, gdzie wdała się w romanse z prawą ręką de Gaulle - panem Palewskim. Pamela ogarniała świat naukowców i podróżników, a najmłodsza Deborach rocznik 20' była już apolityczna, czyli demokratką ze znajomymi wśród Kennedich.

No i był jeszcze brat Tom, który w późnych latach dwudziestych lanczował razem z rodziną Churchila i wymienionym wcześniej Chaplinem, robiąc jednocześnie wtedy za faszyzującego studenta prawa w Berlinie... 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Stalagmit 23 czerwca 2018 22:14
26 czerwca 2018 13:04

tak...Chaplin znał lepiej AH niż się nam wydaje...

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Stalagmit
26 czerwca 2018 13:14

A tak w ogóle to wspaniały wpis :))) Zaplusowałam już wcześniej, ale nie miałam czasu się odezwać.

Najlepsze jest to, że w części tych "odkrywanych" na nowo historiach biznesu i karteli w wyniesienie Hitera do władzy i przyczynek IIWŚ przypisje się całkowicie Niemcom i biznesowi niemieckiemu, który zapragnął konkurować z amerykańskim i wyłamał się z "pokojowego" handlowego podziału świata proponowanego przez amerykańskich demokratów. Nawet dr Rath stara się nie dostrzegać udziału amerykańskich pieniędzy w niemieckiej gospodarce, dzięki, którym możliwe było sfinansowanie nie tylko nazistów, ale odpowiedniej sytuacji ekonomicznej, by cały kraj był bardziej podatny na szleństwo. Jakby pozwolili wypowaidać się tylko z amerykańskiego i brytyjskiego punktu widzenia, cała winę zwalając na Niemcy.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @betacool 23 czerwca 2018 23:10
26 czerwca 2018 13:20

ceny Insight IG Farben zachęcające do kupna ;)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @slepamanka 25 czerwca 2018 14:16
26 czerwca 2018 13:35

Nie byłoby Hitlera bez Hanfstaengla...Goebbels, był później i ze wszystkich sił starał sie wyeliminować starego przyjaciela AH a swojego konkurenta...

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Stalagmit 25 czerwca 2018 16:52
26 czerwca 2018 14:12

No i własnie tutaj jest ta "zagadka"... Goebbels, kiedy został szefem propagandy musiał kooperować z szefem prasy zagranicznej jakim był oficjalnie Puzzi, ale czuł do niego głęboką niechęć i zawiść o relacje jakie łączyły Hanfstaengla, Helenę - jego żonę z Hitlerem. Oni byli przy nim od początku i w najtrudniejszych chwilach i dzięki nim  zabłysęła gwiazda AH (nie wspominając już o tym tysiącu dolarów, które Puzzi na dzień dobry "włożył" w Hitlera) . Puzzi należał do "starej ekipy" bardzo niewygodnej dla Goebbelsa. 

A zagadką jest dlaczego Puzzi rozwiódł sie w 1936 roku z żoną, którą bardzo szanował Hitler, a ze szczegółami o tym pomaszrowała Unity Mitford do Hitlera. Oczywiście wcześniej Goebbels fabrykował masę plotek na swojego rywala, oprócz tego Hitlera zaczęło denerwować biznesowe podejscie do wszystkiego, jakie miał EH oraz jego szczere uwagi, ale dopiero fakt "rozbicia rodziny" miał maksymalnie wkurzyć AH.

Na ile rozwód zbiegł się z zakończeniem misji? Ciekawe, że Hanfstaengl uciekajac do Anglii w 1937, upewnił się, że syn Egon (którego ojcem chrzestnym był Hitler) również wyjedzie.

Egon wylądował potem z ojcem w Stanach, gdzie został członkiem Korpusu Lotniczego US Armii. Później był wykładowcą historii Europy i Ameryki w Brooklyn College w Nowym Jorku. Od 1958 r. do czasu rozwiązania w 1980 r. był dyrektorem zarządzającym wydawnictwem artystycznym Franz Hanfstaengl w Monachium. "Swoi" zawsze znajdą zatrudnienie na istotnych odcinkach….

zaloguj się by móc komentować


ainolatak @ainolatak 26 czerwca 2018 14:12
26 czerwca 2018 14:31

Jeszcze tylko jeden mały smaczek, co robił syn Egon w US Army…

Kiedy Brytyjczycy internowali Hanfstaengla do obozu w Kanadzie, tenże napisał do starego kolegi z Harwardu, który godzinami słuchał jak Puzzi gra na pianinie, a obecnego prezydenta Roosevelta o wsparcie. Starych kolegów nie zostawia się w biedzie, więc Roosevelt ściągnął go do siebie, jako eksperta od Hitlera. Podarował mu również dla osłody po ciężkich przejściach fortepian Steinwaya oraz przydzielił wojskową eskortę  – w postaci sierżanta Egon Hanfstaengla…

zaloguj się by móc komentować

slepamanka @ainolatak 26 czerwca 2018 13:35
26 czerwca 2018 15:02

Przede wszyskim nie byłoby Hitlera bez pieniędzy na jego nazistowską partię. To jednak moim zdaniem dr. Goebbels wyniósł Hitlera do władzy, dzięki swojej wojnie propagandowej i umiejętnosci kojarzenia Żydów z komunistami, co na Niemców podziałało bardzo skutecznie. Powtarzam, bez machiny propagandowej Goebbelsa nie byłoby Niemiec hitlerowskich. Jest mnóstwo źródeł z tego okresu potwierdzających to co piszę. 

Wydaje mi się że Goebbels nie był w planie biznesowym wojny o dominację dolara w wojnie z funtem. Goebbels namawiał Hitlera by robił co mógł, by się dogadał z Anglikami w sprawie podziału świata. Jak Amerykanie przekonali Anglików by zniszczyć ewentualne porozumienie z Hiterem? Wyniesć Churchila do władzy!!!.

A jak się ma do tego kalkulacja zagłady europejskich Żydów w biznesplanie bankierów? jest to kolejne wielkie pytanie historii XX wieku.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @mniszysko 26 czerwca 2018 07:59
26 czerwca 2018 16:36

Dziękuję Wielebnemu Ojcu. Już wcześniej wysłuchałem tego wykładu. Tak się składa, że nie mając świadomośc, że p. Braun będzie o tym mówił napisałem notkę z pogranicza tego tematu, która z nim koresponduje:

http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/polityka-i-piosenka-glosa-do-basni-socjalistycznej-z-nie-tak-dawnej-historii-z-dedykacja-dla-szanownego-gospodarza-i-krzysztofa-osiejuka

Fakty dotyczące sytuacji międzynarodowej wymienione w wykładzie są jak najbardziej na miejscu. Trochę o nich napisałem w przygotowywanej publikacji.

zaloguj się by móc komentować


Stalagmit @ainolatak 26 czerwca 2018 13:14
26 czerwca 2018 16:42

Dziękuję bardzo. Chciałem właśnie uwydatnić te międzynarodowe, amerykańsko-niemieckie powiązania. To była kolejna walka o podział świata między imperiami, dogrywka I wojny światowej.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @ainolatak 26 czerwca 2018 14:12
26 czerwca 2018 16:43

Dzięki za to i pozostałe cenne uzupełnienia. To już jest coś z gatunku kluczowego dowodu na cichą, niemiecko-amerykańską współpracę.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @Stalagmit 26 czerwca 2018 16:36
26 czerwca 2018 18:27

Nie mogę się doczekać! Wyjdzie w SN czy jako oddzielny tytuł?

zaloguj się by móc komentować


Pioter @slepamanka 26 czerwca 2018 15:02
26 czerwca 2018 18:57

Amerykanie przekonali Anglików do nie wchodzenia w układy z Niemcami znacznie wcześniej niż w 1939 usuwając z brytyjskiej sceny politycznej osoby, które mogłyby taką współpracę wogóle rozpocząć.

20 stycznia 1936 roku na tron brytyjski wstąpił Edward VIII, który został zmuszony do abdykacji już 11 grudnia tego roku. Oficjalnym powodem abdykacji był ślub z Amerykanką Wallis Simpson, rozwódką. Mowę abdykacyjną byłemu już królowi napisał niejaki Winston Churchill.

za wiki  Edward jeszcze jako książę Walii utrzymywał serdeczne kontakty z niemieckim ambasadorem Leopoldem von Hoeschem. Gdy objął tron, ambasador wypowiadał się, że według niego nowy król wykazywał wiele sympatii dla narodu niemieckiego, w przeciwieństwie do poprzednika. Jak się okazało, ambasador był niemieckim szpiegiem i dzięki tej znajomości zdobywał wiele danych dla rosnącej w siłę III Rzeszy. Wydaje się prawdopodobne, że wkroczenie Niemiec do zdemilitaryzowanej Nadrenii w marcu 1936, które nastąpiło właśnie w okresie panowania Edwarda na tronie brytyjskim, powiodło się między innymi dzięki tym informacjom. W 1937 księstwo Windsoru odwiedzili Niemcy (wbrew zdaniu brytyjskiego rządu) i spotkali się z Hitlerem w Berchtesgaden. Wizyta była szeroko komentowana przez niemieckie media. Rozmowa z Hitlerem trwała godzinę, odbyła się po niemiecku w serdecznej atmosferze. Książę zapewniał później, że nie rozmawiano o sprawach politycznych, a wizyta miała na celu zgłębianie problematyki społecznej, m.in. taniego budownictwa mieszkaniowego. Książę jednak został przyłapany na wykonywaniu nazistowskiego pozdrowienia. Książę zwiedził też nazistowski ośrodek szkoleniowyOrdensburg Krossinsee.

zaloguj się by móc komentować

Nova @slepamanka 26 czerwca 2018 15:02
26 czerwca 2018 20:34

  Jeden z mechanizmów , strumieni finansowni Hitlera i NSDAP opisał Sutton na podstawie jedynego! egzemplarza jaki został książki sprzed II Wojny. Z grubsza kasa szła od banków włascicieli Rezerwy Federalnej na konto do banku w Holandii. Stamtąd przelew szeł do banku Drezdeńskiego jeśli dobrze pamiętam . Z konta pieniądz eodbierł Hess i przekazywał bezpośrednio Hitlerowi. Drugi strumień finansowy to Himmler. Hitler sam osobiście chba kasy na konto nie dostał. Ciekawe na ile to kwestia ostrożności a na ile kontrolowania słupa. Ciekawostą jest to że ta książka wydana w Holandii w latach 30-ych została wykupiona na pniu a autor zaliczył kasację po zajęciu Holandii przez Niemcy. Moim zdaniem w kwestii objęcia władzy przez Hitlera za mało wgłębiają się badacze w role Himmlera, jego władzy finansowej  i gospodarczej, skupiając się tylko na ludobójstwie. Po coś w końcu na sto lat zatajono akt zgonu, "samobójcy" Himmlera.

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @ainolatak 26 czerwca 2018 13:01
26 czerwca 2018 20:42

"... W rodzinie Mitford jadało się koszernie (mimo, że Żydami nie byli), bo wierzyli w to, że Żydzi nie chorują n araka i własnie takie jedzenie im to zapewnia...musieli chyba tez od nich przejąć zasadę: umieszczamy rodzinę na różnych fronach..."

No i imiona - Deborah i jakby się uprzeć to Jessica też.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @slepamanka 26 czerwca 2018 15:02
26 czerwca 2018 20:45

Przede wszyskim nie byłoby Hitlera bez pieniędzy na jego nazistowską partię.

O tym właśnie pisze Stalagmit i to miał do zaoferowania jako "pośrednik ze światem amerykańskiego biznesu" m.in. Hanfsteangel. A propaganda, która poszła za pieniedzmi i była naturalnym i koniecznym narzędziem...trafił się diament - Goebbels więc wykorzystano później taki potencjał, nie byłoby tego byłby inny może mniej utalentowany, ale poważny kandydat. Ale pieniądze były zdecydowanie ważniejsze, przecież nie mieliby za co roznosić ulotek, robić filmów i rozdawać zupy za darmo zupy bezrobotnym przy urzędach pracy. 

I zanim jeszcze fotografowano H. Forda dekorowanego przez Hitlera, spotkania amerykańskich biznesmenów i niemieckich polityków w późnych latach dwudziestych były częste i owocne (w głębi Hanfsteangel).

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Kuldahrus 26 czerwca 2018 20:42
26 czerwca 2018 20:46

To chyba była jakaś fascynacja ;)

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Pioter 26 czerwca 2018 18:57
26 czerwca 2018 21:12

Jednak sami ciągnęli współpracę tak długo jak się dało....nie tylko "finansiści i biznesmeni"

Jest tak książka Urwandy The Collaboration: Hollywood's Pact with Hitler,  która ujawnia poziom współpracy między nazistami a studiami filmowymi w Hollywood -  tak, tak z ich żydowskimi właścicielami -  która polegała na tym, że amerykańskie filmy były zatwierdzane przez niemieckich propagandystów i w razie potrzeby szkodliwe dla niemieckiego prestiżu kawałki były wycinane. Również Żydzi mieli być przedstawiani w filmach w negatywnym świetle, a Niemcy nie potępiani za ich prześladowanie i to nie tylko w przypadku wersji filmowych stworzonych na rynek niemiecki, ale w USA i na całym świecie. Wielkie wytwórnie zgadzały się na niemiecką cenzurę nie tylko wcześniej, ale przede wszystkim po przejęciu władzy przez nazistów aż do 1940 roku! A jak wiadomo w Hollywood nic się nie działo bez przyzwolenia władz…

zaloguj się by móc komentować


ainolatak @Kuldahrus 26 czerwca 2018 21:18
26 czerwca 2018 22:17

Nancy też ma pochodzenie hebrajskie...a co ciekawe Jessica w języku angielskim użyta w Kupcu Weneckim

Pamela (kolejna Mitford) imię po raz pierwszy użyte przez Philipa Sidneya w Arkadii

Unity miała drugie imię Walkiria

więc ogólnie fascynacja religiami i boginiamii...

zaloguj się by móc komentować

slepamanka @Pioter 26 czerwca 2018 18:57
27 czerwca 2018 03:06

Ostatni gest dobrej woli Hitlera Anglicy zlekceważyli pod Dunkierką, kiedy to wojska niemieckie mogły strzelać jak do kaczek w 300 tysięczny Korpus Ekspedycyjny który został wysłany na pomoc Francji. To właśnie wtedy Churchill przypieczętował upadek brytyjskiego imperium.  Jeśli są na to dowody źródłowe, że Amerykanie finansowali przez cały czas wojny Hitlera, to byłby to dowód na to, że wojna została zaplanowana co do szczegółów przez bankierów z Wall Street w celu walki wyłącznie z funtem jako walutą światową. Anglicy podczas obu wojen światowych musieli płacić Amerykanom złotem za pomoc i uzbrojenie. 

Hitlet był bardzo popularnmy wśród angielskich robotników. Podczas bombardować Londynu lotnicy niemieccy tak wybierali cele, by bomby nie spadały na dzielnice zamieszkałe przez robotników. 

Ciekawa jestem jak była rozliczana pomoc dla Stalina w ramach "lend-liss"?

Kolejny ciekawy temat to zachowanie sie emigracji niemieckiej w Ameryce podczas II wojny. A przecież z Niemiec była to największa spośród europejskich narodów. Nie spotkałam się z żadnymi porządnymi opracowaniami. Czyżby Hitler i przede wszystkim Goebbels mieli zakazane uprawianie propagandy USA w zamian za pomoc finansową?

zaloguj się by móc komentować

slepamanka @ainolatak 26 czerwca 2018 20:45
27 czerwca 2018 03:16

Himmlerowi podlegała cała policja i obozy koncentracyjne. SS którego był szefem prowadziło swój wywiad zagraniczny, więc był człowiekiem który wiedział zbyt dużo by mógł popełnic samobójstwo. Pytanie tylko kto go ocalił: Rosjanie czy Amerykanie? A może poszedł do Brytyjczyków jako ich ostatni atut?  Sprawa jego samobójstwa jest bardzo zagadkowa, w takim samym stopniu jak wypadek gen. Pattona.

 

zaloguj się by móc komentować

slepamanka @ainolatak 26 czerwca 2018 20:45
27 czerwca 2018 03:32

Bez Goebbelsa wojna trwałaby znacznie krócej. W sposób jaki zachęcał Niemców do wyrzeczeń na rzecz wojny, wprawiał w zdumienie wszystkich. Powtarzam pytanie: czy w planie bankierów była wkalkulowana zagłada europejskich Żydów? bowiem Słowianie mieli być traktowani jak niewolnicy, znającymi tylko znaki drogowe, o tym byli przekonani wszyscy Niemcy, właśnie przez Goebbelsa. Najbardziej przegranym w tej rozgrywce bankierów amerykańskich i angielskich pozostał Churchil, grabarz imperium. Chyba dlatego wojna trwała tak długo, by Europa się wykrwawiła i zdewastowała, by później wspaniałomyślnie wszedł plan Marschalla.  A z planu Marschalla najbardziej skorzystały Niemcy. którte musiały być odbudowane, zwłąszcza przemysł ciężki, by realizować zamówienia na wojnę koreańską. 

 

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @slepamanka 26 czerwca 2018 15:02
27 czerwca 2018 11:25

"... A jak się ma do tego kalkulacja zagłady europejskich Żydów w biznesplanie bankierów? ..." - europejskich Żydów? Wszystkich europejskich Żydów? A może tylko części tzw. Ostjuden? Zwłaszcza Chasydów ... NASZYCH Chasydów.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @slepamanka 26 czerwca 2018 15:02
27 czerwca 2018 12:46

Co do Żydów to, podobnie jak w IWŚ, Anglosasi chyba pokrzyżowali plany Niemiec. W czasie IWŚ tzw. Daklaracja Balfoura odwróciła serca niemieckich Żydów od II Rzeszy i zwróciła w stronę Ententy. Chyba Kajzer, albo przynajmniej Rathenau, miał pomysł na Erec Izrael jako zależny od Niemiec byt. Balfour te plany pokrzyżował. Przed IIWŚ Niemcy chcieli ten "numer" powtórzyć, zresztą, przy współudziale Sanacji. Syjonistyczne bojówki o proweniencji lewicowej były szkolone na terenie Polski (Wadowice, Skoczów, ...) przez fachmanówz naszego KOP-u i, Achtung! Achtung! - z SS. Polska i III Rzesza dostarczyły syjonistom sporą liczbę sztuk broni palnej oraz amunicji do niej. Szło to w gruuube tysiące sztuk. Na terenie okupowanej Polski mordowano Żydów, którzy nie byli skłonni wyjechać do Palestyny (Chasydów czy innych ortodoksów, ale także Żydów zasymilowanych, albo raczej mocno zasymilowanych), natomiast osoby i środowiska "rokujące na migrantów do Palestyny" traktowano jednak inaczej, przynajmniej do czasu sukcesów Krasnej Armii na Ostrfoncie.

zaloguj się by móc komentować

PiotrKozaczewski @PiotrKozaczewski 27 czerwca 2018 12:46
27 czerwca 2018 12:54

W każdym razie, nie udało sie Adolfu zmienić protektoratu angielsko-francuskiego na niemiecki. Zamiast tego mamy do dziś protektorat amerykański.

A teraz pytanie: jakie były pierwsze samoloty, użyte przez syjonistów do walki z Arabami, chyba też z Anglikami (czy także Francuzami - nie wiem) w Palestynie?

Odpowiadam: Porządne polskie RWD-13 - komercyjna wersja Challange'owego STOL'a RWD-9 ! Było tego bodajże 3 sztuki.
Skadinąd znakomita maszyna do "działań asymetrycznych": krótki star i lądowanie, mała szybkość minimalna, małpia zwrotność ...

 

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Stalagmit
27 czerwca 2018 22:03

Nie. Tego było mnóstwo, sobowtóry Hitlera, ucieczka do Ameryki południowej, finansowanie, amerykański kapitał, no to wszystko już było. Chyba że solidne , uporządkowane dzieło. Ale bardzo drogie.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @wierzacy-sceptyk 27 czerwca 2018 22:03
27 czerwca 2018 22:04

Dziekuję Bardzo. Zawsze mogę dopracować i dołączyć do tego, co piszę.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @S80 24 czerwca 2018 00:01
28 czerwca 2018 14:03

Tu jeszcze ostatnia wizualizacja, mówiąca, że w latach 30-tych zupełnie dobrze się orientowano, no ale po wojnie napisano nową historię...

Karykatura Hanfstaengla i jego amerykańskich kolegów w czasopiśmie Der Wahre Jacon z 4 marca 1933 roku. Dzień później Hitler doszedł do władzy, pismo zamknięto. W wolnym tłumaczeniu nawet tym przyspawanym do stołka może być mało przyjemnie i gorąco.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @ainolatak 28 czerwca 2018 14:03
28 czerwca 2018 18:22

No po prostu pyszne. Czyli wiedza była w narodzie.

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @pink-panther 28 czerwca 2018 18:22
29 czerwca 2018 09:16

Prawda że niezłe? Pismo miało na celowniku narodowych socjalistów, więc samo stało się celem. 

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @Stalagmit
29 czerwca 2018 10:07

Tak sobie to wszystko przeczytałem jeszcze raz i zacząłem się zastanawiać nad cholernym, brytyjskim charakterem USA.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Czepiak1966 29 czerwca 2018 10:07
29 czerwca 2018 21:40

Słuszny kierunek refleksji. Gratuluję

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować