-

Stalagmit

Żelazo Chalybów. Tajemniczy lud w metalurgicznym zagłębiu

Chalybowie (Χάλυβες; Χάλυβοι) byli ludem zamieszkującym północno-wschodnią Azję Mniejszą, nad Morzem Czarnym. Chalybowie często pojawiają się w źródłach antycznych jako pierwszy lud, który obrabiał żelazo, jako wynalazcy żelaznych narzędzi i broni. Temat doskonałej stali Chalybów jest obecny w literaturze od okresu archaicznego, aż do późnej starożytności. Są oni niekiedy wymieniani jako wytwórcy przedmiotów ze złota, srebra i brązu.

Mimo licznych wzmianek w źródłach informacje o tym ludzie są fragmentaryczne, co niekiedy sytuuje Chalibów wśród etnosów pół-legendarnych lub wręcz mitologicznych. Dlatego celowe jest zebranie owych wzmianek i skonfrontowanie ich z wiedzą na temat archeologii i zasobów naturalnych Azji Mniejszej.

Po raz pierwszy Chalybowie pojawiają się w źródła u Homera. W katalogu sprzymierzeńców Trojan w Iliadzie znajdujemy wzmiankę o ludzie zwanym Halizonami (II, 856-857):

(…) ατρ λιζώνων δίος κα πίστροφος ρχον/ τηλόθεν ξ λύβης, θεν ργύρου στ γενέθλη. (…)

(…) Halidzonami dowodził Rodios, a z nim Epistrofos‒/ z dala ich wiedli, z Aliby, z ziemi skąd srebro jest rodem (…) (tłum. K. Jeżewska)

Katalog sprzymierzeńców trojańskich jest tekstem posiadającym obszerną literaturę, tak samo jak Katalog okrętów. Nazwy ludów w nim zawarte do dziś stanowią przedmiot dociekań badaczy, a etnonim Alizonów/Halizonów i nazwa Alybe nie są wyjątkamiNie ma wątpliwości, że zacytowany powyżej passus odnosi się do północnych wybrzeży Azji Mniejszej. W nauce toczyła się dyskusja, czy ta część katalogu sprzymierzeńców trojańskich jest interpolacją z II/I w. przed Chr. R. Drews wykazał, że argumenty zwolenników tezy o interpolacji nie są przekonujące. Autor (lub autorzy) poematów homeryckich był dość dobrze poinformowany o południowym wybrzeżu Morza Czarnego, co wskazuje na dobrą znajomość tego obszaru wśród Greków już w VIII w. przed. Chr. Na obszarze północno-wschodniej Azji Mniejszej, w okolicach Trapezuntu, gdzie umieszcza się Chalybów znajdują się eksploatowane do dziś złoża srebra (Drews 1976, 20‒28).

Pliniusz Starszy i Hekatajos z Miletu piszą o Halizonach w Myzji (Naturalis Historia IV, 40, 32). Większość autorów umieszcza Halizonów w Azji Mniejszej, różniąc się w opinach co do ich dokładnego umiejscowienia. Najciekawszy wśród wspomnianych wyżej wzmianek jest passus z Historii Naturalnej Pliniusza Starszego. Opisując terytoria Azji Mniejszej pisze, iż (Naturalis Historia IV, 40, 32): hos Homerus Halizonas dixit, quando praecingitur gens mari. urbs fuit inmensa Atussa nomine, nunc sunt XII civitates inter quas Gordiu Come, quae Iuliopolis vocatur. (…). Miasto Iuliopolis leżało we Frygii, natomiast wspomniane Gordiu Come to prawdopodobnie Gordion. Wskazuje to na środkowo-zachodnią Azję Mniejszą, jako na miejsce zamieszkiwania Halizonów.

Szczególnie interesująca jest wzmianka o niegdyś rozległym mieście Atussa. Brzemienie tego toponimu przypomina małoazjatyckie nazwy miejscowości z epoki brązu, hetyckie lub luwijskie. Biorąc pod uwagę geograficzny kontekst tej nazwy, można wysunąć hipotezę, że chodzi tu o Hattussę, czyli dawną stolicę państwa hetyckiego, opuszczoną ok. 1200 lat przed Chr. W takim wypadku byłoby to jedyne wspomnienie istnienia tego wielkiego miasta z epoki brązu w czasach rzymskich. Wiązałoby to Halizonów z dawnym terytorium państwa Hetytów, a przynajmniej lokowałoby ich na terenie środkowej Azji Mniejszej. Można więc przyjąć, że Halizonowie/Alizonowie z Alybe u Homera to późniejsi Chalybowie. Jednak lokalizacja przyjęta u Pliniusza jest dość odległa od tej, podanej przez Homera, który umieszcza ich w sąsiedztwie Paflagonów.

Jeszcze bardziej interesujący jest passus z dzieła Herodota, który wzmiankuje ludy podbite przez Cyrusa Wielkiego na terenie Azji Mniejszej, a wśród nich Chalybów (Historiae I, 28). Herodot wymienia ich wśród ludów zamieszkujących obszary na zachód od rzeki Halys (dziś Kızılırmak). W połączeniu ze wzmiankami u Pliniusza i Homera stanowi to istotną informację dotyczącą geograficznego zasięgu tego etnosu. Siedziby Chalybów leżałyby więc po obu stronach ujścia rzeki Halys. Herodot patrzył na Azję Mniejszą z perspektywy obszaru egejskiego, wymieniając ludy zamieszkujące kolejno od zachodniej części Azji Mniejszej na wschód. Informacja podana przez Herodota jest poza tym świadectwem, iż mamy tu do czynienia z ludem rzeczywistym, zamieszkującym konkretne rejony Azji Mniejszej, a nie z etnosem mitologicznym.

Kolejna wzmianka o Chalybach znajduje się w tragedii Eurypidesa Alcestis, datowanej na ok. 438 rok przed Chr. W tekście modlitwy Chóru znajdujemy słowa o żelazie Chalybów (Alcestis 973). Znajdujemy tu po raz pierwszy temat żelaza Chalybów jako bardzo twardego materiału. Nie ma w tym fragmencie wymienionych cech żelaza Chalybów, można więc domniemywać, że w czasach Eurypidesa był to już ugruntowany stereotyp, którego nie trzeba było wyjaśniać widzom dramatu. Wszyscy zapewne kojarzyli żelazo Chalybów jako najlepsze i najtwardsze.

Innym utworem dramatycznym wspominającym Chalybów jest Prometeusz skowany Ajschylosa, napisany około 415 roku przed Chr. Prometeusz opisuje trasę podróży wokół Morza Czarnego (706-716). Wymienia plemię Chalybów, którzy trudnią się obróbką żelaza,są także jako dzicy i niegościnni. Opisano ich tak jak Scytów, czy inne ludy barbarzyńskie, tworząc obraz wschodniej i północnej Azji Mniejszej jako miejsca oddalonego od cywilizacji i niebezpiecznego (Nieling 2009, 55‒56). Ajschylos umieszcza ich w sąsiedztwie gór Kaukazu i rzeki Hybristes. Lokalizacja rzeki Hybristes nie jest pewna. Może tu chodzić o rzekę Kubań. W omawianym opisie mamy najprawdopodobniej do czynienia z pomieszaniem geografii mitycznej i rzeczywistej (Dolin 1968, 93-96)

Jedną z bardziej namacalnych informacji o Chalybach znajdujemy w Anabasis Ksenofonta z początku IV wieku przed Chr. (Anabasis V, 5, 1). W opisie powrotu dziesięciu tysięcy greckich najemników do ojczyzny Ksenofont dwa razy wspomina o spotkaniu Chalybów: pierwszy raz nad rzeką Harpasos (IV, 7), a kolejny raz w okolicach Kerasuntu (V, 5, 1). Pierwszy opis mówi o niezwykle wojowniczym plemieniu Chalybów, które stale było gotowe do walki. Ksenofont szczegółowo opisuje ich uzbrojenie, tryb życia i zwyczaje. Opis drugi (V, 5 , 1) mówi o Chalybach jako plemieniu podlegającym Mossynojkom i trudniącym się wydobywaniem żelaza w kopalniach. Zamieszkiwali oni w sąsiedztwie ludu Tybarenów. Opis plemion północno-wschodniej Azji Mniejszej u Ksenofonta jest podporządkowany zasadzie kontrastu. Chalybowie i Mossynojkowie są przeciwieństwem cywilizowanych Greków. Mossynojkowie robią publicznie to, co Hellenowie zwykli robić w ukryciu (V, 4, 33), a Chalybowie są dzikimi wojownikami ścinającymi głowy przeciwnikom (IV, 7). W cytowanych passusach rzuca się w oczy różnica pomiędzy Chalybami, nieustraszonymi wojownikami, a Chalybami, podlegającymi Mossynojkom pracownikom kopalń żelaza. Mamy tu do czynienia z plemionami o tej samej nazwie, ale o odrębnych zwyczajach i trybie życia. Obydwa mieszkały w górach Pontyjskich, blisko wybrzeża Morza Czarnego, w okolicach Trapezuntu i Kerasuntu. Pierwsi zamieszkiwali nad rzeką Harpasus, natomiast kolejni w okolicach greckiego miasta Kotyora.

W opisie Azji w datowanym na IV w. przed Chr., Periplusie Pseudo-Skylaksa z Karyandy, znajdujemy passus dotyczący Chalybów (Asia, 88-89). Pseudo-Skylaks umieszcza Chalybów obok Tybarenów, blisko rzeki Thermodon i akropolis Iasonia, w pobliżu Kerasuntu. Informacja o lokalizacji Chalybów została więc zaczerpnięta ze starszych źródeł.

O plemieniu małoazjatyckich kowali pisał również Pseudo-Arystoteles (De mirabilibus  auscultationibus 48). Zamieścił informacje na temat właściwości żelaza produkowanego przez Chalybów i mieszkańców miasta Amisos. Miało być ono dużo lepsze od innych znanych rodzajów żelaza i nie poddawać się korozji. Autor dzieła przypisywanego Arystotelesowi pisze także o uzyskiwaniu rudy żelaza poprzez płukanie piasku rzecznego. Należy pamiętać, ze mamy tu do czynienia z pochodzącym z końca IV lub początku III w. przed Chr. dziełem przypisywanym Arystotelesowi. Zawiera ono zbiór różnych ciekawostek i niezwykłych zjawisk, które miały zaciekawić czytelników. Wiele z przytaczanych informacji jest zupełnie niewiarygodne. Tekst jest typowym przykładem pseudoepigrafu, a powołanie się na imię Arystotelesa miało mu z pewnością przydać autorytetu. Mimo to, cytowany tekst jest jedną z najwcześniejszych informacji na temat uzyskiwania żelaza z piasku magnetytowego na terenie północnej Azji mniejszej i Kolchidy. Dane w nim zawarte odnoszą się bez wątpienia do wczesnego okresu hellenistycznego. Żelazo Chalybów jest w nim przedstawione jako cudowny, nie rdzewiejący metal (Nieling 2009, 57).

Kolejny poetycki opis Chalybów znajdujemy w Argonautica Apolloniusza z Rodos (Agonautika V, 1002). Opis północnego wybrzeża Azji Mniejszej u Apolloniusza wykazuje liczne nawiązania do Anabasis Ksenofonta. Wymienia on te same plemiona co Ksenofont: Chalybów, Tybarenów i Mossynojków (Argonautica II, 1000-1029). Opisuje tak samo jak Ksenofont ich zwyczaje, krańcowo różniące się od greckich. Mamy tu do czynienia z tym samym schematem przekroczenia granicy barbarzyństwa i cywilizacji. U Apolloniusza granicę tę przekraczają Argonauci w drodze do Kolchidy, w odwrotnym kierunku niż greccy żołnierze pod wodzą Ksenofonta. Apolloniusz umieszcza Chalybów w okolicach Trapezuntu. Nie ulega kwestii, że jednym ze źródeł dla Apolloniusza były prace jońskich logografów, w tym Hekatajosa z Miletu. Dane geograficzne i legendy o pochodzeniu różnych ludów stanowiły stały składnik poezji aleksandryjskiej w III w. przed Chr. Apolloniusz wykorzystał dane zawarte w dziele Hekatajosa, w rozdziale dotyczącym Azji. Opis terytoriów u ujścia rzeki Halys przypomina ponadto periplus Pseudo-Skylaksa (Perason 1938, 443‒448).

Pisze o Chalybach także Kallimach w pochodzacym z III w. przed Chr., zachowanym we fragmentach utworze Coma Berenices (110, 48). W utworze Kallimacha, w opisie powrotu Ptolemeusza z Azji jest mowa o Chalybach, jako pierwszych kowalach i wynalazcach żelaznej broni. Wzmianka ta jest dowodem uczoności poety, który mógł zaczerpnąć wiadomości o Chalybach ze starszych źródeł. Jest to klasyczny przykład chwalenia się erudycją, typowy dla poezji aleksandryjskiej (Gutzwiller 1992, 379). Poeta rzuca w tym miejscu przekleństwo na całe plemię Chalybów, którzy są według niego winni wszystkim wojnom i przemocy na świecie. W tym samym passusie pojawia się twierdzenie, że, żelazo wyrasta z ziemi jak korzeń rośliny, co upewnia nas, że autor nie miał żadnej wiedzy o metalurgii. Jednocześnie pragnie on przedstawić żelazo Chalybów jako korzeń wszelkiego zła (Harder 2012, 44, 819-820).

Najwięcej informacji na temat Chalybów znajdujemy w dziele Strabona z Amasei, pochodzącym z I w. po Chr. (XII, 19­20, 23). Strabon pisze, że w czasach mu współczesnych Chalybów określano też nazwą Chaldaei. Zamieszkiwali oni nadmorskie okolice bogate w rudy żelaza, srebro i lasy. Zajmowali się rybołówstwem (specjalizowali się w połowie delfinów i tuńczyków) oraz wydobyciem i obróbką żelaza. Rolnictwo miało w ich systemie gospodarowania mniejsze znaczenie. Na ich terytorium znajdowały się też kopalnie srebra, według Strabona nie funkcjonujące za jego czasów. Wzmianka o szerokim użytkowaniu tłuszczu delfinów przypomina informacje Ksenofonta o Mossynojkach (Anabasis V, 4). Informacje Strabona, pochodzącego z Amasei położonej w środkowej Azji Mniejszej, można uznać za wiarygodne. Należy przyjąć, że znał on dobrze realia wschodniej Anatolii, które opisuje w tym miejscu ze szczegółami. Strabon w w dalszej części tekstu przyjmuje, że wspomniani przez Homera w Iliadzie Halizonowie (II, 2, 219) z Alybe to ten sam lud co Halybowie. Odnotowuje łańcuch zmian nazwy tego samego ludu od Alybe poprzez Chalybów, aż do Chaldaei. Uważa, że takie zmiany nazw są możliwe, co ilustruje odpowiednimi przykładami dotyczącymi innych ludów. Polemizuje tutaj z opiniami innych pisarzy. Informacje Strabona potwierdzają, ze lud ten bytował na północnym wybrzeżu Azji Mniejszej jeszcze co najmniej w I w. po Chr. i zajmował się metalurgią żelaza.

Wzmiankę o obecności Chalybów w Azji Mniejszej zawiera pochodzące ze 162 roku po Chr. dzieło Appiana z Aleksandrii Bellum Mithridaticum (X, 690). W tym passusie mamy do czynienia z opisem przygotowań króla Pontu Mitrydatesa do wojny z Republiką Rzymską w 88 roku przed Chr. Na liście ludów Azji Mniejszej wchodzących w skład armii pontyjskiej znajdujemy także Chalybów. Są oni wymienieni pośród Ormian, Scytów, Taurów i innych plemion. Jest to kolejne świadectwo istnienia Chalybów jako rzeczywistego etnosu i ich lokalizacji na południowo-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Chalybowie zamieszkiwali ten obszar jeszcze w I w. przed Chr. i wchodzili w skład państwa pontyjskiego.

W I w. przed Chr. wzmianki o Chalybach pojawiają się w literaturze rzymskiej. Poeta Katullus wspomina ich w jednej ze swych pieśni (Carmina LXVI), będącej parafrazą  wiersza Kalliamacha (Harder 2012, 820). Autor przeklina plemię Chalybów, którym przypisuje pierwsze poszukiwania rud żelaza i zapoczątkowanie jego obróbki. Prosi Jowisza o zniszczenie tego ludu. Żelazo jest tu symbolem wojny i przemocy. Poeta oskarża Chalybów o to, iż za ich przyczyną wojna i przemoc pojawiły się na świecie, wraz z wynalazkiem obróbki żelaza. Znajdujemy tu nawiązania do wieku żelaznego u Hezjoda, okresu historii ludzkości charakteryzującego się nasileniem wojen i ogólnej agresywności (Hezjod, Prace i dnie 109-201). Żelazo jest często w literaturze antycznej wiązane z wojną i przemocą, jest jakby organiczną częścią agresji i walki. Wielu autorów podzielało pogląd, ze wraz z pojawieniem się żelaza rozpoczęły się pierwsze wojny. Przykładem może być Lukrecjusz (V, 1286-1249), który mówi o następstwie użycia brązu do celów pokojowych i żelaza, do celów wojennych. Omawiany passus mówi raczej o tematie Chalybów i nie zawiera nic ponad stereotypowe określenie tego ludu jako plemienia pierwszych kowali i hutników. Według Katullusa pierwsi poszukiwali oni rud żelaza i pierwsi obrabiali ten metal. Katullus zaczerpnął wiadomości o Chalybach od autorów greckich, przede wszystkim od dramaturgów: Eurypidesa, Ajschylosa, a także od poety Apolloniusza z Rodos. Dzięki Katullusowi temat Chalybów i ich doskonałego żelaza zagościł na dobre w literaturze łacińskiej.

Najbardziej znanym przykładem użycia tego stereotypu są passusy z Eneidy Wergiliusza, datowanej na 19 r. przed Chr.:

W opisie Etny i Cyklopów pracujących w jej wnętrzu czytamy (VIII, 416–422)

(…) antra Aetnaea tonant validique incudibus ictus/ auditi referunt gemitus striduntque cavernis/ stricturae Chalybum et fornacibus ignis anhelat. (…)

(…) w jaskiniach Etny płonące ognie, przeraźliwe dźwięki dochodzące przez otwory, żelaza Chalybów i  piece płonące ogniem (…)

W opisie wojsk Abasa wspomniano o żelazie z Elby, jednocześnie odwołując się do Chalybów (X, 170-174). Jest tu mowa o wyspie Elbie jako niewyczerpanym źródle doskonałego żelaza (inexhaustis Chalybum generosa metallis). Największe centrum metalurgiczne Italii, znane już od VIII w. przed Chr. zostało porównane do kraju Chalybów. Świadczy to zakorzenieniu tematu żelaza Chalybów pochodzącego z literatury greckiej. Dzięki umieszczeniu tej wzmianki w Eneidzie, która stanowiła podstawę ówczesnej edukacji literackiej temat ten mógł się rozpowszechnić i przetrwać w epoce Cesarstwa Rzymskiego. Nie trzeba dodawać, że wzmianki z Eneidy nie zawierają wielu konkretnych informacji o Chalybach. Użyty w pierwszym passusie wyraz strictura oznacza łupkę żelazną wyjętą z pieca dymarskiego i poddaną procesowi wstępnej obróbki poprzez wykuwanie za pomocą młota kowalskiego (Schaaber 1976, 101). Wskazuje na to związek tego słowa z pojęciami oznaczającymi zbijanie i ściskanie. Produktem procesu dymarskiego była gąbczasta, porowata bryła żelaza zwana łupką (Pleiner 2000, 230-231).

Wzmianka o Chalybach znalazła się także w pochodzacych z 29 roku przed Chr. Georgikach Wergiliusza (I, 56-59). Na liście dóbr dostarczanych przez rozmaite krainy znalazło się nagie żelazo Chalybów. Umieszczone zostało wśród takich przedmiotów jak kość słoniowa z Indii,  czy szafranowy barwnik z rzeki Tmolus. Dla autora Georgik żelazo było tak charakterystyczne dla kraju Chalybów, jak kość słoniowa dla Indii. Świadczy to o zadomowieniu się tematu żelaza Chalybów (Chalybes ferrum) w literaturze łacińskiej na przełomie er. Dla poetów rzymskich Chalybowie stali się najbardziej znanymi kowalami i metalurgami, których wyroby słynne były z twardości i wyjątkowej jakości. Nie świadczy to oczywiście o realnym rozpowszechnieniu się przedmiotów wyprodukowanych przez realnych, historycznych Chalybów. Inaczej niż w przypadku np. ferrum Noricum, które na pewno docierało do Italii, nie ma dowodów na eksport tych wyrobów poza Azję Mniejszą, czy pojawianie się ich na innych obszarach państwa rzymskiego.

Do tematu Chalybów nawiązał także w poemacie Fasti  z 8 r. po Chr. Owidiusz (IV, 405–406). Zawarto tu porównanie wojny i pokoju. Pokój jest związany według poety z uprawą ziemi, natomiast górnictwo służy uzyskiwaniu brązu i żelaza, które służą celom militarnym. Żelazne okucie radła służy do orania gleby, ale żelazo może także być użyte do wytwarzania broni. Jest tu widoczny ambiwalentny stosunek poety do żelaza (Fantham 2011, 416-419). Użyty przez Owidiusza wyraz massa jest często używany w źródłach antycznych. Oznacza skonsolidowany, ciężki przedmiot, bryłę, grudę. Wyraz ten jest terminem technicznym i wywodzi się od greckiego terminu μζα oznaczającego chleb. Chodzi więc tutaj o porcję, bryłę jakiegoś materiału (Doblhofer 1977, 164). W tym przypadku wyraz massa może oznaczać spieczoną, wyjętą z pieca bryłę żelaza (łupkę).

W dziele Pliniusza Starszego Historia naturalis, pochodzącym z lat 70-tych I .w po Chr. znajdujemy kilka wzmianek o Chalybach. W księdze siódmej Pliniusz pisze o wynalezieniu obróbki brązu i żelaza (VII, 197). Autor Historia Naturalis wymienia w powyższym passusie kilka tradycji na temat wynalezienia obróbki brązu. Przypisuje ją bądź Lidyjczykom i Frygom idąc za Arystotelesem i Teofrastem, bądź Chalybom i Cyklopom. Mamy tu połączenie tradycji mitologicznej wymieniającej Chalybów obok Cyklopów, a także danych zaczerpniętych od pisarzy greckich. Pliniusz nie rozstrzyga, która tradycja jest prawdziwa, wyliczając wszystkie. Jednocześnie idąc za Hezjodem mówi o Daktyliach Idajskich z Krety, którzy mieli być pierwszymi hutnikami żelaza i kowalami. Pliniusz nie miał oczywiście wiedzy z pierwszej ręki na temat wymienionych ludów. Korzystał z informacji autorów greckich, nie próbując ich weryfikować, ani selekcjonować. Nie rozróżniał między mitami, a informacjami historycznymi. Przypisanie Chalybom pierwszeństwa w obróbce żelaza jest prawdopodobnie wynikiem błędu w wykorzystaniu informacji pośrednich.

W księdze VI, opisując etnografię wschodniej Azji Mniejszej Pliniusz znów wspomina Chalybów (VI, 4). Umieszcza Chalybów w rejonie rzeki Thermodon, miejscowości Farnakeja i rzeki Amazonius. Wymienia oprócz nich Tybarenów i Mossynów, którzy są prawdopodobnie identyczni z Mossynojkami u Ksenofonta. Pisze o zwyczaju tatuowania ciał u Mossynów. Informację tą zaczerpnął zapewne z Anabasis, co uprawdopodobnia tezę o zaczerpnięciu informacji od Ksenofonta w tym miejscu. Kilka zdań dalej Pliniusz pisze o ludzie Armenochalybów. Na wschód od twierdzy Liviopolis nad rzeką Philocalia zamieszkiwał wedle Pliniusza lud Armenochalybów, o których nie pisze on nic więcej. Nazwa ta nie występuje w żadnym innym źródle. Najprawdopodobniej mowa tu o odłamie ludu Chalybów zamieszkujących obszary Armenii. Świadczy to zamieszkiwaniu Chalybów na terenach położonych jeszcze dalej na południe i wschód od wybrzeża Morza Czarnego.

Interesujące świadectwo recepcji tematu Chalybów znajdujemy u Pompejusza Trogusa, w napisanym w I w. przed. Chr. dziele, przekazanym przez M. Juniusa Iustinus w  Epitoma (XLIV 3, 8), gdzie opisano pewne plemię z obszaru Półwyspu Iberyjskiego. Mamy tu do czynienia  z opisem plemienia Galeaków zamieszkującym nad rzeką Birbilis. Było ono znane z wytwarzania doskonałej stali. Pisze o tym również Marcjalis w swojej pochwale Bilbilis (Epigrammaton liber IV, 55, 10‒13). Epitomator Pompejusza Trogusa przypisał jakość tutejszego żelaza wodzie, w której je hartowano, co było poglądem powszechnym, aż do czasów nowożytnych. Co ciekawe, podaje informację, że iberyjski lud zamieszkujący nad rzeką Biriblis nazywano Chalybami, ze względu na wysoką jakość produkowanego przez nich żelaza. Widocznie produkowany tu surowiec był tak dobry, że na miejscowy lud przeniesiono nazwę słynnych anatolijskich metalurgów. Jedną z tutejszych rzek także nazywano Chalybe. Nastąpiło tu przeniesienie nazwy odległego anatolijskiego plemienia na lud zamieszkujący Półwysep Iberyjski. Stało się to na skutek skojarzenia metalurgii Galeaków z Chalybami, doskonałymi kowalami i producentami wysokiej jakości żelaza. Świadczy to zarówno o sile stereotypu Chalybów, jak i rozpowszechnieniu się literatury, która zawierała w sobie ten temat.

Pliniusz również przypisywał jakość żelaza z Bibilis tamtejszej wodzie używanej w procesie hartowania (XXXIV, 41, 144). Wiara w to, że jakość hartowanego żelaza zależy od rodzaju wody użytej w tym procesie jest bardzo stara. Różnice we właściwościach wody są zbyt małe, by wpłynąć na jakość hartowanej stali (Piaskowski 1957, 113-114). Ten zupełnie błędny pogląd wyznawano powszechnie aż do pierwszej połowy XX w. W końcu dziewiętnastego stulecia sprowadzano do Anglii wodę z Ameryki Północnej, jako lepiej nadającą się do hartowania. Powszechnie wierzono, że woda przeznaczona do tego celu może mieć lepsze właściwości w niektórych miejscach na świecie. Tymczasem rzeczywista jakość hartowanego żelaza zależy od szybkości schładzania rozgrzanego materiału i zastosowanej techniki. Możliwe jest także alternatywne tłumaczenie tego fragmentu tekstu, które mówiłoby o zależności pomiędzy wielokrotnym zanurzaniem hartowanego przedmiotu w wodzie, a twardością żelaza (Schaaber 1976, 102-103).

Bilbilis (Augusta Bilbilis) to miasto w Hispanii Tarraconensis, przed podbojem rzymskim stolica iberyjskiego plemienia Lusones, w II w. przed Chr. podbite przez Rzymian, za Augusta stało się municypium (Brill’s New Pauly, 2, Bilbilis, 641). Najbliższe rozpoznane archeologicznie rzymskie kopalnie żelaza znajdowały się w rejonie Ojos Negros, w okolicach współczesnych miejscowości Teruel i Guadalajara. Miejscowe złoża rudy żelaza (goethyt) były eksploatowane już w okresie przedrzymskim (od III w. p. Chr.). Najlepiej rozpoznane stanowisko związane z produkcją metalurgiczną to Saletas (Villafranca del Campo) z osadą i czterema miejscami gdzie prowadzono wytop (Polo Cutando 1999, 191-201; Polo Cutando, Villagordo 2007, 107-114).

W datowanym na lata 80-te I w. po Chr. poemacie Argonautica Valeriusa Flaccusa, poety z czasów Wespazjana znajdujemy kolejne wzmianki o Chalybach (Valerius Fl. IV, 610–612; Valerius Fl. V, 140-146). Obydwie wzmianki są zgodne ze stereotypowym przedstawieniem Chalybów jako ludu małoazjatyckiego, trudniącego się obróbką żelaza i wytwarzaniem z niego różnych wysokiej jakości przedmiotów. Cały czas, bez przerwy pracują oni w kopalniach, wydobywając rudę żelaza przerabiając ją na różne przedmioty. Cały kontekst wzmianki wskazuje, że Chalybowie występują u Flaccusa raczej jako lud mityczny, niż jako rzeczywiste plemię.

W pochodzącym z przełomu I i II w. po Chr. poemacie Marcjalisa Epigrammaton liber znajdujemy odniesienie do żelaza Chalybów (IV, 55, 10‒13). Marcjalis porównuje żelazo wytwarzane w swoim rodzinnym mieście Bilbilis z gatunkami tego surowca, które były słynne w Imperium Rzymskim, to znaczy z ferrum Noricum i żelazem Chalybów. Stwierdza, że żelazo z Bilbilis zdecydowanie przewyższa te właśnie rodzaje ferrum. Jest to kolejne, banalne wykorzystanie tematu żelaza Chalybów jako najlepszego surowca.

Kolejna wzmianka o charakterze geograficznym znajduje się w utworze Dionizjosa Periegetesa z Aleksandrii (744-745). Poemat Dionizjosa, którego życie jest datowane bądź to na okres panowania Hadriana, bądź na III w. po Chr. stanowił podręcznik geografii w rzymskich szkołach w okresie późnej starożytności. Był więc źródłem wiedzy dla kolejnych pokoleń wykształconych Rzymian. Idąc za wcześniejszymi autorami Dionizjos powiązał Chalybów z Tybarenami i określił ich jako doskonałych metalurgów. Dionizjos był Aleksandryjczykiem, musiał więc korzystać ze źródeł dostępnym w tamtejszych bibliotekach. W nich znalazł wiadomości na temat Chalybów. Jego informacje są więc powtórzeniem wiadomości zawartych we wcześniejszych źródłach.

Inny opis lokalizacji Chalybów znajdujemy u Festusa Avienusa w dziele Periegesis, datowanym na IV w po Chr.:

(…) inde Tibareni, Chalybes super, arva ubi ferri/ ditia (…)

(…) dalej Tybarenowie, powyzej Chalybowie, których pola w żelazo bogate (…)

W opisie wybrzeża Kolchidy znów spotykamy Chalybów i Tybarenów w okolicach południowo-wschodniego wybrzeża Morza Czarnego. Chalybowie są tu przedstawieni jako mieszkańcy krainy doskonałego żelaza. Avienus cytuje tu wcześniejsze źródła greckie, umieszczając ich w pobliżu rzeki Thermodon.

O Chalybach pisze w swoim opisie północno-wschodniej Azji Mniejszej Ammianus Marcellinus (Rerum Gestarum, XXII, 8, 20-22). W podanym wyżej passusie znajdujemy opis terenu leżącego na zachod od rzeki Halys. Tradycyjnie znajdujemy tu opis obrabiających żelazo Chalybów i sąsiadujących z nimi ludów, w tym wspomnianych w starszych źródłach Tybarenów i Mossynojków. Wskazuje to niewątpliwie na zależność Ammiana od starszych autorów, przede wszystkim od Ksenofonta i dramaturgów greckich z V w. przed Chr.

Hasło dotyczące Chalybów znajdujemy także w bizantyjskim leksykonie Liber Suda z X wieku po Chr. (Χαλύβοις). Leksykon Suda powołuje się na poetę Likofrona (Alexandra 1109) i Epigramy (Anthologia Graeca VI, 65, 4). Podaje, że Chalybowie są ludem scytyjskim. Odwołuje się do tradycji starszych tekstów wiążąc Chalybów z żelazem i przytaczając grecką nazwę stali (Χάλυψ). Określenie Chalybów jako ludu scytyjskiego może nawiązywać do ich położenia w północnej części Azji Mniejszej.

Tradycja dotycząca ludów Chalybów i Tybarenów jest, jak widać bardzo stara i żywotna (Forbes 1964, 252, 256-257, 266; Doblhofer 1977, 163). Sięga co najmniej okresu archaicznego. W V w. przed Chr., u Ajschylosa i Eurypidesa pojawia się tradycja dotycząca wytwórczości doskonałego żelaza przez Chalybów. Kontynuują ją poeci greccy w okresie hellenistycznym (Apolloniusz z Rodos) i rzymscy już od I w. przed Chr. Temat Chalybów jest poświadczony licznymi wzmiankami, zarówno w literaturze rzymskiej, jak i greckiej. Ilość wzmianek o żelazie Chalybów zdecydowanie przewyższa liczbę cytatów dotyczących słynnego ferrum Noricum. Był to z pewnością najbardziej znany i popularny stereotyp dotyczący wysokiej jakości żelaza. Wśród wykształconych warstw społeczeństwa rzymskiego, a wcześniej wśród elity greckiej żelazo Chalybów stało się synonimem najlepszej stali. Świadczy o tym zarówno powstanie określenia Χάλυψ (stal) i przeniesienie na Galeaków nazwy Chalybów, z powodu ich doskonałej techniki obróbki żelaza. Pisarze powtarzający w swych dziełach te określenia najprawdopodobniej nie zetknęli się w ogóle z żelazem Chalybów, ani z przedstawicielami tego ludu. Zapoznali się jedynie ze wzmiankami wcześniejszych autorów. Inaczej należy potraktować wzmianki o Chalybach u Herodota, Ksenofonta, Strabona, a także Ammiana Marcellinusa. Autorzy ci zetknęli się z informacjami z pierwszej ręki o rzeczywistym ludzie Chalybów. Ksenofont zetknął się z nimi osobiście podczas wyprawy Dziesięciu Tysięcy, a Strabon pochodził z Azji Mniejszej. Są to źródła pierwotne, zawierające informacje z pierwszej ręki, powielano przez późniejszych autorów.

Z przytoczonych wyżej wzmianek źródłowych wynika, że lud Chalybów zamieszkiwał północne, nadczarnomorskie wybrzeże Azji Mniejszej. Zajmował tereny od Frygii i ujścia rzeki Halys aż po rejon Kerasuntu, Trapezuntu i Kolchidę. Także na południe od Trapezuntu zamieszkiwał lud zwany Armenochalybami. Źródła greckie lokują Chalybów w Górach Pontyjskich i na wybrzeżu Morza Carnego, pomiędzy Amisus a Kolchidą. Szczególnie często odnotowywano ich obecność w okolicach Przylądka Jazona (współcz. Yasun Burun), koło Kerasuntu i Trapezuntu. Ich siedziby były zlokalizowane w miejscu, gdzie znajdują się największe złoża rud żelaza w północnej części Azji Mniejszej, a także złoża srebra. (Drews 1976, 27‒29).

Grecy znali północne wybrzeże Azji Mniejszej co najmniej w VIII i VII w. przed Chr., kiedy to powstały kolonie Synopa i Trapezunt (Drews 1976, 22‒24). Już wtedy musieli się zetknąć z ludem Chalybów. Jak już powiedziano wcześniej, homeryckie Alybe można identyfikować z krainą Chalybów. Grecy importowali żelazo od Chalybów już prawdopodobnie przed 550 r. przed Chr. Termin Χάλυψ był najprawdopodobniej pierwszym w języku greckim określeniem nawęglonego żelaza (stali). Określenia tego nie zna jeszcze Homer, który używa wyłącznie słowa σίδηρος (żelazo). Prawdopodobnie pierwszą stalą, jaka dotarła do Greków była właśnie stal Chalybów, stąd też pochodzi termin określający ten rodzaj surowca. Szczególnie we wczesnym okresie archaicznym (800‒750 przed Chr.) Grecy byli zależni od importu żelaza z kraju Chalybów, więc słowo Χάλυψ  pochodzi właśnie z tych czasów (Drews 1976, 26, przyp. 71; 30, przyp. 98).

Trudniejszy od kwestii ich lokalizacji jest problem przynależności etnicznej Chalybów i ich związków z innymi ludami Azji Mniejszej. Niektóre hipotezy wiążą ich z grupą ludów mówiących językami kartwelijskimi (Khakutaishvili 2009, 14). Wiązałoby to Chalybów z obszarem Kaukazu i mogłoby świadczyć, że przybyli na obszar Anatolii z północy. Inne teorie wiążą Chalybów z przedhetyckim substratem etnicznym i językowym, to znaczy z ludem Hatytów (Protohetytów). Etnonim Χάλυβες miałby być podobny do hatyckiego rzeczownika xaflki (chapalki), oznaczającego żelazo. Także inne greckie terminy związane z metalem, m. in. ka‒ko (metal, miedź) w grece mykeńskiej, homeryckie chalkos (ogólne określenie broni z metalu) wykazują pokrewieństwo z nazwą Chalybów i hatyckim xaflk (Khakutaishvili 2009, 15).

Świadectwa przedhetyckiego substratu etnicznego pojawiają się już w XIX w. przed Chr. w tekstach z Kanesz. Hatyci zamieszkiwali Anatolię przed II tysiącleciem przed Chr., przed pojawieniem się na tych obszarach Hetytów. Byli oni rdzennymi mieszkańcami Azji Mniejszej. Zamieszkiwali przede wszystkim północną część środkowej Azji Mniejszej. Na obszarze Gór Pontyjskich ich język i kultura istniały jeszcze długo po podboju przez Hetytów. Język hatycki (protohetycki) jest językiem nieindoeuropejskim, pokrewnym językom kaukaskim. Z języka hatyckiego pochodzą liczne określenia dotyczące religii i kultury materialnej w językach anatolijskich (Popko 1999, 40‒43). Wyraz hatycki halpaki, oznaczający żelazo został zapożyczony przez inne języki z terenu Azji Mniejszej (Popko 1999, 43; Pleiner 2000, 9). Podobne słowo znajdujemy także w jednym z listów z Amarny, w którym zapisano szczegółową listę przedmiotów wchodzących w skład wyprawy ślubnej Taduhepy, córki króla Mittani Tuszratty. Mowa jest w nim o przedmiotach z metalu zwanego habalkinu: grotach strzał, sztyletach. Nazwa ta oznaczała prawdopodobnie jakiś specyficzny rodzaj żelaza (Maxwell‒Hyslop 1974, 143). Jasne jest, że rzeczowniki halpaki i habalkinu funkcjonowały przynajmniej w części Bliskiego Wschodu w końcu II tysiąclecia przed Chr. jako nazwy żelaza. Mogły one być zapożyczone przez Greków już wtedy, bądź później, w początkach epoki żelaza, jak to się stało z innymi przykładami słownictwa technicznego, przejętymi z języków semickich (Muss-Arnolt 1892, 38; 129‒142).

Starsza literatura bez zastrzeżeń przyjmuje pogląd, że nazwa Χάλυψ pochodzi od etnonimu Chalybów. Badacze przyjmują punkt widzenia autora leksykonu Suda, który wiąże nazwę stali z tym plemieniem (Forbes 1964, 252, 256-257, 266; Doblhofer 1977, 163; Drews 1976, 26).

Można jednak wykazać, że było całkiem inaczej i to właśnie od określenia Χάλυψ urobiono etnonim Χάλυβες. Jest bardzo prawdopodobne, że nazwa plemienia Chalybów, doskonałych kowali i metalurgów pochodzi właśnie od hatyckiego rzeczownika oznaczającego żelazo. Nazwę tą, w przekształconej formie Χάλυβες wymyślili Grecy. Można postawić hipotezę, że najpierw przejęli oni hatycki termin na określenie żelaza (halpaki, habalkinu), a następnie urobili od niego rzeczowniki chalkos, chalkeus określające miedź i brąz, a także kowala lub metalurga. Stało się to prawdopodobnie jeszcze w okresie mykeńskim. Stanowią one niewątpliwe zapożyczenie, gdyż nie sposób znaleźć dla nich jakiegoś praindoeuropejskiego źródłosłowu (Mallory, Adams 2006, 241‒242). Od rzeczownika halpaki urobiono, już prawdopodobnie w okresie Wieków Ciemnych rzeczownik Χάλυψ określający nawęglone, twarde żelazo, względnie stal. Najwcześniej jest on zaświadczony w dziełach V-wiecznych dramaturgów greckich, ale nie ulega wątpliwości, ze mógł być używany wcześniej, co poświadcza istnienie nazwy Alybe u Homera (Iliada II, 2, 219, 856-857). Można założyć, że najpierw przejęto rzeczownik określający ten rodzaj żelaza, a następnie urobiono od niego nazwę plemienia (Χάλυβες), które było znane z wytwarzania stali. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że pojawia się ona w literaturze antycznej zawsze w połączeniu z informacjami o wytwarzaniu stali przez to właśnie plemię.

W źródłach urartyjskich występuje określenie Halitu, odnoszące się do północno wschodniej części Azji Mniejszej, w pobliżu Gór Pontyjskich. W VII w. przed Chr. król Urartu Rusa II deportował mieszkańców krajów Muszkini, Hate i Halitu do miast i twierdz w okolicy jeziora Wan. Wszystkie trzy krainy znajdowały się w północno-wschodniej Anatolii, w Górach Pontyjskich (Tuplin 2004, 237; Tafet, Yakar 1998, 141). Prawdopodobnie nazwa Halitu odnosi się do obszaru, który zamieszkiwali Chalybowie oraz Chaldaei znani ze źródeł klasycznych. Bez wątpienia chodzi tu o ten sam region północnego wybrzeża Azji Mniejszej, w którym miejscowa ludność wydobywała i obrabiała żelazo. Być może najpierw powstało utworzono określenie stali, które stało się źródłem nazwy dla małoazjatyckiego plemienia słynnego z doskonałej metalurgii. W takim układzie etnonim Chalybowie oznaczałby przede wszystkim „wytwórców twardej stali”, więc nie jest ścisłym określeniem etnicznym.

Niekiedy w źródłach antycznych w kontekście Chalybów i ich metalurgii wymieniane jest plemię Tybarenów. Wskazuje się, że Tybarenowie są identyczni z wymienianym w Starym Testamencie ludem lub krajem Tabal/Tubal. W Księdze Rodzaju Tubal‒Kain jest określany jako twórca umiejętności metalurgicznych i pierwszy kowal (Rdz 4,22). W Księdze Ezechiela mowa jest o imporcie żelaza z Tubal (Ez 27, 19). Niektórzy badacze kwestionują te powiązania (Bryce 2012, 72‒73). W źródłach asyryjskich kraj Tabal, położony w Kapadocji, pomiędzy dorzeczem Halysu a górami Taurus, jest znany jako jedno ze źródeł surowców i wyrobów z różnych metali (Elat 1983, 324; Payne 2012, 8‒9; Braun 1982, 13‒14). Forbes wiąże jednak nazwę Tabal z sumeryjskim słowem tibira, oznaczającym kowala (Forbes 1964, 254). Mamy więc tutaj do czynienia z kolejnym ludem, którego nazwa została skojarzona z metalurgią, a nawet została wykorzystana do urobienia imienia mitycznej postaci pierwszego kowala Tubal‒Kaina. Tak samo nazwa stali przejęta przez Greków z przedhetyckiego języka anatolijskiego posłużyła do stworzenia etnonimu niewątpliwie rzeczywistego ludu z wybrzeża pontyjskiego.

Można przyjąć, że Chalybowie byli ludem nie indoeuropejskim, mówiącym językiem pokrewnym hatyckiemu. Ze względu na powiązania tego języka byli prawdopodobnie pokrewni ludom zachodniokaukaskim (Popko 1999, 46‒47; Khakhutaĭshvili 2009, 4‒9).  

Zachowane źródła wskazują, że temat Chalybów jako metalurgów i kowali wytwarzających doskonałe żelazo i stal pojawia się w źródłach już w drugiej połowie V w. przed Chr. W tym samym czasie pojawia się określenie Χάλυψ jako grecka nazwa stali. Jak już wspomniano wcześniej, opis Chalybów u Ksenofonta (Anabasis V, 5, 1) można uznać za informację z pierwszej ręki, stanowiącą dowód, że rzeczywiście zajmowali się oni wydobyciem i przetwarzaniem rud żelaza. Informacje źródeł na ten temat należy jednak umieścić w szerokim kontekście geograficznym i archeologicznym obszaru wschodniej Azji Mniejszej.

Północno-wschodnie wybrzeże Anatolii posiada bogate złoża rud żelaza. Źródła lokalizują Chalybów na obszarze, gdzie zagęszczenie złóż rud żelaza należy do największych na obszarze Azji Mniejszej. W obszarze między Kerasuntem a Trapezuntem zidentyfikowano 53 złoża rud żelaza. Największe z nich znajduje się na górze Demir Dag, 75 km na południowy wschód od Trapezuntu. Na tym obszarze występują także ślady dawnej wytwórczości metalurgicznej, m. in. w postaci hałd żużla (Drews 1976, 27‒28). Na omawianym terenie występują złoża w formie piasku magnetytowego (Rapp 2009, 64). Istniały tu odpowiednie złoża rud, które mogły być eksploatowane w starożytności.

W północno wschodniej Anatolii tradycje wydobycia i obróbki metali sięgają III tysiąclecia przed Chr. Na stanowiskach z wczesnej epoki brązu z Płaskowyżu Erzurum (m. in. Karaz, Guzelova) odkryto ślady obróbki miedzi, oraz wytwarzania przedmiotów z arsenowych rud tego metalu z wczesnej epoki brązu. Miejscowe społeczności miały za sobą wiele stuleci rozwijania i doskonalenia technologii obróbki miedzi i innych metali (arsenu, ołowiu, niklu, antymonu), stosowanych jako dodatki do stopów (Yakar 2002, 18-19, 21).

W starożytności niekiedy używano rudy żelaza jako topnika przyspieszającego proces redukcji przy wytopie miedzi z rud. Metalurdzy pracujący w ośrodkach produkcyjnych zazwyczaj eksperymentowali z minerałami zawierającymi żelazo, to znaczy z występującymi w sąsiedztwie związków miedzi tlenkami i siarczkami żelaza. W epoce brązu, w prymitywnych piecach do wytopu miedzi można było uzyskać temperaturę 1200 °C. W tej temperaturze miedź była oddzielana od żużla, a przy okazji dokonywano niezamierzonego procesu redukcji rud żelaza stanowiących topnik. Proces ten był wstępem do opanowania umiejętności uzyskiwania metalicznego żelaza z rudy (Maddin 2003, 310).

Na obszarze zamieszkiwanym przez plemię Chalybów, w Górach Pontyjskich, działalność metalurgiczna polegająca na wytopie miedzi z rud trwała przez większą część epoki brązu. Występują tu rudy miedzi i żelaza (Yalçın 2003, 528, Abb. 1).

Zapewne miejscowi specjaliści dokonywali tu wiele razy eksperymentów ze związkami żelaza. Mogli stopniowo opanować technologię związane z redukcją rud i produkcją użytecznego surowca żelaznego. Mogą na to wskazywać znaleziska przedmiotów żelaznych z Anatolii pochodzące z epoki brązu, z III i II tysiąclecia przed Chr. Wysoka zawartość niklu w niektórych anatolijskich wyrobach żelaznych wskazuje, że mogły być one produkowane z rud wydobywanych we wschodniej części Gór Pontyjskich. Występujące tam w osadach rzecznych związki żelaza zawierają sporą domieszkę niklu. Dodatek tego pierwiastka czynił wyroby żelazne odpornymi na rdzę i był przyczyną ich wysokiej jakości. Z tych właściwości słynęły właśnie produkowane przez Chalybów żelazo i stal. (Yalçın 1999, 178, Table 1, 184). Bez wątpienia już we wczesnej epoce żelaza mogło istnieć wschodniopontyjskie zagłębie produkcyjne, zapewne związane z ludem, względnie plemieniem Chalybów, w którym produkowano wysokogatunkową stal z rudy zawierającej nikiel.

Tereny, na których źródła greckie umieszczają Chalybów były w epoce brązu, w czasach państwa hetyckiego zamieszkiwane przez lud Kasków. Zamieszkiwali oni ten sam obszar Gór Pontyjskich, bogaty w rudy żelaza. Pewne dane źródłowe zawarte w listach z Amarny wskazują na posiadanie przez nich poszukiwanych umiejętności rzemieślniczych, być może związanych z metalurgią. Jeden z listów z Amarny wymienia prezenty od króla Mitanni dla faraona Amenhotepa III, a wśród nich sztylet wykonany z materiału zwanego habalkinu, czyli najprawdopodobniej ze stali. R. Forbes przypuszcza, że nazwa habalkinu jest źródłem pochodzenia greckiego słowa chalibikos, odnoszącej się do stali (Forbes 1964, 256; Maxwell‒Hyslop 1974, 145‒147).

W okresie nowoasyryjskim Azja Mniejsza była ważnym źródłem rud metali dla imperium Asyrii, choć nie jest pewne czy Asyryjczycy korzystali z usług miejscowych plemion, takich jak Kaskowie (Maxwell‒Hyslop 1974, 153‒154).

Region wschodnich Gór Pontyjskich i północnego wybrzeża Anatolii był ważnym źródłem surowców także w epoce bizantyjskiej. Nazwa Chalybia przetrwała tu aż do XIII w. po Chr. jako toponim regionu leżącego w okolicach Przylądka Jazona, zależnego od Cesarstwa Trapezuntu. Jeszcze w XV w. po Chr. źródła zaświadczają o obecności na tym terenie lokalnych metalurgów wytapiających żelazo z piasków magnetytowych. W 1404 roku kastylijski dyplomata Ruy Gonzalez, odwiedzający lokalnego władcę Trapezuntu zależnego od Timura Chromego spotkał miejscowych metalurgów pracujących na plaży koło miejscowości Oinaion przy gromadzeniu i obróbce magnetytu (Bryer 1982, 136‒138).

Na obszarze północno-wschodniej Anatolii przetrwały jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku dawne metody pozyskiwania żelaza z rud. Brytyjski podróżnik W. J. Hamilton odnotował na obszarze między Trabzon a Ordu obecność prymitywnych kuźni i stanowisk wytopu rudy żelaza. Według jego świadectwa rudę, występującą powszechnie w postaci konkrecji na powierzchni gruntu zbierano tam ręcznie i za pomocą motyk. Rudę zanoszono do miejsc wytopu, gdzie uzyskiwano metaliczne żelazo w trwającym 24 godziny procesie redukcji, przy użyciu dużych ilości węgla drzewnego (Maxwell‒Hyslop 1974, 145, przyp. 24, za: W. J. Hamilton, Researches in Asia Minor, Pontus, and Armenia I (1842), 275‒277).

Azja Mniejsza była jednym z tych obszarów świata, na których najwcześniej rozwinęła się metalurgia żelaza. Niestety brak jest bezpośrednich świadectw dotyczących tego procesu w postaci odkrytych stanowisk produkcyjnych (Pleiner 2000, 7‒9; 18‒21, 36‒37).

Długo funkcjonujący w nauce pogląd o monopolu państwa Hetytów na obróbkę żelaza i wytwarzanie żelaznej broni nie oparł się krytyce nowszych badań. Żelazo rzeczywiście było w epoce brązu metalem, którego produkcję władzę ówczesnych państwa starały się kontrolować, ale w żadnym razie nie może być mowy o strategicznym monopolu jednego państwa, motywowanym względami wojskowymi. Wszelkie próby kontroli produkcji tego rzadkiego surowca w pałacowym systemie gospodarki późnej epoki brązu były motywowane chęcią utajnienia produkcji prestiżowego materiału, jakim było żelazo. Przedmioty z żelaza były przede wszystkim cennym, prestiżowym darem dyplomatycznym, miały też znaczenie magiczne i religijne (Pleiner 2000, 10; Nieling 2009, 272).

Obszar zajmowany według źródeł przez Chalybów leży blisko czarnomorskiego wybrzeża współczesnej Gruzji, gdzie odkryto pozostałości stanowisk produkcyjnych związanych z metalurgią żelaza. Są one położone na Nizinie Kolchidzkiej, wzdłuż rzek wpadających do Morza Czarnego: Supsa, Czorokh, Khobi. Stanowiska te są datowane na początek I tysiąclecia przed Chr., choć badacze gruzińscy proponują także starsze daty, sięgające pierwszej połowy II tysiąclecia przez Chr. (Pleiner 2000, 36‒38; Khakutaishvili 2009, 3). Ostanie analizy chemiczne materiałów pochodzących z tych stanowisk zakwestionowały istnienie na tym obszarze centrum metalurgii żelaza o tak wczesnej metryce (Nieling 2009, 267).

Wobec niewielkiej ilości znalezisk z obszaru zachodniej Gruzji i północnej Turcji nie jest możliwe wyróżnienie wyrobów żelaznych, które zostały bez wątpliwości wytworzone przez Chalybów (Nieling 2009, 268‒269). Jest jednak wiele mocnych poszlak, które pozwalają uznać fakt istnienia zagłębia produkcyjnego na obszarze północno-wschodniej Azji Mniejszej za niewątpliwy. Można do nich zaliczyć nie tylko dane zwarte w omawianych powyżej źródłach pisanych, ale także fakt niewątpliwej obecności rud żelaza na terenie północno-wschodniej Azji Mniejszej, eksploatowanych jeszcze w okresie bizantyjskim, a także w XIX wieku.

Przytoczone wyżej dane źródeł historycznych i archeologicznych, oraz charakterystyka zasobów naturalnych regionu wskazują na możliwość istnienia w północno-zachodniej Azji Mniejszej, w górach Pontyjskich i na wybrzeżu Morza Czarnego ważnego starożytnego ośrodka metalurgicznego. Wydobywano tu i poddawano obróbce miejscowe rudy, zwłaszcza magnetyt. Na terenie tego zagłębia miejscowa ludność zajmowała się produkcją doskonałych wyrobów z żelaza i stali, które były znane nie tylko w Anatolii, ale także w świecie egejskim. Były one zapewne importowane przez Greków, być może za pośrednictwem kolonii położonych na południowym wybrzeżu Morza Czarnego. Tradycje technologiczne tego ośrodka były kontynuowane w średniowieczu i epoce nowożytnej.

Można przyjąć, że nazwą Chalybów określano społeczności produkujące żelazo na obszarze Gór Pontyjskich i na południowo-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego (Nieling 2009, 55). Jak wykazano powyżej, etnonim ten jest najprawdopodobniej sztuczny, urobiony od przedhetyckiego rzeczownika halpaki, oznaczającego żelazo, od którego utworzono w grece wyraz Χάλυψ, i etnonim Χάλυβες. Chalybowie nie byli, tak jak pisali autorzy klasyczni, pierwszymi metalurgami wytapiającymi żelazo z rud. Kolebką metalurgii żelaza w obszarze śródziemnomorskim były obszary Cypru i południowej Anatolii (Zaccagnini, Knapp, Muhly, Maddin, Karageorghis 1990, 493‒502; Yalçın 1999, 182‒186). Powstał pewien temat wiążący ze sobą rzeczowniki Χάλυψ oraz Χάλυβες, które kojarzyły się z doskonałym żelazem i jego domniemanymi pierwszymi wytwórcami. Temat ten przetrwał w literaturze antycznej aż do końca starożytności, a wzmianka w leksykonie Suda, świadczy, że żywy był także w Bizancjum. O żelazie Chalybów wiedział każdy wykształcony członek greckiej i rzymskiej elity intelektualnej już od czasów Eurypidesa. Pisarze podtrzymujący istnienie tego stereotypu nie mieli rzecz jasna żadnych wiadomości o początkach metalurgii żelaza, ani o plemionach zamieszkujących Azję Mniejszą. Wyjątkami byli Ksenofont, Strabon i Pliniusz. Żywotność tego stereotypu wynikała być może z rzeczywistej obecności ośrodka metalurgii żelaza na terenie północno-wschodniego wybrzeża Anatolii, aktywnego aż do XIX wieku. Mamy więc do czynienia nie z mitycznym ludem i legendarną krainą, jak utrzymują niektóre opracowania (np. Bryce 2009, 159‒280), ale z realnym ludem i rzeczywiście istniejącym obszarem produkcji metalurgicznej.

 

Literatura

Ajschylos. 1990. Aeschyli Tragoedie. ed. Martin L. West. Stuttgart: BG Teubner.

Ammianus Marcelinus. 1999. Rerum gestarum libri qui supersunt. ed. Wolfgang Seyfarth. Leipzig: BG Teubner.

Dionizjos Periegetes. 1994. Das Lied von der Welt; Oikumenes Periegesis. ed. Kai Brodersen. Hildesheim: C. Olms.

Eurypides. 1984. Cyclops: Alcestis; Medea; Heraclidae; Hippolytus; Andromacha; Hecuba. ed. James Diggle. Oxford: Oxonii, Ex Typ. Clarendoniano.

Festus Avienus. 1968. Rufus Festus Avienus Ora Maritima. ed. Dietrich Stichtenoth. Darmastadt: Wissenschaftliche Buchgesellschaft.

Homer. 1998. Ilias. ed. Martin L. West. Stuttgart, Leipzig: BG Teubner.

Herodot. 1997. Historiae. ed. Haiim. B. Rosén. Stuttgart, Leipzig: BG Teubner.

Kallimach z Cyreny. 2012. Callimachus, Aetia. Volume I: Introduction, Text and Translation. ed. Anette Harder. Oxford: Oxford University Press

Katullus. 1973. Catulli Veronensis carmina. ed. Henry Bardon. Stuttgart: BG Teubner.

Ksenofont. 1972. Xenophontis Expeditio Cyri: anabasis. ed. Karl Hude, Johann Peters. Leipzig: BG Teubner.

Marcjalis. 1976. M. Valerii Martialis Epigrammaton Libri. ed. Wilhelm Haeraeus, Iacobus Borowskij. Leipzig: BG Teubner.

Owidiusz. 1977. Ovidius Fasti. ed. Edward H. Alton, D. E. W. Wormell, Edward Courtney. Stuttgart, Leipzig: BG Teubner.

Pliniusz Starszy. 1989. C. Plinius Secundus d. Ä., Naturkunde. ed. Roderich König, Karl Bayer. München, Zürich: Artemis Verlag.

Pompejusz Trogus. 1985. M. Iuniani Iustini Epitoma historiarum philippicarum Pompei Trogi; accedunt prologi in Pompeium Trogum. ed. Franz Ruehl, Otto Seal. Leipzig: BG Teubner.

Pseudo-Arystoteles. 1979. Opuscula. ed. Ulrich Klein, Hellmut Flashar. Berlin: Akademie Verlag.

Pseudo-Skylaks. 1965. Geographi Graeci Minores. ed. Karl Müller. Hildesheim: G. Olms.

Strabon. 2003. Strabonis Geographika. ed. Stefan Radt, Göttingen : Vandenhoeck & Ruprecht.

Rutilius Namatianus. 2007. Rutilius Namatianus, Sur son Retour. ed. Étienne Wolff, Serge Lancel, Joëlle Soler. Paris: Société D’Édition Les Belles Lettres.

Suda. 1986. Suidae Lexicon: Graece et Latine. ed. Thomas Gaisford, Gottfried Bernhardy. Osnabrück: Osnabrck Biblio-Verlag.

Waleriusz Flakkus. 1970. Argonauticon libri octo. ed. Edward Courtney. Leipzig : BG Teubner.

Wergiliusz. 2005. P. Vergilius Maro Aeneis. ed. Gian B. Conte. Berlin, New York: BG Teubner.

Wergiliusz A. 1935. Virgile Les géorgiques. ed. Henri Goelzer. Paris: Editions Belles Lettres.

Valerius Flaccus. 1980. Argonauticon libri VIII. ed. W.-W. Ehlers. Stuttgart: BG Teubner.

Braun T. F. R. G. 1982. The Greeks in the Near East. In The Cambridge Ancient History, vol. 3, part 3, edited by John Bordman, Nicholas Geoffrey Lemprière Hammond, 1-31, Cambridge: Cambridge University Press.

Bryce, Trevor. 2009. The Routledge Handbook of the Peoples and Places of Ancient Western Asia: The Near East from the Early Bronze Age to the Fall of the Persian Empire, London, New York: Routledge.

Bryce, Trevor. 2012. The World of The Neo-Hittite Kingdoms: A Political and Military History, Oxford: Oxford University Press.

Bryer, Anthony Applemore Mornington. 1982. The Question of Byzantine Mines in the Pontos: Chalybian Iron, Chaldian Silver, Koloneian Alum and the Mummy of Cheriana. Anatolian Studies 32, 133-150.

Diakonoff, Igor Mikhailovich. 1984.  The Pre-history of the Armenian People. New York: Delmar.

Doblhofer, Ernst. 1977. „Kommentar“. In De Reditu suo sive Iter Gallicum., 1-288. Heidelberg: C. Winter.

Dolin, Edwin. 1968. Prometheus Psellistes. California Studies in Classical Antiquity 2, 85-106.

Drews, Robert. 1976. The Earliest Greek Settlements on the Black Sea, The Journal of Hellenic Studies 96, 18-31.

Elat, Moshe. 1982. The Iron Export from Uzal (Ezekiel XXVII 19), Vetus Testamentum, 33, 3, 323-330.

Fantham, Elaine. 2011. Roman Readings: Roman response to Greek literature from Plautus to Statius and Quintilian. Berlin, New York: Walter de Gruyter.

Forbes, Robert. 1964. Studies in Ancient Technology, vol.IX. Leiden: Brill.

Gutzwiller, Kathryn. 1992. Callimachus' Lock of Berenice: Fantasy, Romance, and Propaganda. The American Journal of Philology 113, 3, 359-385.

Harder, Anette. 2012. Callimachus, Aeatia. Volume I: Introduction, Text and Translation. Oxford: Oxford University Press.

Khakhutaĭshvili, David. 2009. The Manufacture of Iron in ancient Colchis. London: British Archaeological Reports.

Maddin, Robert. 2003. The Beginning of the Use of Iron. In Man and Mining –Mensch und Bergbau, 16, edited by Thomas Stöllner, Georg Körlin, Georf Steffens and Jens Cierny, 309-318. Bochum: Deutsches Bergabau-Museum.

Mallory, James Patrick, Adams, Douglas Quentin. 2006.  The Oxford Introduction to Proto-Indo-European and the Proto-Indo-European World. Oxford: Oxford University Press.

Maxwell-Hyslop, Kathleen Rachel. 1974. Assyrian Sources of Iron. A Preliminary Survey of the Historical and Geographical Evidence. Iraq 36, 1/2, 139-154.

Muss-Arnolt, William. 1892. On Semitic Words in Greek and Latin. Transactions of the American Philological Association 23, 35-156.

Nieling, Jens. 2009. Die Einführung der Eisentechnologie in Südkaukasien und Ostanatolien während der Spätbronze- und Früheisenzeit. Aarhus: Aarhus University Press.

Payne, Annick. 2012. Iron Age Hieroglyphic Luwian Inscriptions. Atlanta: Society of Biblical Literature.

Pearson, Lionel. 1938. Apollonius of Rhodes and the Old Geographers. The American Journal of Philology 59, 4, 443-459.

Piaskowski, Jerzy. 1957. Metalurgia w „Historii Naturalnej” G. Pliniusza Starszego. Archeologia 9, 99-122.

Pleiner, Radomir. 2000.  Iron in Archaeology: the European Bloomery Smelters. Prague: Archeologický ústav AVČR.

Polo Cutando, Clemente. 1999. La metalurgia del Hierro durante la época celtibérica en Sierra Menera (Guadalajara-Teruel). En IV Simposio sobre los Celtíberos. Economía (Daroca, 25.-27.9.1997) ; Homenaje a José Luis Argente Oliver, edito Francisco Burillo Mozota, José Luis Argente Oliver, 195-201, Zaragoza: Institución Fernando el Católico.

Popko, Maciej. 1999.  Ludy i języki starożytnej Anatolii. Warszawa: Wydawnictwo Akademickie Dialog.

Rapp, George. 2009. Archaeomineralogy. Natural Science in Archaeology series. Berlin: Springer.

Schaaber, Otto. 1977. Űberlegungen zur Deutung der Plinius-Angaben über das Eisen aufgrund metallkündlichen Funduntersuchungen. Jahreshefte der Ősterreichischen Archäologischen Institutes in Wien 51, 85-105.

Tafet, Avia, Yakar, Yak. 1998. Politics and Religion in Urartu. Bulletin of the Middle Eastern Culture Center in Japan 10, 133-152.

Tuplin, Christopher. 2004. Medes in Media, Mesopotamia, and Anatolia Empire, Hegemony, Domination or Illusion. Ancient West & East, 3, 2, 223-251.

 Yalçın, Űnsal. 1999. Early Iron Metallurgy in Anatolia. Anatolian Studies 49, Anatolian Iron Ages 4. Proceedings of the Fourth Anatolian Iron Ages Colloquium Held at Mersin, 19-23 May 1997, 177-187.

Yalçın, Űnsal. 2003. Metallurgie in Anatolien. In Man and Mining –Mensch und Bergbau, 16, edited by Thomas Stöllner, Georg Körlin, Georf Steffens and Jens Cierny, 527-536. Bochum: Deutsches Bergabau-Museum.

Yakar, Jak. 2002. East Anatolian metallurgy in the fourth and third millennia BC: some remarks. In Anatolian Metal II edited by Űnsal Yalçın, 15-25. Bochum: Deutsches Bergabau-Museum.

Zaccagnini, Carlo, Knapp, Bernard, Muhly, James, Maddin, Robert, Karageorghis, Vassos. 1990. The Transition from Bronze to Iron in the Near East and in the Levant: Marginal Notes Copper Production and Divine Protection: Archaeology, Ideology and Social Complexity on Bronze Age Cyprus. Early Metallurgy in Cyprus, 4000-500 B. C. Journal of the American Oriental Society, 110, 3, 493-502.

Starożytna Azja Mniejsza w II w. po Chr.

Azja Mniejsza w czasach bizantyjskich

Siedziby Chalybów na tle kultur starożytnej Anatolii

Krajobraz Gór Pontyjskich

Czarnomorskie wybrzeże Turcji

Ruda magnetytowa

Hetyckie wyroby żelazne z II tysiąclecia przed Chr. (Karagündüz)

Protohetycki sztylet żelazny w złotej oprawie, II tysiąclecie przed Chr.

Sztylety żelazne z grobowca faraona Tutanchamona, XIV w. przed Chr.

Topór żelazny z Ugarit, 1300 przed Chr.

Rekonstrukcja osiedla metalurgów z wczesnej epoki żelaza

 



tagi: archeologia  historia świata  historia gospodarcza  żelazo  azja mniejsza  zagłębia metalurgiczne  chalybowie  technika  źródła antyczne 

Stalagmit
21 sierpnia 2018 22:09
34     1225    11 zaloguj sie by polubić
komentarze:
betacool @Stalagmit
21 sierpnia 2018 22:38

Trochę nieżelazne zadam pytanie.

Potraktuj to proszę z dużą wyrozumiałością. Jako zupełny laik chciałbym zapytać, w jakiej epoce, czy od kiedy ludzie zaczęli cenić złoto?

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @betacool 21 sierpnia 2018 22:38
21 sierpnia 2018 22:51

Najstarsze dowody wykonywania cennych wyrobów ze złota sięgają epoki miedzi (eneolitu), IV tysiąclecia przed Chr. Na cmentarzysku w Warnie w Bułgarii odktryto grób książęcy (kultura Warna), w którym szkieletowi członka miejscowej elity towarzyszyły liczne ozdoby ze złota. Z tego samego okresu pochodzą znaleziska złotych ozdób z cmentarzyska Nahal Quana na Zachodnim Brzegu Jordanu. Zapewne pytanie będzie brzmiało: dlaczego tak późno? Myślę, że jest szansa odkrycia jeszcze starszych obiektów ze złota. Te najstarsze (dotychczas znane) pochodzą z epoki miedzi, kiedy poszukiwanie metali stymulowało coraz szerzej zakrojone kontakty handlowe.

Złote przedmioty z grobu książęcego z Warny

Złote pierścienie z cmentarzyska Nahal Quana

zaloguj się by móc komentować

betacool @Stalagmit
21 sierpnia 2018 22:52

A ten topór z Ugarit przecudnej urody.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @betacool 21 sierpnia 2018 22:52
21 sierpnia 2018 22:53

O Ugarit jeszcze napiszę. To był Hong Kong i City of London epoki brązu w jednym.

zaloguj się by móc komentować

betacool @Stalagmit 21 sierpnia 2018 22:51
21 sierpnia 2018 22:57

Dzięki.

Dumny jestem z siebie, że "wywołałem" pojawienie się tych niesamowitych złotych zdjęć.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @betacool 21 sierpnia 2018 22:57
21 sierpnia 2018 22:57

Również dziękuję. To ważne znaleziska.

zaloguj się by móc komentować

betacool @Stalagmit 21 sierpnia 2018 22:53
21 sierpnia 2018 23:00

Oglądałem kiedyś (przez szybę, żeby nie było niedomówień) zegarki w sklepach mieszczących się w budynku londyńskiej giełdy. Ale one przy tym toporku wysiadają.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @betacool 21 sierpnia 2018 23:00
21 sierpnia 2018 23:02

Jeśli czytałeś "Egipcjanina Sinuhe" Waltariego, to zapewne poczułeś już klimat epoki :)

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit
21 sierpnia 2018 23:14

Złoto złotem, ale żelazo musiało być godne lśniącego przyodziewku. Znali się na rzeczy. To że z czasem po narzędziu tylko ozdoba zostaje. Trudno.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @MarekBielany 21 sierpnia 2018 23:14
21 sierpnia 2018 23:48

Wiedzieli, co dobre. Topór został znaleziony w szli pałacu w Ugarit w sąsiedztwie figurek pochodzenia huryckiego. Został wykonany najprawdopodobniej z żelaza meteorytowego.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @Stalagmit
21 sierpnia 2018 23:59

Protohetycki, a ten z Ugarit to spad(!) z nieba. Pozłocony.

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @Stalagmit 21 sierpnia 2018 22:53
22 sierpnia 2018 09:03

Na wycieczce w Syrii przemily przewodnik opowiadał nam o Ugarit i jakie cuda tam znajdują. Niestety nie było możliwości aby tam pojechać i zobaczyć te wykopaliska. Ale kupiłam sobie dwa naszyjniki z jakiś ladnych kamykow , które są przeplatane ogniwami (zwykły metal :)) pokrytymi pismem takim, jakie odnaleziono w Ugarit. Już przebieram nozkami na tekst o Ugarit!  Przy okazji dziękuję za wydobycie z mrokow dziejów ludu, o którego istnieniu nie miałam pojęcia. Dla mnie do wczoraj, kiedy przeczytałam Pana tekst żelazo =Hetyci. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @Stalagmit
22 sierpnia 2018 09:35

Z tą wodą, to sprawa nie jest prosta, bo sole w niej rozpuszczone przyśpieszają stygnięcie stali, i powodują mocniejsze hartowanie. Może ci Chalybowie mieli w swojej okolicy jakieś źródła solankowe?

zaloguj się by móc komentować

wierzacy-sceptyk @Stalagmit
22 sierpnia 2018 12:50

Ciekawe czy ktoś robił analizę spektralną albo inną analizę składu tych znalezisk, sporo można się w ten sposób dowiedzieć

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Matka-Scypiona 22 sierpnia 2018 09:03
22 sierpnia 2018 16:11

Dziękuję bardzo. Ja miałem okazję być tylko w Libanie i widziałem sporo zabytków. Pismo ugaryckie było pismem alfabetycznym, choć zapisywanym za pomocą znaków klinowych. Hetyci rzeczywiście posiadali umiejętność obróbki żelaza, ale nie tylko oni. W ogóle starożytna Azja Mniejsza była zapełniona zagłębiami metalurgicznymi. 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @chlor 22 sierpnia 2018 09:35
22 sierpnia 2018 16:19

To możliwe, ale nikt jeszcze nie badał sprawy pod tym kątem. W Azji Mniejszej jest trochę słonych jezior, może woda stamtąd wchodziła w grę.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @wierzacy-sceptyk 22 sierpnia 2018 12:50
22 sierpnia 2018 16:27

Sporo zabytków było badanych metodą analizy spektralnej i innymi metodami metalograficznymi. Badania sztyletu z Alaca Hoyouk wykazały, że został on wykonany z żelaza bogatego w nikiel, być może meteorytowego. Analiza metalograficzna wskazuje, że surowiec żelazny został poddany procesowi przetopienia. Sztylet z grobu Tutanchamona też zawiera sporo niklu i został niemal na pweno wykonany z żelaza meteorytowego.

https://www.tf.uni-kiel.de/matwis/amat/iss/kap_a/articles/tuts_dagger_2016.pdf

zaloguj się by móc komentować

chlor @Stalagmit 22 sierpnia 2018 16:19
22 sierpnia 2018 19:07

Kluczowa sprawa, to odkrycie, iż aby  z żelaza dymarkowego otrzymać stal dobrej jakości, trzeba je wygrzewać nie w węglu drzewnym (jak robili prawie wszyscy), lecz w tyglach pod przykryciem z kopyt, rogów, czy kawałków skóry. Wówczas żelazo wchłaniało węgiel z gazów spalinowych bogatych w związki cyjankowe. Czyli zachodziło nawęglanie, azotowanie i cyjankowanie w jednym procesie. Natomiast sam węgiel drzewny rozpuszcza się w żelazie bardzo długo i niechętnie.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @chlor 22 sierpnia 2018 19:07
22 sierpnia 2018 23:00

Jeśli informacja o tajnikach produkcji tak ważnego materiału jest prawdziwa, to oznaczało by, że wtajemniczeni skupywali te części zwierząt podnosząc ich cenę. Fajnie było by potwierdzić to poprzez dojście do różnic w cenach np skór w rejonach z których wychodziła stal dobrej jakości i słabej.

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Stalagmit
22 sierpnia 2018 23:00

Dziękuję za Notkę.

zaloguj się by móc komentować


stanislaw-orda @Stalagmit
23 sierpnia 2018 00:49

Podejrzewam, że Chalibowie mogą być  tożsami z Chaldejczykami (Chaldejczycy to nazwa późniejsza)

zaloguj się by móc komentować

chlor @Brzoza 22 sierpnia 2018 23:00
23 sierpnia 2018 07:48

Odpady ze zwierząt ofiarnych zapewne.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @chlor 22 sierpnia 2018 19:07
23 sierpnia 2018 15:41

To prawda. Na Dalekim Wschodzie, w Indiach i Chinach wypracowano metodę produkcji nawęglanej stali w tyglach. Stosowano ją m. in. do wytwarzania wutsu i znanego ze źródeł rzymskich ferrum Indicum. W Europie techniki nawęglania stosowali Celtowie w okresie lateńskim. Umieli wytwarzać zarówno nawęgloną stal, jak i żelazo. Znali oni technologie spawania, zgrzewania, hartowania, odpuszczania i skuwania warstw żelaza o różnym stopniu nawęglenia. Najbardziej zaawansowane technicznie narzędzia były wyrabiane techniką zgrzewania części z miękkiego żelaza i stali o zawartości węgla 0,3 % w stopie.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Brzoza 22 sierpnia 2018 23:00
23 sierpnia 2018 15:42

Bardzo proszę, cieszę się, że się Panu spodobała. Zapraszam do czytania kolejnych i tych poprzednich rzecz jasna również.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @stanislaw-orda 23 sierpnia 2018 00:49
23 sierpnia 2018 15:49

A to akurat częsty błąd późniejszych pisarzy. Chaldejczycy to zupełnie inny lud, plemię zachodniosemickie stanowiące odłam Aramejczyków i zamieszkujące południową Babilonię, czyli obszary u ujścia Eufratu i Tygrysu do Zatoki Perskiej. Chaldejczycy wraz z Aramejczykami przywędrowali do Mezopotamii z Pustyni Syryjskiej w IX w. przed Chr. Chalybowie nie mieli z nimi nic wspólnego.

zaloguj się by móc komentować


Paris @Stalagmit
23 sierpnia 2018 19:20

Az sobie zanotowalam te ciekawa informacje, Panie Stalagmicie...

... bo od ilosci wzmianek o Chalybach i o zelazie - to zwyczajnie - az kreci sie w glowie  !!!

Dzieki za ten genialny wpis,  sadzac po ilosci literatury jaka Pan przesledzil... - to cos niesamowitego... no i te piekne zdjecia i mapki pod kazda z notek - to juz Pana "znak rozpoznawczy"...

... ciesze sie, ze wreszcie uporalam sie z tym dlugim wpisem... ale ze wszechmiar warto bylo.

Jeszcze raz ogromne dzieki.

 

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Stalagmit 23 sierpnia 2018 15:42
24 sierpnia 2018 07:42

:) Czytam na bieżąco.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Paris 23 sierpnia 2018 19:20
24 sierpnia 2018 19:59

Bardzo uprzejmie Pani dziękuje. Rzeczywiście, tekst jest trochę długi i sporo czasu nad nim siedziałem. To taki mało znany kawałek historii, cieszę się, że interesujący.

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Brzoza 24 sierpnia 2018 07:42
24 sierpnia 2018 20:00

Dziękuję, cieszę się bardzo :)

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @Stalagmit
26 sierpnia 2018 16:23

"W tym samym passusie pojawia się twierdzenie, że, żelazo wyrasta z ziemi jak korzeń rośliny, co upewnia nas, że autor nie miał żadnej wiedzy o metalurgii."

Chyba, że poeta pisząc o korzeniu miał na myśli tzw. żelazo darniowe. Jeszcze w XIXw. w Rosji było znane zbieranie darni traw na łąkach gdzie gleba była bogata w tlenki żelaza, potem z takiej darni nasypywano warstwe tlenków w procesie studzenia i obróbki cieplnej wyrobów stalowych.
Chociaż przyznaje, że to jest daleko idąca interpretacja, bo raczej w tych rejonach gdzie Chalybowie zajmowali się metalurgią chyba takich darni nie ma.

 

zaloguj się by móc komentować

Stalagmit @Kuldahrus 26 sierpnia 2018 16:23
26 sierpnia 2018 19:28

Dzięki za cenną uwagę. W górach północnej Azji Mniejszej trudno o rudę darniową. Co innego ruda magnetytowa. Przetwarzanie rudy darniowej jest charakterystyczne dla obszarów polodowcowych, dla środkowej i północnej Europy.

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować